Close

Strona 1627 z 1948 PierwszyPierwszy ... 627112715271577161716251626162716281629163716771727 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16 261 do 16 270 z 19477

Wątek: Humor

  1. #16261
    Zbanowany
    Dołączył
    06 2007
    Miasto
    Kraków
    Posty
    978

    Domyślnie

    Matka Madzi już siedzi.
    Teraz czas na ojca Kasi.

  2. #16262
    J1
    Gość

    Domyślnie

    Kazik od zawsze robił to co lubił: całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał.
    Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
    - Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku? I kim do cholery jesteś?
    - To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie dodał.
    - Że co? Twierdzisz, że jestem martwy? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!
    - To nie takie proste. Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie.
    Kazio pomyślał przez chwilę i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące.
    Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
    - Chcę powrócić jako kura - odpowiedział.
    W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury.
    Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje.
    Wtedy podszedł do niego kogut.
    - Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr. Jak ci się podoba bycie kurą?
    - No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje
    - Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko
    - Jak mam to zrobić?
    - Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz
    Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił.
    Nagle chlus i jajko było już na ziemi.
    - Łoł to było ********e - powiedział Kazik.
    Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo.
    Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony:
    - Kazik co ty robisz? Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!

  3. #16263
    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  4. #16264
    4r74BC90
    Gość

    Domyślnie

    Proboszcz egzaminuje z katechizmu parę, która wkrótce ma stanąć na ślubnym kobiercu. Narzeczonej idzie świetnie, narzeczony mętnie duka odpowiedzi.
    - Pani zdała, a pan musi jeszcze raz przyjść za miesiąc.
    Para przychodzi po tygodniu.
    - Przecież mówiłem: za miesiąc!
    - Księże proboszczu, to nie tamten! Znalazłam takiego narzeczonego, co zna ten katechizm na pamięć!

  5. #16265

    Domyślnie

    Rozmowa telefoniczna:
    - Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
    - Na bazarze jesteś, skarbie?
    - Nie, w aptece.

    Siedzi dwóch facetów w pubie i przy czwartym głębszym jeden z nich mówi:
    - Ej stary! W moim drinku pływa kostka lodu z dziurką w środku!
    - I co w tym dziwnego? - odpowiada drugi - Ja z czymś takim się ożeniłem.

    Żołnierz pisze z koszar list do ojca, ze dostał syfilisa. Ojciec odpisuje
    mu:
    "ja się tam synu nie znam na tych waszych wojskowych odznaczeniach, ale noś to z honorem".

    Ranek w akademiku. Student pierwszego roku mówi:
    - Chodźmy na zajęcia, bo się spóźnimy!
    Student drugiego roku na to:
    - E, pośpijmy jeszcze...
    Student trzeciego roku:
    - Może skoczmy na piwo?
    Student czwartego roku:
    - Może od razu na wódkę?
    Jako, że nie mogli się dogadać, udali się do studenta piątego roku, by ich rozsądził. Ten zarządził:
    - Rzućmy monetą. Jak wypadnie orzeł, pijemy wódkę. Jak reszka - idziemy na piwo.
    Jak stanie na kancie - śpimy dalej. Jak zawiśnie w powietrzu - idziemy na zajęcia.
    „Mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było tylko aplauz i zaakceptowanie”

  6. #16266

    Domyślnie

    Staram się unikać rzeczy, które sprawiają, że mam więcej tłuszczu... Są to na przykład: wagi, lustra, fotografie.




    W życiu mężczyzny, pierwsze czterdzieści lat dzieciństwa jest najgorsze.




    - Kochany, kup mi biustonosz.
    - Po co? Przecież ty prawie nie masz piersi.
    - A sobie majtki kupujesz...




    Czasem płaczę, krojąc marchewki, żeby cebula nie myślała, że jest brzydka czy coś...












    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  7. #16267

    Domyślnie

    Wraca pijany jak bela mąż do domu późnym wieczorem. Przed samym domem
    przyłożył w rosnące tam drzewo, zdenerwowany postanowił, że natychmiast je zetnie. Idzie do domu po piłę. Wchodzi do mieszkania i od progu krzyczy:
    - Gdzie piła?!
    Na to wychodzi wystraszona żona i mówi:
    - Ja nie piła...
    Mąż pyta ponownie podniesionym głosem:
    - Gdzie piła?!
    Na to żona blada jak kreda:
    - U sąsiada...
    - A dlaczego dała?! - krzyczy mąż.
    - Bo piła...
    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  8. #16268

    Domyślnie

    Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. Dyżurny odbiera:
    - Komisariat Policji, słucham?
    - Dzień dobry. Czy to wasz komisariat wysyłał wczoraj wieczorem patrol na Aleję Lipową 74 przez 3?
    - Chwileczkę, już sprawdzam. Tak. Mieliśmy zgłoszenie naruszenia ciszy nocnej - głośna muzyka, wraski...
    - Mam prośbę. Czy możecie ich przysłać jeszcze raz? Zapomnieli zabrać czapkę i pistolet. No i zdjęcia obejrzą, fajne wyszły!

  9. #16269

    Domyślnie

    Głupia kobieta próbuje wychować mężczyznę. Wykształcona - próbuje go czegoś nauczyć.
    I tylko mądra robi coś prawie niemożliwego - zostawia jego przyzwyczajenia w spokoju.




    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  10. #16270
    Doldiks
    Gość

    Domyślnie


Strona 1627 z 1948 PierwszyPierwszy ... 627112715271577161716251626162716281629163716771727 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •