Close

Strona 218 z 1948 PierwszyPierwszy ... 1181682082162172182192202282683187181218 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2 171 do 2 180 z 19477

Wątek: Humor

  1. #2171
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    a ja konserwatywnie zacznę dzień na forum od słowa pisanego

    Na sawannie podróżny spotyka lwa, przerażony modli się:
    - Błagam Cie Boże, spraw, żeby ta istota wyznawała jakieś chrześcijańskie
    wartości.
    Na to lew pada na kolana i mówi:
    - Boże pobłogosław te dary, które spożywać mamy...

    ************************************************** ************************************************** **********

    Leci gołąbek i śpiewa:
    - It's my life...
    Za nim leci jastrząb:
    - No no, no no no no...

    ************************************************** ***************************************

    W czasie zimnej wojny amerykanie wyszkolili szpiega i zrzucili go na Syberii. Szpieg trafił do chaty tubylca, który zaproponował mu nocleg. Na drugi dzień tubylec mówi:
    - Nu, ty gawarisz kak nasz, ty pijesz kak nasz, nu ale ty nie nasz!
    - paczemu ty tak dumajesz? - pyta skonsternowany Amerykanin.
    - a potomu, szto u nas cziornych niet!

    ************************************************** ************************************************** ****************

    Czasem, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
    Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
    Czasem, kiedy jesteś szczęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu...
    Czasem, kiedy się śmiejesz, nikt nie widzi twojej radości...
    Ale weź tylko pierdnij...

    ************************************************** *****************************************

    i z dedykacją dla modów

    Siedzi trzech gości w łodce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
    - Słońce wschodzi.
    Drugi mówi:
    - Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
    Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
    - Odbiło ci!? Za co?
    Ten mówi:
    - Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
    Na to wściekli wędkarze w wodzie:
    - A ty to co, cwaniaczku jeden!!
    Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
    - A za niepotrzebne dyskusje Ban!!!





  2. #2172

    Domyślnie

    Młody Teksańczyk mówi do ojca:
    Tato, mam dziewczynę i chyba będę się żenił
    Ojciec:
    To świetnie synu, gdzie ją poznałeś?
    W Internecie
    Na Boga, mój chłopcze, co to się na świecie porobiło, że ludzie muszą się przez komputer poznawac, kompletne odczłowieczenie
    No dobra tato, a ty jak poznałeś mamę?
    Normalnie - wygrałem ją w pokera
    D7000 _____ S10-20 ____ T17-50 ____ N50 ____ T90

  3. #2173

    Domyślnie

    Rozwód to zawsze wina dwóch stron.
    Żony i....teściowej)))

    Mąż do żony:
    - Kochanie wytłumacz mi, jak to jest możliwe, że Twoja ukochana mamusia i moja wstrętna teściowa, to jedna i ta sama osoba?

    Pani pyta Jasia na lekcji Geografii
    -Jasiu powiedz jakie miasto jest stolicą Angoli?
    Na to Jasiu odpowiada
    -angole mają stolicę w Londynie.

    Chwali się jeden biznesmen drugiemu:
    - Wiesz, jaka sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!
    Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi:
    - Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki ma miesiąc.
    - No problem, mówi tamten.
    Po miesiącu spotykają się.
    - I jak ?
    - Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś:
    - W łóżku nie jest lepsza od twojej żony.

    Pewna kobieta, spowiadając się mówi do księdza:
    - Proszę księdza, siedem razy zdradziłam swego męża..
    - Oj, piekło, córko, piekło!- odpowiada ksiądz.
    - Nie piekło, ino swędziało...
    Ostatnio edytowane przez Calme ; 09-01-2009 o 11:33

  4. #2174

  5. #2175
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    Sesja u psychoterapeuty.
    - Proszę powiedzieć. Jest coś, co pana niepokoi? - zagaja rozmowę lekarz.
    - Tak. Chciałbym skoczyć do toalety - odpowiada pacjent wiercąc się na krześle.
    - No dobrze... W takim razie porozmawiajmy o tym...


    Co myśli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?
    - Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady...



  6. #2176

    Domyślnie

    Pewna pani płaci w kasie supermarketu za zakupy.
    - Ten banknot jest fałszywy - mówi kasjerka.
    - Co?! - pyta zdziwiona kobieta - W takim razie zostałam zgwałcona!!

  7. #2177

    Domyślnie

    Nie wiem czy to śmieszne, czy tragiczne, ale napewno to ewenement na naszym rynku, że człowiek publicznie przyznaje się do bycia baranem.

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Prez...y-1889725.html

  8. #2178

    Domyślnie

    Idzie facet chodnikiem, patrzy, a na murze wielki napis: "Uwaga! Gwałcą". Sytuacja kilka razy się powtarza. Po jakimś czasie na chodniku widzi jakieś małe literki. Schyla się, a tam kolejny napis: "Ostrzegaliśmy...".

    Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz, idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie, nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy... uderzenia... gość przerażony, ale z lekka się opanował i ruszył do przodu... z mgły wyłoniła się postać starego dziadka z młotem w ręku, w drugiej dłoni było dłuto, dziadek kuł tablicę nagrobną...
    - Dziadku, ale żeś mnie wystraszył, prawie popuściłem, myślałem, że jakieś duchy! - mówi facet - Co Ty tu w ogóle robisz po północy?!
    - Ci głupcy - wycharkotał dziadek - pomylili moje imię!

    Mała Zosia siedziała w ogrodzie zasypując dołek, kiedy przez siatkę zajrzał sąsiad. Zainteresował się, co porabia dziewczynka:
    - Co tam robisz Zosiu?
    - Moja złota rybka właśnie umarła - odpowiada Zosia, nie spoglądając nawet w stronę sąsiada - właśnie ją grzebię.
    - To bardzo duża dziura jak na złotą rybkę, nie uważasz ? - dziwi się sąsiad.
    - To dlatego, że rybka jest wewnątrz twojego durnego kota.

    Przychodzi baba z córką do lekarza.
    - Panie doktorze, moja córka ma straszny wytrzeszcz oczu.
    - To niech jej pani tak mocno kucyka nie wiąże.

    Szczyt patologii ideologicznej: członek z ramienia wysunięty na czoło.

    Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
    - Czy mogę popływać w tym basenie?
    - Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
    Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
    - Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
    - Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
    - To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
    - Nie - mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka.

  9. #2179
    Zbanowany
    Dołączył
    06 2007
    Miasto
    Lublin | Chodel
    Posty
    1 195

  10. #2180

    Domyślnie

    Prezes wielkiej korporacji pyta sie swoich pracowników co kupili sobie za 13-a pensje. Zaczepia dyrektora:
    - No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupił za 13-e?
    - Nowiutkie Audi A8.
    - A resztę?
    - Ulokowałem na koncie w banku szwajcarskim.
    Podchodzi do kierownika:
    - I jak u pana, kierowniku? Na co pan wydal 13-e?
    - A kupiłem używanego Poloneza...
    - A resztę?
    - Wrzuciłem na książeczkę oszczędnościową.
    Podchodzi wreszcie do robotnika:
    - Co pan sobie kupił za 13-e?
    - Kapcie.
    - A resztę?
    - Babcia dołożyła.


    - Syneczku, kim chciałbyś zostać, jak dorośniesz?
    - Eeeee... mmm... Ogrodnikiem, tato.
    - Taa... A może kimś innym?
    - Eeee... uuu... Wiec hydraulikiem, tatko.
    - Kurde, synku, a może jednak kimś innym?!
    - Noo.. to... To czyścicielem basenów...
    - Halinaaaaa! W mordę zesz, Jacunio znalazł kasety!

Strona 218 z 1948 PierwszyPierwszy ... 1181682082162172182192202282683187181218 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •