Close

Strona 1476 z 1948 PierwszyPierwszy ... 47697613761426146614741475147614771478148615261576 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14 751 do 14 760 z 19477

Wątek: Humor

  1. #14751

    Domyślnie

    Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu i zamawia drinka. Po chwili małpka zaczyna skakać po całym barze, podkrada oliwki z baru i je zjada, potem bierze pokrojone cytryny i je również pałaszuje. Zaraz potem wskakuje na stół bilardowy, bierze jedną bilę i ku zdumieniu wszystkich - połyka ją.
    Barman krzyczy do faceta:
    - widział pan, co zrobiła pańska małpa?!
    - nie, co?
    - właśnie zjadła jedną bilę z mojego stołu bilardowego!
    - to mnie nie dziwi. Ona je wszystko w zasięgu jej wzroku. Przepraszam za moją małpkę, zapłacę za wszystko.
    Facet kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką. Dwa tygodnie później znów przychodzi do baru z małpką na ramieniu, zamawia drinka a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy facet kończy drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku. Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada. Barman jest wyraźnie zdegustowany:
    - widział pan, co zrobiła tym razem?!
    - nie, co?
    - wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek i zjadła!
    - to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku. Ale odkąd połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy.
    „Mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było tylko aplauz i zaakceptowanie”

  2. #14752

    Domyślnie

    hmm, teraz się boję zjeść śliwkę.
    może najpierw zmierzę?
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  3. #14753

    Domyślnie

    Strach pomyśleć co będzie jak będziesz chciał zjeść pomelo

  4. #14754

    Domyślnie

    uwazaj tez na ananasy... wejsc wejdzie, ale z wyjeciem mozesz miec juz klopot.

  5. #14755

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez R Zobacz posta
    uwazaj tez na ananasy... wejsc wejdzie, ale z wyjeciem mozesz miec juz klopot.


    No to ciekawa sprawa... opowiadaj
    Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.

  6. #14756

    Domyślnie

    Eeee tam z opowiadaniem na forum fotograficznym. RAWa niech podlinkuje!

  7. #14757

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gregory_21 Zobacz posta


    No to ciekawa sprawa... opowiadaj

    chcialbys... sam se sprawdz

  8. #14758

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez R Zobacz posta
    sam se sprawdz
    hahaha









    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

  9. #14759

    Domyślnie

    Widac, ze blondynka bo jej mozg nie paruje.

    Za to On nadrabia... 2 mozgi mu paruja, ale chlop bez serca...
    Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.

  10. #14760

    Domyślnie

    Rzecz dzieje się w ośrodku Straży Pożarnej niedaleko Rajgrodu, kurs podnoszący kwalifikacje płetwonurków. Chłopaki po nurkowaniu zjedli obiad i postanowili skoczyć po alkohol na wieczorne ognisko. Ubrali się w mundury, wsiedli w służbowy wóz i pojechali. Jadą przez las. Zatrzymuje ich leśniczy, zakaz wjazdu i takie tam. Oni mu tłumaczą, proszą. Nic z tego, dostali mandat. Na drugi dzień lądują na "dywaniku" u komendanta.
    Pada pytanie.
    - Nie mogliście się z nim jakoś dogadać?
    - No przecież go pół godziny prosiliśmy: "K***a, ch**u, nie pisz!".





    Rozmawia dwóch kumpli z pracy:
    - Chcesz posłuchać legendy o naszym Szefie?
    - Dawaj.
    - Pewnego razu, błąkając się bez celu, nasz chlebodawca dotarł do bram piekielnych. Jako, że diabeł mu nie straszny, ochoczo wstąpił do środka i jak to często w tych sytuacjach bywa spotkał samego rogatego. Ten widząc, że z równym ma do czynienia, zaczął go od razu nagabywać, na realizację pewnego projektu, w zamian za możliwość powrotu. Jako że piekło od korporacji różni się niewiele, toteż wkrótce znaleźli konsensus. Zostały ustalone piekielne terminy, nierealne wymagania oraz tony dokumentacji do wykonania. Szef dzielnie znosił negocjacje, zgadzając się na wszystkie propozycje i zachcianki diabła. Nie straszne były mu trudy i znoje piekielnych męczarni, które będą towarzyszyć realizacji tego projektu. Zwyczajnie, napisał dwa e-maile, pożegnał się i podreptał do wyjścia. Koniec.
    - Jak to koniec?
    - Tu kończy się legenda.
    - Ale przecież to nie ma sensu. Po co mi to opowiadasz?
    - A sprawdzałeś już dzisiaj pocztę?
    POZDROWIENIA

    '' Fotografie są jak cebula --- mają warstwy '' Shrek

Strona 1476 z 1948 PierwszyPierwszy ... 47697613761426146614741475147614771478148615261576 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •