Close

Strona 193 z 1948 PierwszyPierwszy ... 931431831911921931941952032432936931193 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 921 do 1 930 z 19477

Wątek: Humor

  1. #1921

    Domyślnie

    nic nienormalnego.
    A wiecie co to jest "cyklotron" w gwarze studenciakow?

    Ano nic innego jak grzalka do wody, skonstruowana z 2 zyletek, dwoch zapalek, mocnej bawelnianej nitki i kabla podlaczanego do gniazdka.
    Oczywiscie poprawnie cyklotron to akcelerator czasteczek obdarzonych ladunkiem. Ni mniej ni wiecej po tym, jak ciec = odzwierny wpadl do nas do pokoju i namierzyl nas z "cyklotronem" (na jego pytanie "co to za diabelstwo" odpalrlem bez wahania, ze "cyklotron"), odbyl sie apel, na ktorym pan komendant (akadem wojskowy) tubalnym glosem obwiescil wszem i wobec, ze w akademickich pokojach zabrania sie uzywania agregatow dieslowskich, akumulatorow, urzadzen zaklocajacych lacznosc radiowa oraz... cyklotronow. Wierzcie lub nie, ale koledzy mnie z podlogi zbierali...
    Elektryczna klamka od Tippmana zasilona powietrzem o wysokim ciśnieniu, służąca do robienia siniaków w okolicach głowy. A do tego jakiśtam Nikon do dokumentowania dzieła zniszczenia.

  2. #1922

    Domyślnie

    Henry Ford zmarł i poszedł do nieba.
    Przy bramach czeka na niego Anioł i mówi:
    - "Byłeś tak dobrym facetem, tyle wynalazłeś, twoja linia montażowa odmieniła świat. W nagrodę możesz się spotkać w niebie z kim zechcesz!"
    Ford zastanowił się i mówi:
    - "Chcę się spotkać z Bogiem!"

    Anioł zabrał Forda do sali tronowej i przedstawił mu Boga. Wówczas Ford spytał:
    - Czy kobieta to TWÓJ wynalazek ?
    - Mój - rzekł Bóg
    - No cóż, - mówi Ford- zrobiłeś kilka podstawowych błędów:

    Za bardzo sterczące zderzaki
    Klekocze przy dużych prędkościach
    Jest bardzo kosztowna
    Nieustannie wymaga napraw i malowania
    Jest zepsuty 5 lub 6 dni w miesiącu
    Tył za bardzo zarzuca
    Wlot jest umieszczony za blisko wydechu

    Bóg podszedł do komputera, postukał w klawiaturę i za chwilę z drukarki popłynął wydruk.
    Być może mój produkt jest odrobinę zawodny - rzekł Bóg. Jednak w świetle statystyk, więcej mężczyzn jeździ moim wynalazkiem niż Twoim.

    ARKA NOEGO

    Po wielu latach Bóg spojrzał znów na ziemie i stwierdził, że się bardzo źle dzieje. Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy, więc postanowił znów zesłać potop i zniszczyć ludzkość. Ale przedtem zawołał Noego i powiedział:

    - "Zbuduj arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy: 300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka. Zabierz żonę i dzieci, i z każdego gatunku zwierząt po parze. A za 6 tygodni ześle wielki deszcz"

    Noe nie był zachwycony - znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód na barce, bez telewizora i z tymi wszystkimi zwierzętami - ale był posłuszny i obiecał spełnić wymagania Boga. Po 6 tygodniach zaczęło padać dzień i noc. Noe siedział w ogródku i płakał, bo nie miał arki. Bóg wychylił się z nieba i zapytał,

    - "Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?"

    Noe odpowiedział:

    - "Panie, coś mi uczynił? Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę. W urzędzie myśleli, że chcę budować stajnie dla baranów. Potem nie podobała im się architektura - za wymyślna dla baranów, a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć. Także wymiary nie znalazły poparcia, bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć. Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę, bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona. Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty. W tej chwili np. chodzi o to, ze w planach nie są uwzględnione systemy do gaszenia w czasie pożaru. Na moja uwagę, że będę przecież otoczony wodą, przysłali mi psychiatrę powiatowego. Kiedy psychiatra upewnił się, że jednak buduje statek, zadzwonili do mnie z województwa, żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie, a będzie o nie trudno, bo minister podał się do dymisji. Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować, bo będzie i tak otoczony woda, kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów unii, złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych. Z drzewa cedrowego musiałem też zrezygnować - nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać. Próbowałem kupić tutejsze drzewo, ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew zastępczych. Na moja wzmiankę o tym, że i tak będzie potop i nie opłaca się tu sądzić żadnych drzew, przysłali mi nowego psychiatrę, tym razem z województwa.
    Krótko mówiąc - dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy, ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe. Kiedy się okazało, że nie mogę ich płacić wg. taryfy, to rozpoczęli strajk, tak, że budowa arki znów się odwlekła. W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta. Tylko ze wmieszał się związek ochrony zwierząt i zabronił mi (zarządzenie unii europejskiej Nr 733/6/987) transportu jeleni w okresie rykowiska. Poza tym musiałem podąć cel transportu tych zwierząt, jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47, moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące królików obejmują również zające. A działacze z Greenpeace wskazali na konieczność specjalnego urządzenia do pozbycia się gnoju i innych odpadów pochodzących z hodowli zwierząt. Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sadu, twierdząc, że buduje prywatne Zoo bez zezwolenia. Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać, arka nie gotowa, a ty już zesłałeś deszcz."

    W tej chwili przestało padać, wyszło słońce i tęcza. Noe spojrzał w niebo i powiedział:

    - "Czyżbyś się Boże rozmyślił i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?"

    Bóg odpowiedział:

    - " Nie trzeba. To załatwi biurokracja ".

    Pewien poeta zorganizował sobie wieczorek deklamacyjny w szpitalu -
    charytatywnie dla pacjentów i personelu. Godzinkę to trwało, wreszcie koniec. Na sali cisza. Do artysty podchodzi jeden z anestezjologów, i serdecznie ściska jego prawicę.
    - Szacuneczek, mistrzu...
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Lekarze podjęli akcję strajkową. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia
    poinformował, że Ministerstwo odpowie na ich postulaty natychmiast po
    znalezieniu farmaceuty, który będzie w stanie je odczytać...
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Przez hall w szpitalu biegnie facet, który właśnie miał mieć operację.
    - Co się stało?! - pytają go inni pacjenci.
    - Słyszałem, jak pielęgniarka mówi: to bardzo prosta operacja, niech pan się nie martwi, jestem pewna, że wszystko będzie dobrze!
    - Próbowała tylko pana uspokoić, co w tym złego?!
    - Ona nie mówiła do mnie. Mówiła do lekarza!

    Policjant zatrzymuje faceta za przekroczenie prędkości. Kiedy podchodzi do samochodu, widzi, że ten jest bardzo zdenerwowany.
    - Dobry wieczór Panu. Wie Pan, dlaczego Pana zatrzymałem?
    - Tak, Panie władzo.... Za przekroczenie prędkości, ale to sprawa życia lub śmierci.
    - Ach, tak? Dlaczego?
    - Naga kobieta czeka na mnie w domu.
    - Nie rozumiem, dlaczego miałaby to być sprawa życia i śmierci?
    - Jeśli nie dotrę tam przed moją żoną, będę martwy.

    Na stacji PKP wpada zdyszany facet i pyta przechodnia:
    - Panie! Jaki to pociąg?
    - Żółty.
    - Panie, ale dokąd?
    - Do połowy.
    - Ale gdzie jedzie?
    - W tamtą stronę.
    - A skąd przyjechał?
    - Stamtąd.
    - Panie, powiedz Pan coś normalnego!!
    - Coś normalnego.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 06-12-2008 o 01:23 Powód: red.
    Nie jestem szumofobem, używam cropa i jak potrzebuje wysokiego ISO.
    Tamzooka 150-600, T 300 2.8 kenko TC 1,4 2,0

  3. #1923

    Domyślnie

    taki mały secik jak to niejeden z forumowiczów swoje fotki cykał
    http://halbot.haluze.sk/?id=4599
    Psychotrop vel Grzegorz Lucjan Laska von Lasocki

  4. #1924

  5. #1925

    Domyślnie

    Wszyscy siedzą? To trzymajcie się mocno krzeseł!
    Chcą opodatkować krowie bąki
    Amerykańkich farmerów czekają dodatkowe wydatki. Federalne władze USA chcą opodatkować gazy wydzielane przez zwierzęta hodowlane. Zdaniem urzędników krowy i świnie zanieczyszczają powietrze w takim samym stopniu, co fabryki czy samochody.

  6. #1926

    Domyślnie

    Jak zajechalem takim "cyklotronem dwubrzeszczotowym" w termos z woda do kapieli w pewnej jednostce w Szecinie, to radosc byla srednia bo padla aluminiowa instalacja na polowie kompani , przez tydzien swiatla nie bylo, no mialo to swoje plusy bo zeby Dziennik TV (wtedy obowiazkowy) ogladac trzeba bylo przedluzacze ciagnac co zajmowalo "polowe dziennika ", jaki byl plus drugi byl z tego - mozna bylo jechac na 4 brzeszczoty po wymianie instalcji )

    Pozdrawiam

  7. #1927

    Domyślnie

    jeżeli już było to wybaczcie:

  8. #1928
    puchbeary
    Gość

    Domyślnie

    to nie humor w dosłownym rozumieniu ale mnie poprawiło nastrój wyjątkowo skutecznie.
    http://www.joemonster.org/filmy/5088...tkowy_teledysk

  9. #1929
    Zbanowany
    Dołączył
    06 2007
    Miasto
    Lublin | Chodel
    Posty
    1 195

    Domyślnie

    to cos w tym klimacie, ale duzo bardziej hardcore


  10. #1930
    Rozmowny Awatar Articool
    Dołączył
    10 2008
    Miasto
    Tomaszów Mazowiecki/Radomsko
    Posty
    681

    Domyślnie

    Upgrade
    Dążąc do posiadania wciąż nowych wersji programów, należy wiedzieć, ze nowa wersja to stary program z nowymi błędami. Przy podnoszeniu wersji mogą jednak zawsze wystąpić jakieś problemy. Oto jeden z nich:
    Upgrade Problem
    Ostatnimi czasy kolega zainstalował Upgrade programu Narzeczona 1.0 na Żona 1.0. Przy tej okazji musiał stwierdzić, że ta ostatnia aplikacja potrzebuje znacznie więcej pamięci systemu oraz zostawia niewiele wolnych „System Resources". Poza tym, aplikacja ta uruchamia dodatkowe procesy Child (1. - 3.), co dodatkowo może obciążać System Resources. Żaden z tych efektów nie jest opisany w dokumentacji ani w instrukcji użytkownika (chociaż trzeba przyznać, ze inni użytkownicy ostrzegali ' go, że należało się spodziewać takich efektów, gdyż lezą one w naturze tej aplikacji).
    Nie dość, że Żona 1.0 podczas bootowania włącza się w systemowe procesy kontrolne, pozwalające na pilnowanie przebiegu innych aplikacji, z których niektóre w ogóle nie chcą pracować (Zalewanie 2.5, BridgeNight 3.6 czy też Knajpa 4.0), to System „idzie w buraki" przy jakichkolwiek próbach startu tych aplikacji, jakkolwiek przedtem działały bez zarzutu. Przy instalacji, Żona 1.0 nie daje żadnych możliwości uniknięcia instalacji dodatkowych (i niepożądanych) plug-ins takich jak Teściowa 55.8 czy tez Szwagier Beta Release. Poza tym System Resources maleją z każdym dniem użytkowania programu.
    Oto lista dodatkowych opcji, o które dobijają się użytkownicy Żona 1.0, a które powinny być wprowadzone w Wersji 2.0:
    1. Button „Nie przypominaj mi o tym więcej"
    2. Minimize Button
    3. Uninstall Program, który umożliwia zdeinstalowanie Żona 2.0 bez jakichkolwiek strat w System Cache lub innych Resources.
    4. Multitasking Option, pozwalająca na lepsze wykorzystanie systemu.
    Wielu użytkowników postanowiło uniknąć tych problemów z Żona 1.0 i pozostaje przy Narzeczona 2.0. Ale również przy takim wyborze nie da się uniknąć problemów. Po pierwsze Narzeczona 2.0 nie daje się zainstalować na istniejącą wersję Narzeczona 1.0. Przedtem program ten musi być zdeinstalowany. Niektórzy użytkownicy twierdzą, że to znany BUG, z którego należy zdawać sobie sprawę już przedtem. Jak łatwo stwierdzić, obie wersje tego programu powodują konflikty przy jednoczesnym używaniu I/O Ports. Wydawać by się mogło, że tak trywialny problem powinien być już dawno usunięty, ale gdzie tam,
    Ale to nie wszystko. Uninstall Narzeczona 1.0 nie pracuje zbyt pewnie. Pozostawia on niestety niektóre elementy programu w systemie. Innym poważnym problemem obu wersji programu jest, że w nieokreślonych odstępach czasu pojawia się na ekranie informacja, z uciążliwym tekstem zwracającym uwagę, na korzyści wynikające z Upgrade na Żona 1.0.
    WARNING! Żona 1.0 ma nieudokumentowany BUG: jeżeli próbuje się instalować Kochanka 1.1, zanim Żona 1.0 jest całkowicie zdeinstalowana, wszystkie zbiory MSMoney będą usunięte z Systemu, i to przed zakończeniem procesu deinstalacji... Następnie Kochanka 1.1 nie daje się zainstalować, ze względu na brakujące System Resources.


    Instrukcja czyszczenia muszli toaletowej

    1. Podnieść klapę muszli i wlać jedną ósmą szklanki szamponu dla zwierząt.
    2. Wziąć kota na ręce i, głaskając go, iść wolno w stronę łazienki.
    3. W odpowiednim momencie wrzucić kota do muszli, zamykając jednocześnie klapę. W razie potrzeby stanąć na niej.
    4. Kot w tym czasie samodzielnie rozpocznie czyszczenie muszli, wytwarzając przy tym wystarczającą ilość piany. Odgłosami dochodzącymi z muszli nie należy się niepokoić i spokojnie pozwolić kotu wyżyć się do woli!
    5. Zainicjować fazę mycia turbo i płukania końcowego poprzez kilkukrotne uruchomienie spłuczki.
    6. Jeśli stanie na klapie muszli było konieczne, poprosić kogoś innego o otwarcie drzwi wejściowych. Zadbać o to, żeby nikt nie znajdował się między drzwiami łazienki a klapą.
    7. Z bezpiecznej odległości możliwie szybko otworzyć klapę toalety. Duża szybkość kota spowoduje samoczynne wysuszenie jego sierści.
    8. W ten sposób i toaleta i kot są znowu czyściutkie.

Strona 193 z 1948 PierwszyPierwszy ... 931431831911921931941952032432936931193 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •