Szukaj
Było....
Siedzi facet u kochanki. Późno trzeba wracać. Mówi do kochanki:
- Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
- Za co?
- Myślałeś, że jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?
Warto zainteresowanym przypomnieć....
Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 26-01-2013 o 20:20 Powód: orto. ("rozwieźć")
Ostatnio edytowane przez linkil ; 26-01-2013 o 17:15
POZDROWIENIA
'' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek
Jeżeli urodziłeś się w Rosji, to znaczy, że w grze zwanej życiem wybrałeś poziom ''zaawansowany''.
Poczta Polska pomaga się wzbogacić. Kupujesz na Allegro stół, z przesyłką Pocztą Polską, i dostajesz od razu antyk.
U psychiatry:
- Pomocy, doktorze! Nie wiem co się dzieje. Jest mi źle. Jedyne o czym myślę to czy się powiesić czy podciąć sobie żyły. Co ze mną nie tak?
- Wydaje mi się, że masz problem z podejmowaniem decyzji.
Nie próbuj zrozumieć kobiet. Kobiety rozumieją inne kobiety i nienawidzą się nawzajem.
Na msze wpada napruty koleś. Wychodzi przed ołtarz i krzyczy:
- Zapraszam wszystkich po mszy do mnie na imprezę!
W kościele zapanowała cisza. Nagle wychyla się ksiądz z konfesjonału,
a pijany do niego:
- Ty Zorro jak się wysrasz to też wpadnij!
* D7K * D50 * T17-50 2.8 VC * N50 1.8D * N18-55 * SB900 *
Bo pierścien odwrotnego mocowania nie dojechał na czas:
FujiLove again and again...
Z piersiami jest jak z prawem jazdy. Wystarczy B.
Siedział robaczek na drzewie i zobaczył jabłuszko! Po chwili zastanowienia myśli:
- Poczekam, jabłuszko dojrzeje, będzie jeszcze lepsze.
Przyleciał ptaszek i zobaczył robaczka. Myśli, cały happy:
- Jak fajnie, zjem robaczka! - Ale od razu stwierdził - Nie, poczekam, aż robaczek zje jabłuszko, będzie jeszcze smaczniejszy.
Na drzewo po cichutku wszedł kot i zobaczył ptaszka. Myśli z radością:
- Mrrr, zjem ptaszka! - Ale przyszło mu do głowy -Wiem, poczekam, aż ptaszek zje robaczka, będzie o wiele lepszy.
W końcu cierpliwość wszystkich została nagrodzona. Jabłko wreszcie dojrzało i tak, jak każdy z nich pomyślał, tak zrobił. Robaczek zjadł jabłko, ptaszek robaczka, a kotek zjadł ptaszka. Ale po tym ptaszku taki się zrobił ciężki, że spadł z gałęzi prosto na ogromną kałużę...
Jaki z tego morał?
Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko!
POZDROWIENIA
'' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek
Skontaktuj się z nami