Close

Strona 17 z 1948 PierwszyPierwszy ... 7151617181927671175171017 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 161 do 170 z 19477

Wątek: Humor

  1. #161

    Domyślnie

    > Kobieta miała papugę w domu, która ciągle powtarzała:
    > - Precz z Kaczyńskim! Precz z Kaczyńskimi!
    > Ktoś z sąsiadów podkablował i niedługo do kobity puka policja:
    > - Dzień dobry, policja. Dostaliśmy wezwanie, że pani papuga obraża
    naszego
    > prezydenta i premiera. Proszę pokazać papugę.
    > Kobieta przynosi klatkę z papugą, a ta już od progu drze się:
    > - "Precz z Kaczyńskimi!"
    > Policjant upomina kobietę:
    > - Jeśli to się będzie powtarzało to będziemy musieli uśpić papugę,
    a panią
    > wsadzić do więzienia.
    > Kobieta po wyjściu funkcjonariuszy prosi papugę:
    > - Słuchaj papużko, nie mów tak więcej proszę, bo mnie zamkną a
    ciebie uśpią i po
    > co nam to.
    > Kilka dni spokoju, ale papuga sobie przypomniała i znowu zaczęła swoje:

    > - Precz z Kaczyńskimi! - na całe gardło.
    > Na drugi dzień kobieta dostała wezwanie do sądu na rozprawę - papuga
    jako dowód
    > rzeczowy. Kobieta poszła więc do spowiedzi powiedzieć księdzu co jej
    leży na
    > sercu. A ksiądz mówi:
    > - Słuchaj kobieto - ja mam też papugę, która mówi i jest podobna. Na
    czas
    > rozprawy podmienimy papugi i nikt się nie skapnie.
    > No i jak uradzili, tak zrobili. Dzień rozprawy, kobiecina z księdzem
    podmienili
    > papugi i babka leci do sądu z kościelną papugą. Sędzią mówi:
    > - Proszę wnieść klatkę z papugą.
    > Klatka z papugą wniesiona - papuga nic. Nie odzywa sie słowem.
    Oskarżyciel
    > podpuszcza papugę:
    > - Czy papuga mówiła "Precz z Kaczyńskimi!" ?
    > Papuga nic. Sędzia podpowiada:
    > - Precz z Kaczyńskimi! - oskarżyciel i oskarżyciel posiłkowy też
    zachęcają:
    > - Precz z Kaczyńskimi!
    > W końcu cała sala skanduje:
    > - Precz z Kaczyńskimi! Precz z Kaczyńskimi!
    > A papuga zawodzi kościelnym głosem:
    > - Słuuuuchaaaaj Jeeeezuuuuu jak cię błaagaa luuud......
    Nie jestem szumofobem, używam cropa i jak potrzebuje wysokiego ISO.
    Tamzooka 150-600, T 300 2.8 kenko TC 1,4 2,0

  2. #162

    Domyślnie

    rozmawiają dwa dresy:

    -Ty, co robisz w sylwestra?

    -Plecy i barki.

  3. #163

    Domyślnie

    dwoch dresów wchodzi do tramwaju:
    - ty zenek, skasuj bilet
    - komu?

  4. #164

  5. #165

    Domyślnie

    >>> >> Przychodzi mężczyzna do sklepu z zabawkami i chce kupić swojej córce
    >>> >> laleczkę Barbie. Sprzedawczyni poleca:
    >>> >> - Jest wiele różnych modeli, mamy:
    >>> >> "Barbie w szkole" za 27,95
    >>> >> "Barbie na kempingu" za 27,95
    >>> >> "Barbie imprezowa" za 27,95
    >>> >> "Barbie wychodzi za mąż" za 27,95
    >>> >> "Barbie na zakupach" za 27,95
    >>> >> "Barbie na plaży" za 27,95
    >>> >> oraz "Barbie rozwiedziona" za 527,95.
    >>> >>
    >>> >> Zaskoczony facet pyta:
    >>> >> - Co proszę??? Co to był za model na końcu??
    >>> >> - "Barbie rozwiedziona" za 527,95
    >>> >> - Hmmm, dlaczego "Barbie rozwiedziona" kosztuje równe 500 więcej????
    >>> >> - No tak... Wie Pan, w zestawie "Barbie rozwiedziona" jest masa
    >>dodatków:
    >>> >> domek Kena, auto Kena, motocykl Kena, stereo Kena...
    D50+Tamron 17-50/55-200/90 macro + SB-800 + SB-26 + (PQI i SANDISK III 2 GB - uszkodzone)

  6. #166

    Domyślnie

    -Co robią bracia Kaczyńscy na korcie tenisowym?


    -Grają w siatkówkę...
    Suzuki SV 650N

  7. #167

    Domyślnie

    Jedzie sobie ksiądz przez wieś swoją super bryką, patrzy, a poboczem idzie mała dziewczynka. Trochę się mu jej żal zrobiło, więc zatrzymał się koło niej, opuszcza szybę i pyta:
    - chcesz na pączka?
    dziewczynka podnosi głowę, spogląda na księdza i pyta:
    - a jak to się robi???
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  8. #168

    Domyślnie

    Na łożu śmierci leży 80-latek ,kochany mąż, ojciec i dziadek. To jego
    ostatnie chwile. Dokoła zebrała się cała rodzina: żona, wszystkie
    dzieci, wnuki oraz kilka prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują sie w sufit,
    tudzież w podłogę, czekając na zbliżającą się chwilę... Aż nagle cisze
    przerywa umierający dziadek i rzecze:
    - Zdradze wam swój największy sekret. Ja naprawde nie chcialem się żenić
    i zakladać rodziny. Miałem wszystko. Szybkie samochody, piękne kobiety,
    sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczora przyjaciel rzekł do mnie:
    - Ożeń się i załóż rodzinę. Bo nie będzie ci miał kto podać szklanki
    wody, kiedy będzie ci się chciało pić na łożu śmierci. Od tego momentu słowa
    te nie dawaly mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i
    się ożenić. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko
    do nocnego po Gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z
    dziewczynami, zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali z żoną.
    Pieniądze z konta zostaly roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was kochane
    dzieci. Tamte dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr. I teraz, kiedy
    leżę na łożu śmierci, to wiecie co?!
    - Co? Dziadku, co? - wszyscy zdumieni wpatrują sie w gasnącego staruszka.
    - No, nie chce mi się pić!
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  9. #169

    Domyślnie

    - Hej, co jutro robisz, stary?
    - Idę z synem za miasto, kupiłem latawiec - będziemy puszczac w powietrze takiego ogromnego smoka! A ty?
    - No w sumie prawie to samo - odprowadzam teściową na lotnisko.

    Spotyka Edyp Syzyfa w Harlemie:
    - Yo, rolling stone!
    - Yo motherfucker!
    Dlaczego BODY a nie korpus...?

  10. #170
    How do I do that? I f***ing try. - Gary Vaynerchuk
    !BLOG

Strona 17 z 1948 PierwszyPierwszy ... 7151617181927671175171017 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •