z tego, co gdzieś przeczytałem, to już namierzyli obu gostków. Rodzice mają pokryć straty.
A tak wogóle, to dzieje sié gdzieś w dawnej Jugosławii. To taka tradycja moczenia studentów po zdanych egzaminach.
A śmieszne faktycznie nie jest.
Szukaj
z tego, co gdzieś przeczytałem, to już namierzyli obu gostków. Rodzice mają pokryć straty.
A tak wogóle, to dzieje sié gdzieś w dawnej Jugosławii. To taka tradycja moczenia studentów po zdanych egzaminach.
A śmieszne faktycznie nie jest.
No to rodzice tych wesołków popadli w koszta :O
FX/DX/CX/www
Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary:
- Urlop?
- Tak...
- A dzieci państwo posiadają?
- Posiadają...
- A to tym razem państwo nie zabrali?
- Nie zabrali...
- Tylko we dwoje? Romantyczny wypad?
- Tak...
- A kto został z dziećmi?
- Żona.
**********
Młode małżeństwo w hotelu:
- Pokój na dobę - mówi młody mąż.
- Ma pani szczęście - mruga portier do żony, zwykle bierze pokój na godzinę.
**********
Pewnego kapitana statku, będącego już prawie na emeryturze, dopadła pewna dziennikarka. Przeprowadzając z nim wywiad, zadała pytanie:
- Kiedy pan przeżył największą burzę?
Kapitan zamilkł... Widać po jego zmęczonych oczach, że wspomina w myślach życie wilka morskiego. W końcu rzecze:
- To było zaraz po ślubie. Jak splunąłem w domu na dywan...
Niezłe![]()
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski
Jakoś nie czaje tego IT humoru.
Sent from my GT-I9505 using Tapatalk
Aparat
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Spieprzył sprawę: nie dał zasmażki!
Cyfry i analogi
Sławol to chociaż napisz z czego konkretnie trzeba się śmiać albo jaką jest myśl przewodnia.
Skontaktuj się z nami