Close

Strona 1510 z 1948 PierwszyPierwszy ... 510101014101460150015081509151015111512152015601610 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15 091 do 15 100 z 19477

Wątek: Humor

  1. #15091

    Domyślnie

    Trochę humoru żydowskiego, dodałem komentarze, bo nie wszystko jest zrozumiałe dla osób, które nie interesują się kulturą żydów.

    Żydowski biznesmen poucza syna, aby nigdy nie brał sobie za żony 'sziksy' [nie-Żydówki]. Syn na to:
    -Tato, ale ona zamierza się konwertować na judaizm
    -To nie ma znaczenia. Sziksot zawsze sprawiają problemy.
    Po ślubie ojciec prowadząc firmę wspólnie z synem, woła go któregoś dnia i pyta czemu nie był wczoraj w pracy.
    -Ależ tato- odpowiada syn- wczoraj był szabat.
    -No to co, przecież my zawsze pracujemy w szabat, to nasz najcięższy dzień.
    -Nie będę pracował więcej w szabat, bo moja żona chce, żebyśmy w szabat chodzili do synagogi.
    -Widzisz- mówi ojciec- mówiłem ci, że ożenek z sziksą oznacza same kłopoty.


    (Komentarz do poniższego. Jednym z najważniejszych świąt żydowskich jest Pascha. Świętuje się wtedy wyjście z Egiptu. Przed posiłkiem najmłodsze dziecko zadaje pięć pytań pochodzące z Hagady. W zasadzie to jest jedno pytanie główne i cztery dopełniające
    Czym różni się ta noc od innych nocy?
    (hebr) Ma nisztana halaila haze, mikol haleilot, mikol haleilot?
    [Dlaczego] W czasie wszystkich innych nocy możemy jeść chamec i macę, a tej nocy tylko macę [?].
    (hebr) Szebechol haleilot anu ochlin, chomec umaca, chomec umaca. Halaila haze, halaila haze kulo maca.
    [Dlaczego] W czasie wszystkich innych nocy możemy jeść wszystkie warzywa, a tej nocy tylko maror (gorzkie) [?].
    Szebechol haleilot anu ochlin, szear jerakot, szear jerakot. Halaila haze, halaila haze maror.
    [Dlaczego] W czasie wszystkich innych nocy nie zanurzamy [jedzenia] ani razu, a tej nocy zanurzamy dwa razy?
    Szebechol haleilot ein anu matbilin, afilu paam echat, afilu paam echat.Halaila haze, halaila haze sztei peamim.
    [Dlaczego] W czasie wszystkich innych nocy jemy siedząc lub wspierając się na boku, a tej nocy jemy tylko opierając się na boku?
    Szebechol haleilot anu ochlin, bein joszwin uwein mesubin, bein joszwin uwein mesubin, Halaila haze, halaila haze kulanu mesubin.
    )
    Brytyjski Żyd ma być mianowany przez Królową na rycerza. Już sobie wyobraża, jak klęka, Królowa dotyka jego ramienia mieczem, on recytuje odpowiednią formułkę łacińską i... jest rycerzem. Ale kiedy nadchodzi jego kolej i Królowa mieczem dotyka jego barku, okazuje się, że z wrażenia zapomniał tekstu łacińskiej formułki. Ratując sytuację, zaczyna recytować inną formułkę w języku obcym jaką zna z Sederu Paschy: "Mah nisztana ha laila ha zeh mi kol ha lailot...". Zdumiona Królowa odwraca się do swych doradców i pyta: "Czym różni się ten miecz od innych mieczy?"

    (komentarz do poniższego: Jesziwa to wyższa szkoła religijna żydowska. W trakcie nauki studenci studiują Torę (czyli pięcioksiąg), Halachę (kodeks przepisów oparty na Torze, Talmud (komentarze do Halachy). W dawnych czasach studenci często byli biedni jak mysz kościelna (o ile takie określenie pasuje do żyda).

    Dwóch studentów jesziwy dyskutuje czy można się upić chlebem. Jeden twierdzi, że tak, drugi, że nie. W końcu idą do rabina, żeby rozstrzygnął ich spór. Rabin daje im pieniądze, żeby kupili bochenek chleba i sprawdzili. Kupili, zjedli.
    sceptyk co do upicia się - no i jak? Upiłeś się chlebem?
    - W sumie nie, ale jakoś dziwnie poweselałem.

    (Komentarz do poniższych dwóch. Ortodoksyjni żydzi bardzo przestrzegają zapisów prawa. Z tym, że przestrzegają ich w dość specyficzny sposób. Ważna jest litera prawa, a nie duch. W szabas, który trwa od wieczora w piątek do soboty obowiązuje całkowity zakaz podróżowania.
    Cadykowie to wg wyznawców chasydyzmu, odłamu judaizmu święci mężowie, obdarzeni specjalną mocą czynienia cudów.)

    Rozmawia dwóch żydów o cadykach.
    - Nasz cadyk to naprawdę święty mąż. Wyobraź sobie, żydzi wracają z targu, zbliża się szabas, a tu zaczął padać deszcz. Wóz nie dowiezie ich na czas do domu. Ludzie zaczęli więc prosić naszego cadyka, żeby coś zrobił. Cadyk się pomodlił i stał się cud, wszędzie padał dookoła deszcz, ale nie tam gdzie jest wóz i zdążyli na szabas do domu.
    - Nasz cadyk to też święty mąż. Wracamy z targu wozem, zbliża się wieczór, zaraz będzie szabas. Ludzie proszą cadyka o pomoc, żeby nie popaść w grzech. Cadyk się pomodlił i stał się cud, wszędzie wokół była sobota, a tam gdzie jechał wóz piątek.

    To jest autentyk. Kto czytał "Znaczy Kapitana" ten zna to. W 20 leciu międzywojennym wielu żydów podróżowało z Polski do USA transatlantykami. No ale problem, bo jak statek płynie w szabas, to podróżują. Wysiąść nie ma jak, żeby zatrzymać się w podróży. Jeden rabin więc wymyślił, że żydzi powinni zawiązać na statku gminę żydowską i kupić statek na własność, wtedy będą w domu i nie będą podróżować. Od tamtej pory w każdym rejsie żydzi kupowali od intendenta statek za 5 zł na czas podróży.

    W czasie szabasu nie wolno też rozpalać ognia. Nie dotyczy to jednak sytuacji, gdy zagrożone jest życie ludzkie i trzeba się ogrzać. No cóż, żydzi musieli się dostosować do realiów północnej Europy. To też jest historia prawdziwa. W latach 70 żyda, który wyemigrował z Polski do Izraela odwiedził znajomy. Lato, upał 35 stopni. A żyd zaczyna narzekać, że zimno i zaraz zamarzną. Więc rozpalił w piecu. A, że przy okazji na piecu stały potrawy i się podgrzały, no akurat stały. Ale ogień był rozpalony, nie po to, żeby je podgrzać, ale żeby ratować życie ludzkie.

    (Mało kto wie, że jednym z krajów gdzie antysemityzm był ideologią państwową była carska Rosja. Dochodziło do licznych pogromów, obowiązywały też akty prawne ograniczające np prawo do zamieszkania w głównych miastach Rosji.)
    W Warszawie np. nie wpuszczano żydów ubranych w tradycyjne chałaty do Ogrodu Saskiego, w tamtych czasach ogród był ogrodzony i przy wejściu stał stójkowy. Żydzie zaczęli więc żartować, że Adam musiał nosić w raju chałat, bo inaczej by go nie wygnano.

    (Żydzi bardzo ściśle przestrzegają 1 przykazania. Wolno im klękać tylko przed Bogiem.)
    Delegacja żydów udała się do cesarza rzymskiego. Ale protokół wymagał, żeby przed nim uklękli i problem, bo nie wolno im zgodnie z religią. Jeden rabin temu zaradził, gdy przybyli przed oblicze cesarza upuścił monetę i cała delegacja padła na kolana, żeby jej szukać.

    Rabin przyłapał dwóch studentów szkoły rabinackiej jak w Szabat pracowali w firmie. Przywołał ich do siebie i przeprowadził z nimi rozmowę, podczas której studenci przyznali się do swego postępku. Rabbi pomyślał przez chwilę potem poszedł do kuchni i przyniósł z niej trochę ziaren grochu i powiedział:
    -Włóżcie sobie do butów, i będziecie chodzić tak przez tydzień, abyście pamiętali jak ciężkie jest życie gdy odstępuje się od zasad Prawa.
    Kilka dni później dwóch studentów spotyka się. Jeden z nich kuleje, ma ciemne sińce pod oczami, jest zmęczony. Drugi wygląda na zupełnie wypoczętego, chodzi sprawnie i rześko. Pierwszy pyta się drugiego:
    -Jak to jest, że ty swobodnie chodzisz i nie kuśtykasz. Nie uczyniłeś tego, co kazał Rabbi i nie włożyłeś sobie grochu do butów?
    -Oczywiście, że to zrobiłem. Jak mógłbym ignorować Rabina. Ale najpierw groch ugotowałem.



    Żydówka spaceruje z małym synem po plaży, rozkoszuje się zapachem i szumem oceanu. Nagle zrywa się gwałtowny wiatr, wielka fala porywa chłopca w morze. Kobieta w panice krzyczy błagając o pomoc, ale nikt nie słyszy, a sama nie umie pływać. Chłopiec coraz bardziej oddala się od brzegu, raz po raz tylko widać jak głowa pojawia się to znów znika pod wodą. Przerażona kobieta pada na kolana i modli się, prosząc Boga o miłosierdzie, aby uratował jej syna, obiecuje, że odtąd będzie religijna, będzie przestrzegać Prawa, i będzie spełniać cedaka [dobre uczynki]. Równie nagle jak poprzednio, kolejna fala wyrzuca mokrego, zmęczonego ale żywego chłopca na brzeg. Matka przytula go, przygląda się czy wszystko w porządku i po chwili unosi ramiona w niebo i krzyczy błagalnie:
    -On miał jeszcze na głowie kapelusz!!!
    D, F, Xmm/xx, Już sam się gubię w tym wszystkim.

  2. #15092

    Domyślnie

    Tak przy temacie to chciałbym wiedzieć jaka jest różnica między antysemitą a antysyjonistą? Z góry dziękuję.

  3. #15093

    Domyślnie

    Żyd może być antysyjonistą, nie może być antysemitą. No chociaż też są przypadki, jak rabin współpracujący z Bublem.

    Ogólnie syjonizm to doktryna stworzenia i utrzymywania państwa Izrael. Wielu żydów jest przeciwnych Izraelowi, bo wg nich dopiero przyjście mesjasza powinno spowodować odbudowę państwa żydowskiego.
    D, F, Xmm/xx, Już sam się gubię w tym wszystkim.

  4. #15094

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mehmet efendi Zobacz posta

    red light, dark room...

  5. #15095

  6. #15096

  7. #15097

    Domyślnie

    Humor żydowski część 2.

    Rok 1934, Berlin - na chodniku siedzi żebrak z tabliczką - od żydów nie przyjmuję. Przechodzi rabin i mówi - słuchaj, dam Ci 20 marek jak wyrzucisz tę tabliczkę!
    - rebe! nie ucz mnie jak mam żebrać u tych bandytów.

    (Henryk Szlachet był osobą związana z łódzką filmówką, ale udzielał się też w teatrze żydowskim w Warszawie. Głównie był kierownikiem produkcji. Był jednak legendą. Krążyły o nim setki anegdot.)

    Henryk Szlachet dzwoni na centralę - poproszę cizieśkę.
    - Panie Szlachet, pani Czyżewska wyszła za mąż i wyjechała do Ameryki.
    - Ale mnie nie chodzi o Elżbietkę tylko o cizieśkę, dreissig!!!
    (Mała uwaga, Szlachet mówił do pewnego momentu poprawnie po polsku, ale wszyscy prosili go, żeby żydłaczył i tak mu zostało. Przez to żydłaczenie został gościnnie zaangażowany do serialu Lalka.)

    Władza socjalistyczna dbała o obywateli. Pilnowano, żeby obywatel nie zrobił sobie krzywdy wyjeżdżając z socjalistycznego raju do kapitalistycznego piekła. Uzyskanie paszportu często było niemożliwe. Jakiś znajomy Szlacheta postanowił wyemigrować do Izraela, ale oczywiście blokowano mu to. W akcie rozpaczy poszedł do Szlacheta.
    - Słuchaj Heniu, znasz tyle ważnych osób, pomóż mi.
    Szlachet cały dzień latał po urzędach i innych, po całym dniu zmęczony wraca do teatru, siada i stwierdza:
    - 2000 lat nie mieliśmy tego swojego państwa i akurat na mnie musiało trafić.


    (Znane powitanie Szalom alejchem dotyczy osób przyjezdnych. Wita się w ten sposób osoby przyjeżdżające z dalszych miejsc.)
    Do mieszkania miejscowego bogacza puka żebrak. Bogacz otwiera i mówi Szalom alejchem!
    - Skąd pan wie, że jestem przyjezdny?
    - Bo gdybyś był z naszego miasta to byś wiedział, że ja nie daję jałmużny nikomu.


    Bogacz odmawia żebrakowi jałmużny. Na to żebrak:
    - Niech ci się powiedzie jak naszym praojcom Jakubowi, Izaakowi i Mojżeszowi!
    - Odmówiłem ci jałmużny, a ty mnie błogosławisz?
    - Jak błogosławię? Życzę ci, żebyś kulał jak Jakub, oślepł jak Izaak i błądził po pustyni 40 lat jak Mojżesz.

    W czasie pogromów na terenie Rosji na wieść o zbliżającym się oddziale kozaków wszystkie młode dziewczyny schowały się do piwnicy w obawie przed gwałtem. Dołączyła do nich staruszka.
    - Babciu, a ty po co tu?
    - A co to? Nie ma już starych kozaków?

    Do rabina dzwoni pomocnik z informacją, że po ślubie państwo młodzi i goście nie chcą wyjść z synagogi i nie można jej zamknąć.
    - Próbowałeś wołać pali się?
    - Próbowałem, nie pomaga.
    - A mówiłeś uwaga złodziej?
    - Tak, nie pomaga.
    - W takim razie zapowiedz kwestę.


    Dwóch żydów zwiedza Watykan. Oglądają, podziwiają, w końcu jeden stwierdza:
    - Popatrz, a zaczynali od jednej stajenki.


    (Rabin nie jest kapłanem. Wśród żydów nie ma teraz kapłanów, ponieważ posługę kapłańską można w judaizmie sprawować tylko przed Arką Przymierza w świątyni. Rabini są nauczycielami, przewodnikami duchowymi, osobami interpretującymi prawo. Ich rola powoli rosła od czasów niewoli babilońskiej, po zburzeniu drugiej Świątyni stali się jedynymi duchowymi przewodnikami żydów. Współczesny judaizm nazywany jest często judaizmem rabinicznym. Rabin organizuje życie religijne wspólnoty, ale także jest sędzią w sprawach religijnych, wyrocznią dotyczącą przepisów prawa. Do niego z wszelkimi pytaniami zwracają się członkowie gminy.)

    Do rabina przychodzi Icek.
    - Rebe, ja chcę się rozwieść z żoną. Ona ma podły charakter i jest brzydka.
    - To się rozwiedź.
    - Ale rebe, my żyliśmy ze sobą tyle lat.
    - To się nie rozwódź.
    - Ale rebe, ja poznałem miła dziewczyna i mogę być jeszcze szczęśliwy.
    - To się rozwiedź.
    - Ale reby, my mamy z żoną 4 dzieci, czy mogę je zostawić?
    - Icek, ty się przechrzcij?
    - Rebe? Dlaczego?
    - Bo będziesz zawracał głowę księdzu, a nie mnie.

    Do rabina w Ameryce przychodzi żyd.
    - Rebe, czy ja mogę ogolić brodę?
    - Nie, Tora zabrania dotykać skóry ostrzem.
    - Rebe, ale ty się ogoliłeś!
    - Ale ja nikogo nie pytałem się o radę.


    Co do brody, jeden z żydów studiujących talmud przeczytał, że osoby obdarzone gęstą brodą są głupie. Popatrzył na swoją brodę, co tu robić? Ogolić nie można? Wpadł na pomysł, że ją podpali i w ten sposób się pozbędzie dowodu na swoje braki intelektualne. Oczywiście dotkliwie się poparzył. Dopisał więc obok akapitu o brodzie notatkę: "Sprawdzone i udowodnione".

    Czym się różni restauracja chrześcijańska od żydowskiej?
    W restauracji chrześcijańskiej widać jak ludzie jedzą i słychać jak rozmawiają. W żydowskiej widać jak rozmawiają i słychać jak jedzą.

    Żyd z Europy przyjeżdża do Ameryki, idzie do restauracji żydowskiej. Pochodzi kelner chińczyk i przyjmuje zamówienie w jidysz. Po posiłku żyd idzie do właściciela restauracji, starego żyda z długą brodą i pyta się jak to możliwe, że znalazł chińczyków mówiących w jidysz?
    - Ciiiii, oni myślą, że uczą się angielskiego.
    D, F, Xmm/xx, Już sam się gubię w tym wszystkim.

  8. #15098

    Domyślnie

    Palikot: Gdzie jesteś?
    Biedroń: Na Grodzkiej. A jutro będę w Kaliszu.

  9. #15099

    Domyślnie

    Francuski poradnik dla kobiet:
    1. Jeśli robisz to dla zabawy - wypluwaj.
    2. Jeśli robisz to z miłości - połykaj.
    3. Jeśli chcesz się popisać - przed połknięciem wymieszaj w ustach.

    Tak właśnie degustuje się wino.





    Jedzie młoda matka autobusem i wiezie na kolanach niemowlaka. Obok niej siedzi facet. Dziecko popłakuje, więc matka postanawia go nakarmić. Dziecko jednak odwraca się od piersi. Matka namawia go:
    - No, weź cycusia, bo mama odda temu panu...
    Dzieciak znów się odwraca, więc matka znów go namawia... I tak w kółko. W końcu facet nie wytrzymuje:
    - Decyduj się gówniarzu, bo ja już trzy przystanki za daleko przejechałem!















    Kilka ciekawych faktów:
    - Większy wpływ na kobiety ma zapach, niż wygląd mężczyzn.
    - Kruki potrafią rozpoznawać po twarzy człowieka, którego wcześniej widziały i zaalarmować innych o jego obecności.
    - Zawsze widzisz swój nos, ale Twój mózg automatycznie go ignoruje, podczas tworzenia obrazu.
    - Gry komputerowe trenują podejmowanie szybkich decyzji.
    - Lepszym środkiem od kawy, pomagającym się rano obudzić, jest jabłko.
    - Cyrkulacja wody w naturze jest tak sprawna, że ostatnia szklanka wody wypita przez ciebie, prawdopodobnie była już kiedyś wypita przez kogoś innego.
    - Temperatura wpływa na apetyt. Osoba przebywająca w zimniejszym pomieszczeniu, będzie miała ochotę zjeść więcej.
    - Są 3 rzeczy, które twoja podświadomość zauważy najpierw: jedzenie, seks i niebezpieczeństwo. Prawie każda reklama zawiera co najmniej jeden z tych elementów.
    - W medycynie wyróżnia się 3 stopnie bólu:
    a) ból,
    b) przenikliwy ból,
    c) stanięcie na klocek lego.
    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  10. #15100
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Kobita, nauczycielka o rubensowskich kształtach podjeżdżała pod szkołę swoim samochodem. Z powodu dużej ilości śniegu zaklinowała się przy wjeździe na parking. Widząc stojących nieopodal uczniaków, poprosiła, aby jej pomogli wjechać pchając samochód. Trzech uczniów podeszło, popchało samochód, nauczycielka wjechała. Wychodzi (a raczej wylewa się)z samochodu i mówi do młodzieży:
    - No widzicie chłopaki? Tacy młodzi jesteście a macie tyle siły, że przesunęliście ciężar ponad tonę!
    Na to jeden z gimbusów:

    - Plus samochód.

Strona 1510 z 1948 PierwszyPierwszy ... 510101014101460150015081509151015111512152015601610 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •