Close

Strona 1600 z 1948 PierwszyPierwszy ... 600110015001550159015981599160016011602161016501700 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15 991 do 16 000 z 19477

Wątek: Humor

  1. #15991

    Domyślnie

    o nie nie... nie tak samo...
    Nie chciałbym rujnować twojej wiji świata... Niestety, w tym akurat prezypadku recycling odniósł pełen sukces.
    R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog

  2. #15992

    Domyślnie

    Nie wiem czy było...

    Polak potrafi...



    Ostatnio edytowane przez popi ; 15-07-2013 o 23:16
    "Któż jak BÓG!" - Św.Michał

  3. #15993

  4. #15994
    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  5. #15995

    Domyślnie

    Oba stare, może ktoś nie zna jeszcze

    Kobieta poszła na zakupy. Podchodzi do kasy, sprzedawca nalicza jej ceny za poszczególne artykuły. Mleko, ser, warzywa, mydło, ze dwa soki, pokarm dla psa, kilka par majtek... Nagle kasjer pyta:
    - Pani nie ma męża, prawda?
    Nieco zdziwiona z początku kobieta, uśmiechnęła się i odpowiada
    - Faktycznie nie mam, a jak pan się domyślił?
    - Bo ma pani wyjątkowo brzydki ryj.


    Jasio dostał pracę w sklepie wielobranżowym jako sprzedawca. Jeden z klientów usilnie żąda, aby Jasio mu sprzedał pół kapusty, podczas gdy ten dostał wyraźne polecenie aby sprzedawać tylko całe warzywa. A że klient niepomiernie mendził, Jasio w końcu poszedł do szefa na zaplecze i mówi:
    - Szefie, jakiś po**** chce kupić pół kapusty.
    Nagle zauważa że w drzwiach zaplecza stoi ów klient i wszystko słyszy.
    Jasio jednak doskonale wybrnął z sytuacji mówiąc:
    - A ten miły obywatel reflektuje na drugie pół.
    Szefowi zaimponowało opanowanie Jasia i po odejściu klienta mówi mu:
    - Synu, to było naprawdę niezłe, chyba będzie z ciebie niezły sprzedawca. Skąd jesteś?
    - Z Nowego Targu.
    - A czemu stamtąd wyjechałeś?
    - Bo to miasto bez przyszłości: same ku*#y i hokeiści.
    Szef nieco zmieszany odpowiada:
    - Hmm... moja żona pochodzi z Nowego Targu.
    Na co Jasio:
    - O, a na jakiej gra pozycji?
    Ostatnio edytowane przez MstrG ; 16-07-2013 o 12:36
    z pozdrowieniami - Krzysiek
    Nikon Z6 + Zf + Z9 + N14-24/2.8S + N24-70/2.8S + N70-200/2.8G VR II + N35/1.8S + N50/1.8S + 75/1.5 + N85/1.8S + N105/1.4E

  6. #15996

    Domyślnie

    Pismo do ZUS o odszkodowanie:

    Szanowni Państwo w raporcie z wypadku jako przyczynę wypadku podałem: "Próba samodzielnego wykonywania pracy".
    W liście stwierdziliście Państwo, że powinienem podać pełniejsze wyjaśnienia. Sądzę, że poniższe szczegóły będą wystarczające.
    Z zawodu jestem murarzem. W dniu wypadku pracowałem sam na dachu nowego trzypiętrowego budynku. Kiedy skończyłem pracę stwierdziłem, że mam na dachu porozrzucane ok. 150 cegieł. Zdecydowałem nie nosić ich na dół pojedynczo, lecz spuścić je na dół w beczce używając do tego celu liny na bloku przytwierdzonym do ściany na trzecim piętrze budynku. Po zabezpieczeniu liny na dole, wszedłem na dach i zawiesiłem na niej beczkę załadowaną cegłami. Potem zszedłem na dół i odwiązałem linę, ale następnie trzymając ją mocno zacząłem powoli opuszczać cały ciężar w dół. W raporcie o wypadku wspomniałem, że ważę 80kg. Możecie się Państwo wyobrazić jak dużo było moje zaskoczenie, nagłym szarpnięciem do góry, że straciłem orientację, nie puściłem jednak liny. Nie muszę dodawać, że ruszyłem do góry w raczej szybkim tempie po ścianie budynku.w połowie drugiego piętra po raz pierwszy spotkałem opadającą z góry beczkę. To tłumaczy pęknięta czaszkę i złamany obojczyk. Zwolniłem trochę z powodu beczki, ale kontynuowałem gwałtowne ciąganie nie zatrzymując się, aż palce mojej prawej ręki nie weszły w blok. Na szczęście pozostałem przytomny i byłem w stanie nadal trzymać mocno linę, pomimo bólu i ran. W tym samym czasie beczka z cegłami uderzyła o ziemię. W wyniku uderzenia jej dno pękło, a zawartość wypadła. Pozbawiona cegieł beczka ważyła tylko 25kg. Przypomnę,że ja ważę 80kg. Więc w tej sytuacji zacząłem gwałtownie opadać. W połowie drugiego piętra po raz drugi spotkałem się z beczką, która wznosiła się do góry. W efekcie mam popękane kostki i rany szarpane nóg. Spotkanie to opóźniło mój upadek na tyle, że odniosłem mniej obrażeń przy upadku na stos cegieł. Złamanie tylko trzech żeber. Z przykrością muszę stwierdzić, że gdy leżałem obolały na cegłach, nie mogłem wstać, ani się poruszyć, a ponad to przestałem trzeźwo myśleć, puściłem linę. Pusta beczka ważąca więcej niż lina, spadła na dół i połamała mi nogi.
    Mam nadzieję, że udzieliłem Państwu wyczerpujących odpowiedzi potrzebnych do zakończenia postępowania w mojej sprawie.
    Pozdrawiam.
    Darek Bagiński.
    Blog

  7. #15997
    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  8. #15998

    Domyślnie

    Po wielu latach przeżytych z żoną oboje koncentrujemy się na tej samej rzeczy.
    Na rozmiarach naszych cycków.
    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  9. #15999

    Domyślnie

    Najgorsze teksty na podryw w praktyce ; )

    http://www.youtube.com/watch?feature...&v=oa5cYFokkT8

  10. #16000
    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

Strona 1600 z 1948 PierwszyPierwszy ... 600110015001550159015981599160016011602161016501700 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •