A4Uu2mx.jpg
8 znaków
Szukaj
A4Uu2mx.jpg
8 znaków
Nikon Z6 / Sony A7 III, Nikon Z 50 mm f/1.8 S , Viltrox 85 f/1.8, Techart TZE-01 + MC-11 oraz szkła Sigmy, Sony i M42
/ insta / Mój fejsik / moja stronka / maxmodels / 35photo
Ciekawy artykuł czytałem. Chodzi o czas pracy po pandemii.
Powiadają, że teraz nie będzie już 5 dni po 8 godzin, tylko "3-2-2".
Model określany jako "3-2-2" ma uwzględniać pracę zarówno w biurze, jak i pracę zdalną. Zakłada on, że pracownicy będą pojawiać się w biurach trzy razy w tygodniu, przez dwa dni będą pracować zdalnie, a dwa dni pozostaną do ich dyspozycji
Czyli niewolnik na służbie 7 dni w tygodniu.
https://businessinsider.com.pl/twoje...sowego/zc1zq4k
Wrzucam do humoru, bo na dzisiaj to jest dobre miejsce. A jutro? Zobaczymy...
Ostatnio edytowane przez Ligo ; 31-01-2021 o 00:01
Dwa dni pozostaja do dyspozycji pracowników - tak zrozumiałem.
Mnie praca z domu nie bardzo pasuje. Wchodzę do domu a tam biuro. Nie bardzo mogę się skoncentrować, bo to jakby inny świat, wpuszczasz nieznanych ludzi do swojego domu podczas np. telekonferencji. Bo ja muszę rozmawiać dość często i ustalać. Może trzeba by urządzić pokój do pracy na zupełnie biurowy i obcy styl?
Ludzie dają sobie coraz to różne i dziwniejsze tła podczas transmisji wideo![]()
Ostatnio edytowane przez jurkarol ; 31-01-2021 o 05:06
Też tak to rozumiem, ale chodzi o trend.
Trzeba się zastanowić, dlaczego taki temat jest w ogóle na tapecie? Czy przypadkiem ktoś nie uznał, że już wystarczy tego dobrego dla maluczkich i czas najwyższy coś z tym zrobić?
Bo moim zdaniem tak. Inaczej nie widzę żadnego powodu, by to ruszać.
Za niedługo łaskawcy mogą podarować pracownikowi dwa dni wolnego w tygodniu. Albo i nie...
Ja bym nie był aż takim czarnowidzem. Z treści artykułu nie wynika, że będziemy pracować więcej niż do tej pory. Jeśli już to obawiam się, że będzie odwrotnie. W wielu krajach właśnie teraz na tapecie jest kwestia czterodniowego tygodnia pracy. To ma być recepta na kryzys i ochrona miejsc pracy. A patrząc jeszcze dalej to już teraz zaczyna się myśleć o czasach gdy praca rąk zupełnie nie będzie potrzebna. W USA (m.in w Stockton), ale nie tylko testuje się już tzw. dochód podstawowy. To przygotowanie do czasów gdy automatyzacja, robotyzacja i sztuczna inteligencja pozbawią pracy wielu niewykwalifikowanych pracowników (ale nie tylko, już teraz są aplikacje, które np analizują i zaczynają pisać za prawników umowy - ponoć z niezłym skutkiem). Takie roboty i procesy mają być opodatkowane a kasa trafiać do ludzi w formie takiego właśnie podstawowego "kieszonkowego". Jeśli faktycznie taka przyszłość nas czeka to bardziej niż zarobienia bałbym się zanudzenia na śmierćHmm, czyli w sumie jestem większym czarnowidzem niż Ligo
PS Jedno z czym się nie zgadzam to, że ludzie na zdalnej są bardziej efektywni. U mnie w robocie ponad połowa robi zmianowo lub zdalnie i z moich obserwacji wynika jedynie to, że niektórzy mogą być przez to bardziej zadowoleni. Bo zamiast wcześniej wstawać, można 5 minut przed pracą się zalogować i dalej kimać. Potem zakupy, pranie, obiad a w tak zwanym międzyczasie kilka maili i telefonów, żeby nie było, że nie tyram. Pewnie nie wszędzie, ale wśród moim znajomych jest podobnie. Niektórzy wykorzystują to, że menago nie siedzi im na plecach. Chociaż znam też przypadki odwrotne gdzie szefuncio uważa, że jak ktoś pracuje zdalnie to jest do jego dyspozycji 24/7.
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 31-01-2021 o 07:10
Wiele firm rezygnuje lub mocno ogranicza pracę w biurze. I to jest fakt . I tak będzie . Firmy ograniczają koszty wynajmu powierzchni biurowej, opłat za energię itp a te koszty przerzucają na pracownika, który pracuje zdalnie.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Z tego co rozmawiałem ze znajomymi to sobie nawet zdalną pracę chwalą. Wyrabiają to co mają wyrobić a w międzyczasie ogarną sobie coś w domu. Lepiej wykorzystany czas niż siedząc bezczynnie w firmie kiedy nie ma nic do roboty. Nie tracą czasu na dojazdy (nawet po 2h dziennie), nie stoją w korkach, nie tracą czasu na bilety/paliwo. Mają więcej czasu dla siebie. Później jakiś sport, zakupy i dzień leci.
Jak ktoś dobrze z szefem żyje i nie jest on typowym januszem to pracownicy mogą na tym wyjść lepiej. Może pracodawca koszty jakie ponosił za wynajem lokali rozdzieli częściowo na pracowników?
Może ktoś podłapie dzięki temu dodatkową pracę?
Największym minusem pracy w domu jest to, że taki człowiek odłącza się od ludzi z pracy, chociaż to dla niektórych nawet plus![]()
Ostatnio edytowane przez spiritus ; 31-01-2021 o 12:16
Z6 || N14-30/4s || N24-120/4s || N85/1.8s || SB-600 || YN560
ZAJRZYJ I WEŹ UDZIAŁ:
>>RAWki<=>ZADANIA TEMATYCZNE<=>FOTOGRAFIA MIESIĄCA<<
Bierzcie pod uwagę że w pandemii to produkcja przemysłowa trzyma to wszystko jeszcze w całości i że nie walnie z wielkim hukiem, pracownicy "biurowi" albo "biurkowi" tracą i będą tracić póki nie zobaczymy na horyzoncie normalności, a za to pracownicy fizyczni czy ogólnie przy produkcji zyskują jak teraz u nas produkcja związana z elektroniką, budowlanką, częściowo z żywnością ale i tekstylne itp.
Znajomy informatyk cały czas był w drabince korporacyjnej i cały czas miał wzrost wynagrodzeń razem z ze zwiększaniem swoich umiejętności, teraz to się zatrzymało, a nawet cofa i potwierdzają to też inni pracujący przy animacjach 3D, przy reklamie czy DTP.
![]()
Zależy od człowieka. Jeżeli komuś jest lepiej siedzieć w domu i pracować zdalnie to ok ale jak ktoś chciały siedzieć w siedzibie firmy to niech tam siedzi. Tylko jeżeli pracodawca zdecyduje wszystkich wysłać na zdalną a sam zlikwiduje (lub zmniejszy biuro do minimum) to pozostanie się zwolnić albo podporządkować.
Z6 || N14-30/4s || N24-120/4s || N85/1.8s || SB-600 || YN560
ZAJRZYJ I WEŹ UDZIAŁ:
>>RAWki<=>ZADANIA TEMATYCZNE<=>FOTOGRAFIA MIESIĄCA<<
Skontaktuj się z nami