Ostatnia chyba jest najbardziej znana z tego duetu
Szukaj
Ostatnia chyba jest najbardziej znana z tego duetu
Pursue happiness with diligence
Fotograf rozmawia ze swoim kumplem tez fotografem:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zrobiłem kilka fotek, zacząłem ją dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole, tuż obok nowego aparatu...
- Nie pie....l ! Kupiłeś se nowe body? A obiektyw jaki?
Chcesz wiedzieć, jak wygląda współczesne cvbncfgrsde pozycjonowanie ?
To jest starsze niż internet
Nie pamiętam już w ilu konfiguracjach ten dowcip się pojawiał.
To jest 1500 strona tego wątku. Biorąc pod uwagę, że jest to forum fotograficzne, można to też traktować jako humor.![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Sex bomba![]()
- Dlaczego mężczyźni wybierają kobiety, które ciągle płaczą i potrzebują godzin, żeby się ubrać?
- Bo innych nie ma.
Ostatnio edytowane przez FHR ; 18-02-2013 o 13:44 Powód: łączenie postów
POZDROWIENIA
'' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek
co mówi jedna noga blondynki do drugiej po wakacjach? Jak dobrze znowu razem![]()
W sądzie:
- Dlaczego zastrzeliła Pani męża z łuku?
- Nie chciałam obudzić dzieci.
Wszak najwięcej mówią ci, którzy mają najmniej do powiedzenia...
Jak przeżyć w związku z kobietą:
Wszyscy wiecie, że nie jest to wcale takie łatwe. A ci, którzy nie wiedzą, kobiety zdobywają, zapisując je na dysku przy pomocy kliknięcia prawym przyciskiem myszy.
1. Nie kłóć się, każda kobieta we wczesnym dzieciństwie przechodziła szkolenie w nowojorskiej policji i wszystko, co powiesz, będzie mogło zostać użyte przeciwko tobie. Po prostu spuść głowę, przeproś i od czasu do czasu mów coś pod nosem ("Twoje piękno zaćmiło mi umysł kochanie", "Nie wiem, co we mnie wstąpiło, po prostu cały czas myślałem o tobie"), żeby miała pewność, że jej słuchasz. Walka na argumenty z twojej strony nie ma żadnych szans powodzenia. To tak, jakbyś próbował walczyć na argumenty z dywizją czołgów.
2. Nie dawaj się wpuścić na żadną z podchwytliwych min. Jedną z najpopularniejszych jest pytanie "Czy wyglądam w tym grubo?". Pamiętaj mężczyzno, żadna odpowiedź nie jest w tym przypadku poprawna. A już zwłaszcza twierdząca. Jednak kiedy rzucisz sobie, że wcale grubo nie wygląda, to i tak Ci nie uwierzy, w związku z czym masz gwarantowaną kłótnię spowodowaną tym, że kłamiesz. W przypadku gdy swoim męskim instynktem (potrenuj go, to ten sam zmysł, który pozwala ci wyczuć piwo przez ścianę i usłyszeć dźwięk otwieranej butelki z dwóch kilometrów) wyczujesz pułapkę, postaraj się stać niewidzialny. Albo wybiegnij nagle pod pozorem załatwienia sprawy nie cierpiącej zwłoki.
3. Kiedy ona idzie na zakupy, nie stój po prostu i nie marudź, albo nie zasypiaj w sklepie. Znajdź sobie na ten czas jakieś zajęcie. Na przykład spróbuj zbudować z kart bankomatowych model Pałacu Kultury w skali 1:1. Akurat tyle czasu twoja ładniejsza połówka powinna potrzebować na wybranie sensownej pary spodni. Słownie: jednej.
4. Nie zawsze mów, co myślisz, nie jesteś z kolegami. Przez "co myślisz" rozumiemy tutaj dzielenie się z kobietą przemyśleniami typu "Patrz tę laskę, świetna jest!", "Ale mnie dzisiaj tyłek swędzi" czy "Od dwóch dni nie mogę porządnie beknąć". Czasem lepiej po prostu nie mówić nic.
5. Jeśli potrzebuje bliskości, powinieneś to zrozumieć. W końcu nie jest mężczyzną i gdy chce się przytulić, to oczekuje czegoś więcej niż tego, że przytrzymasz ją rękoma przez pięć sekund, a na koniec jeszcze po przyjacielsku klepniesz po plecach.
6. Pamiętaj, od obejrzenia komedii romantycznej jeszcze nikt nie umarł. Przynajmniej nie bezpośrednio. Bo kilku mężczyzn, zwłaszcza po polskich produkcjach, zaczęło walić głową w ścianę tak długo, aż udało im się zrobić sobie krzywdę. Ale umówmy się - od czasu do czasu możesz coś dla niej zrobić.
7. Chwal ją i praw jej komplementy. Zwłaszcza rano, kiedy obudzi się bez makijażu i lekko rozmemłana, mów jej, że jest niezwykle piękna. Nawet jeśli wygląda, jakby właśnie wyszła z okopów po półrocznym oblężeniu. Jeśli zaprzecza, na przykład mówiąc "No co tyyyy, kochanie", to chwal i komplementuj ją jeszcze bardziej.
8. Bądź jej rycerzem, może być, że nawet, od czasu do czasu, trochę zazdrosnym. Jeśli widzisz, że tańczy z innym, to nie obrażaj się, tylko idź ją odbij. Podbijesz w ten sposób jej serce, a cena jest naprawdę niewielka, co najwyżej parę nowych siniaków i jeden nowy sztuczny ząb.
9. Dzwoń i pisz z własnej woli, a nie czekaj na to, aż ona się odezwie. Ale też nie odzywaj się za często ("Kochanie, właśnie myję się pod pachami", "Słuchaj, skarbie, dłubałem w nosie i pomyślałem o tobie"), bo jeszcze zafundujesz sobie sądowy zakaz zbliżania się i etykietę groźnego wariata.
10. Bądź jak Indianin - odczytuj sygnały i znaki dymne. I nigdy, przenigdy nie bierz dosłownie tego, co ona mówi. I tak na przykład, jeśli twierdzi, że "nic się nie stało", to znaczy, że na pewno coś się stało. Coś bardzo złego.
POZDROWIENIA
'' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i ***** gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta […] wiosna do […] nędzy? Co za ******** kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to ***** wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba […] jakby ich tam w górze […]... Niby ponoć wiosna już jest, ***** - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, ***** ...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz.
Ostatnio edytowane przez swider ; 19-02-2013 o 00:19 Powód: wulg.
Skontaktuj się z nami