Kobieta na porodówce. Krzyk jej niesamowity. Łapie męża za rękę.
- Wyciągnijcie to ze mnie!! Dajcie mi jakieś leki!! - spogląda na męża - TO TY MI TO ZROBIŁEŚ!! TY TU POWINIENEŚ LEŻEĆ!!
- O ile dobrze pamiętam - odrzekł spokojnie mąż - chciałem ci go wsadzić w dupę, ale powiedziałaś, że to będzie zbyt bolesne.
Parka w łóżku: On do niej:
- Kochanie może dzisiaj na jeźdźca?
- Jaki najeźdźca?
- Germański, ku*wa, oprawca!!
Blondynka do kolegi:
- Widziałam fajny zwiastun. Ściągniesz mi film?
- Ok, podaj tytuł.
-"Coming soon" albo "August 30", nie jestem pewna.
- Pan skąd?
- Z Czarnobyla.
- Nie wierze, papiery!
- A ogon wam nie wystarczy?!
Mąż do żony:
- Kochanie, może dla odmiany szybki numerek?
- Dla odmiany od czego!?
Posuwałem ją tak mocno, że aż spadła z krzesła. W końcu ja też chciałem usiąść...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami