Close

Strona 1723 z 1948 PierwszyPierwszy ... 723122316231673171317211722172317241725173317731823 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 17 221 do 17 230 z 19477

Wątek: Humor

  1. #17221

    Domyślnie

    Główny dres wybrał się na ryby i jak to drecho miał, ze dwa złote łańcuchy (po pół kilo każdy) na szyi, na każdym palcu złoty sygnet, a w kieszeni gruby rulon dolarów - oczywiście same setki.
    Wziął ze sobą trzy flaszki. Zimno było więc obrócił je po kolei.
    Oczywiście upił się i usnął. Budzi się, a tu nie ma łańcuchów, sygnetów, ani dolarów.
    Zadzwonił z komórki po swoich ludzi i nie minęło pół godziny, a podjechały cztery czarne mercedesy, w każdym po pięciu byków 2 na 2, wszyscy z glockami.
    Stwierdzili, że to najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi obrobił szefa.
    Wpadają do wsi i zaczynają wypytywać.
    Ktoś z miejscowych wskazał dom pośrodku wsi- dom sołtysa.
    Wpadają do sołtysa, a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyi ma dwa złote łańcuchy, na każdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu rulon 100 dolarówek.
    Przeładowali broń i pytają skąd to wszystko ma.
    Sołtys ma to:
    • No nie uwierzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na spacerze, a tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet, w trupa pijany i ma to wszystko przy sobie. No to go obrobiłem. Na koniec ściągnąłem mu gacie zerżnąłem w dupę i poszedłem do domu.
    Chłopaki patrzą pytającym wzrokiem na szefa.
    Szef podchodzi do sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi:
    • Chłopaki jedziemy to nie moje złoto...
    Put some fun between your legs
    -ride a horse


  2. #17222

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Seś@ Zobacz posta
    Jeszcze nie dawno czytałem, że ludziska wybili dziurę w murze i tamtędy włazili
    Ale dobrze że się wzięli za remont tego pięknego kościółka
    dziura w murze była dobre parę lat
    od zeszłego roku zaczął się remont.
    Nikon d700+Mb-d10/D800 + MB-d12|Zenitar 16 2.8|N16-35 4 vr|Sigma 70-200 F2.8 II EX DG MACRO HSM|2xSB-800|YN 560|Samyang 85 1.4 AE UMC|Naneu Urban Gear u120

  3. #17223
    Zbanowany
    Dołączył
    06 2007
    Miasto
    Kraków
    Posty
    978

    Domyślnie

    Pierwszy kwietnia, babka wraca z pracy, a tu jej mąż bzyka się z jej najlepszą przyjaciółką. Babka wzruszywszy ramionami:
    - Baaaaardzo, *****, dowcipne, bardzo.

  4. #17224

    Domyślnie

    Franek jak co dzień rano jedzie tramwajem do pracy.
    Mężczyzna siedzący za nim szepcze do niego:
    - Rogacz, rogacz, rogacz...
    Na drugi dzień ten sam mężczyzna mówi to samo:
    - Rogacz, rogacz, rogacz...
    Sytuacja powtórzyła się kilka dni podrząd. W końcu Franek zdezorientowany pyta się żony:
    - Czy ty mnie zdradzasz?
    Żona na to:
    - Ależ skarbie nigdy w życiu jestem Ci wierna w 100%! To są chyba jakieś głupie żarty!
    Rano Franek jedzie tramwajem do pracy a facet mu szepce:
    - Rogacz, rogacz, rogacz i do tego skarżypyta!

  5. #17225
    Nadworny melexiarz Awatar foto4deg
    Dołączył
    10 2011
    Miasto
    Norwegia/Bydgoszcz
    Posty
    821

    Domyślnie

    Biedne dzieci...

    Zdradziłem Nikona na rzecz Sony,ale sentyment o forum pozostał

  6. #17226

    Domyślnie

    Przed bitwa pod Grunwaldem Do Jagiełły przyjeżdża poselstwo od wielkiego mistrza krzyżackiego z propozycja, aby unikając potężnego rozlewu krwi rozegrać te bitwę jeden na jednego. Jagiełło po chwili zastanowienia wyraża zgodę. Ustalają godzinę pojedynku, po czym Jagiełło udaje się do swojego obozu i przemawia do najwaleczniejszego z rycerzy Zawiszy Czarnego wyjaśniając cały układ i prosząc o stawienie się do pojedynku. Na to Zawisza: "Władziu słuchaj popiliśmy wczoraj, jutro bym stanął do walki, ale dziś sam rozumiesz...". Jagiełło poirytowany zwraca się do Zbyszka z Bogdańca z ta sama prośbą. Zbyszko na to: "No wiesz ja wczoraj z Zawisza zabalowałem, kac jak diabli, nie da rady...". Jagiełło wściekły zwraca się do swoich podwładnych z wiadoma prośbą lecz nikt nie kwapi się do wystąpienia przeciwko krzyżakowi, gdy wtem zgłasza się Starzec. Jagiełło pełen obaw zgadza się aby Starzec wystąpił w pojedynku. Nadchodzi godzina zero. Starzec bierze w dłoń miecz, tak ogromny, ze nie jest w stanie go unieść, wiec ciągnie go za sobą, i zmierza na miejsce walki. Z przeciwnej strony z szeregów krzyżackich w pełnym uzbrojeniu na raczym rumaku wyjeżdża rycerz. Do pojedynku coraz mniej czasu, kamraci starca nie wytrzymują i krzyczą: "Dziadek w nogi, w nogi dziadek"! Za późno! Dochodzi do starcia, zakurzyło się, zazgrzytało, zadymiło ... zgromadzeni patrzą i nie wierzą własnym oczom. Leży koń z obciętymi nogami, obok rycerz również z obciętymi nogami, nad nim starzec miecz do gardła mu przykłada i w te słowa rzecze: "Masz szczęście c***u że wszyscy "w nogi" krzyczeli bo bym ci łeb "u***ił...
    D70 + N18-105VR + N35/1.8G + SB-600
    Helios 44M-7/2 + Jupiter 135/3.5

  7. #17227

    Domyślnie

    Dawno nie było tekstu o gwoździach Wilsona
    Pursue happiness with diligence

  8. #17228
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  9. #17229

    Domyślnie

    "...nie ma ludzi normalnych, sa tylko nieprzebadani..."

  10. #17230

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez GeparD Zobacz posta
    Najgorsze jest to, że często tak właśnie to wygląda
    "Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche

Strona 1723 z 1948 PierwszyPierwszy ... 723122316231673171317211722172317241725173317731823 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •