Koło gospodyń wiejskich zorganizowało wycieczkę do Warszawy. Po powrocie kobiety poszły do spowiedzi. Każda po kolei opowiada o wycieczce i każda mówi, że zdradziła męża. W pewnym momencie ksiądz się zdenerwował, walnął ręką w
konfesjonał i zawołał:
- Cholera, jak jest dobra wycieczka, to księdza nigdy nie zabiorą!
************************************************** *********
Zjeżdża sobie niemiecka turystka na nartach. Nagle wpadła w zaspę głową dół i majta nogami. Przechodził Baca, i korzystając z okazji zabiera się do roboty. Niemka jęczy:
- Ja gut, ja gut.
- Skąd ja ci, kobieto, jagód wezmę w zimie?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem




Skontaktuj się z nami