Close

Strona 140 z 1948 PierwszyPierwszy ... 40901301381391401411421501902406401140 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 391 do 1 400 z 19477

Wątek: Humor

  1. #1391

  2. #1392

    Domyślnie perfect:)

    nie potrafie dokładnie powiedziec dla czego, ale rozbawil mnie ten filmik

    http://pl.youtube.com/watch?v=kZyPybkEROA


    pasek ok, ale ten koles
    Ostatnio edytowane przez luxius ; 05-09-2008 o 23:28

  3. #1393

    Domyślnie

    Z doniesień internetowych:
    "Strażacy jechali do pożaru. Przypuszczamy więc, że kierowca z nadmierną szybkością wszedł z zakręt. Ten z kolei uważa, że miał problem z hamulcami."

    Wyróżnienie moje. Oryginalny artykuł tu: http://www.alert24.pl/alert24/1,8488...Biedronka.html.
    Krzysztof Paszkiewicz

  4. #1394
    Zbanowany
    Dołączył
    06 2007
    Miasto
    Lublin | Chodel
    Posty
    1 195

    Domyślnie

    nasza klasa, juz mi sie nie chcialo printskrina robic, wiec o tak wrzucam

  5. #1395

    Domyślnie

    Przychodzi gość z małpą do baru. W barze był bilard. Nagle małpa skoczyła na stół, porwała białą bilę i zjadła. Właściciel baru z pretensjami:
    -panie, co to zwierzę wyprawia, szkód mi narobi!
    gość usprawiedliwia swoją podopieczną:
    -bardzo pana przepraszam, czasami bywa niegrzeczna, ale proszę się nie denerwować, ja wszystkie szkody pokryję!
    I zapłacił za zjedzoną bilę.
    Następnym razem wchodzi znów ten sam gość do tego samego baru, z małpą oczywiście. Małpa skoczyła na jakiś stolik, wyjęła z deseru wisienkę koktajlową, włożyła ją do tyłka a potem wyjęła i zjadła. Właściciel wściekły woła:
    -Panie! Zabieraj zaraz tą małpę!
    -ja bardzo przepraszam, ja pokryję wszystkie szkody!
    -Ale jakie szkody, panie - klienci są obrzydzeni, wychodzą! Jak pan wychowałeś tą małpę!
    -przykro mi, ale po przygodzie z białą bilą, teraz ze wszystkim tak robi!

  6. #1396
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    07 2007
    Miasto
    Kędzierzyn/Gliwice
    Posty
    15

    Domyślnie

    Facet ze swoja kobieta w lozku po stosunku, wywiazuje sie nastepujaca rozmowa:
    - Mialas orgazm?
    - Nie mialam...
    - Nie mialas!? I co sie mowi!?
    - Przepraszam...


    Ten może troszkę niesmaczny
    Księżna Diana idzie do nieba. na bramie wita ją Święty Piotr i mówi:
    - Wiem, że na Ziemi byłaś księżną, ale tutaj w niebie wszyscy są równi, więc zdejmij tę koronę.
    - To nie korona. To alufelga


    Egzamin na WPiA (Wydzial Prawa i Administracji) na Uniwersytecie Gdanskim.
    Egzaminator do starajacego sie:
    - Dlaczego chce Pan studiowac wlasnie prawo? I to u nas?
    - Tato... nie wyglupiaj sie...


    P - Jaka jest najczęściej spotykana wada postawy u żonatych facetów ?
    O - Dupa na boku ...

    Rozsypała się sól - będzie kłótnia...
    Rozsypał się cukier - na zgodę.
    Rozsypała się kokaina - będą wizje...
    Upadł widelec - ktoś przyjdzie...
    Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego.
    Jaskółki nisko latają - będzie deszcz.
    Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina...
    Pękło lustro - będzie nieszczęście...
    Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy...
    Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro.
    Swędzi nos - będzie pijaństwo.
    Swędzi dupa - mydło upadło...


    Dziewczyna do partnera przytulajacego sie w tancu:
    - Chyba niedlugo umrzesz...
    - Co za pomysl?! Czemu tak myslisz?
    - Czuje twoj koniec....

    Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów:
    - Za moich czasów nieobecność na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach: gdy umarł ktoś z rodziny lub choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim. Z końca sali dobiega głos:
    - Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?!
    Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim namyśle mówi:
    - W twoim przypadku, to możesz po prostu pisać druga ręką.

    Jak doprowadzić do rozstroju nerwowego faceta siedzącego obok w samolocie lub pociągu:

    1. wyjmij laptopa z torby
    2. otwórz go bardzo powoli
    3. włącz go
    4. upewnij się, że palant z boku gapi się w twój monitor
    5. potem odpal ulubioną przeglądarkę
    6. zamknij oczy i unieś głowę do góry, ku niebu...
    7. westchnij głęboko i ... kliknij na link, który masz poniżej:
    http://www.thecleverest.com/countdown.swf

    8. zobacz wyraz twarzy twojego sąsiada


    Jaka jest prawdziwa kobieta?
    Nigdy nie ma:
    - czasu,
    - pieniędzy,
    - w co się ubrać.
    Zawsze ma:
    - rację,
    - genialne dzieci
    - męża idiotę.
    Z niczego potrafi zrobić:
    - sałatkę,
    - kapelusz
    - awanturę małżeńską.

    Z pamiętnika starej panny - blondynki:
    "Rozczarowałam się ostatecznie!
    Otworzyłam drzwi, na których napisano "MĘŻCZYŹNI"
    A tam?!....ubikacja


    Wchodzi facet do domu i krzyczy w drzwiach:
    -Stara wygrałem w totka!
    Żona siedzi przy stole i szlocha.
    -Co płaczesz kobieto?! Wygrałem milion w totka.
    -Mama umarła! - krzyczy małżonka.
    -O ja pier** KUMULACJA

    Kto tam?
    - Lotny patrol katechetyczny do walki z ateizmem!
    - Nie wierzę!
    - My właśnie w tej sprawie...


    Okolice Lublina. Zapadła wiocha. Ławka przed spożywczo-monopolowym "U Hanki".
    Miejscowa elyta odbija owocowe-mocne. Wszyscy ciągną z gwinta - jeden nie pije.
    Dlaczego nie pijesz? - pytają zdziwieni.
    Nie mogę. Hipnoza i kodowanie... - wyjaśnia abstynent.
    Następnego dnia - na wielkim kacu - jeden z uczestników libacji przychodzi do abstynenta:
    Słuchaj! Chciałbym się także zahipnotyzować i zakodować... Już nie moge tak dalej... Daj mi adres tego lekarza...
    Jakiego lekarza? To nasz kowal.
    Facio podziekował i udał się do kowala:
    Chciałbym przestać pić... Podobno pomaga hipnoza i kodowanie...
    proszę...
    Zdejmuj spodnie i wypnij się - odpowiada kowal.
    Facio zdziwił się, ale zdejmuje spodnie i wypina się w stronę kowala.
    Ten przyciąga chłopa do siebie i w żelaznym uścisku dyma go przez pół godziny.
    Wreszcie Kowal się spuścił, podciaga spodnie i mówi:
    Wypijesz - całej wsi opowiem....

    Do ginekologa (w USA) przychodzi dziewczyna. Jak to zwykle bywa,
    ginekolog prosi ja zeby sie rozebrala. Dziewczyna rozbiera sie, a na
    jej klatce piersiowej widnieje duza litera 'Y'.
    Zaciekawiony doktor pyta skad ta litera na jej ciele?
    - "Mam chlopaka w Yale, ktory jest bardzo dumny ze swojej uczelni i
    caly czas nosi jej koszulke, nawet wtedy gdy sie kochamy".
    Po pewnym czasie do tego samego ginekologa znowu przychodzi, tym razem
    inna, dziewczyna, rozbiera sie, a na jej ciele, widnieje duza litera
    'H'.
    - "Co to za litera?" - pyta doktor.
    - "Mam chlopaka na Harwardzie, jest tak dumny ze swojej uczelni, ze
    caly czas nosi jej koszulke, nawet wtedy gdy sie kochamy".
    Po pewnym czasie, do tegoz ginekologa przychodzi nastepna dziewczyna,
    z duza litera 'W' na swej klatce piersiowej.
    - "Co, masz chlopaka w Wiskonsin?" - pyta doktor
    - "Nie, ale mam dziewczyne w Minnesocie. A dlaczego pytasz??


    Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy.
    Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą
    miną.
    -I co?! Co z nią, panie doktorze.
    -Cóż...Żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona, niestety będzie
    musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25
    tys. złotych.
    - Oczywiście, oczywiście - na to mąż.
    -Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5
    tys. miesięcznie.
    -Tak, tak... - kiwa głową mąż.
    -Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami,
    plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje...Koszt sanatorium - 10
    tysięcy...
    -Boże...
    - Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również
    leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki..
    -Ile? - blednie mąż.
    -Miesięcznie 12 - 15 tysięcy złotych.
    -Jezuu...
    - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać.
    Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
    Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.
    Nagle lekarz wybucha serdecznym śmieche, klepie męża po ramieniu:
    - Żartowałem! Nie żyje.


    Stirlitz zobaczył jak banda wyrostków pompuje kota benzyną. Kot wyrwał się, przebiegł kilka metrów i upadł.
    - Widocznie benzyna się skończyła - pomyślał Stirlitz.


    Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach
    badania orzeka:
    - Musi pan przestać się onanizować.
    - Dlaczego?!
    - Bo probuję pana przebadać...

    Dwóch gości gra w pokera. Któreś tam z kolei rozdanie, obaj skupieni na grze, nagle jeden z nich, wyglądający na starszego mówi:
    - Rżnąłem twoją matkę...
    Ten drugi nic, niewzruszony spokój...
    Następne rozdanie, znowu ten jeden mówi:
    - Rżnąłem ją tak że aż wrzeszczała z przyjemności...
    Drugi nadal nic, niezmącona oaza spokoju...
    Kolejne rozdanie, i znowu tekst:
    - Rżnąłem ją na wszystkie możliwe sposoby...
    A ten nadal kamienna mina...
    Grają dalej i znowuż ten jeden rzucił tekstem:
    - Rżnę twoją matkę co noc po kilka razy...
    Drugi w końcu nie wytrzymał i składając karty mówi:
    - Dobra tato, na dzisiaj chyba już starczy...


    Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wśród celników na
    temat łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało:
    "Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?"
    Celnik na polsko- niemieckiej granicy odpowiada:
    - Dwa, trzy miesiące.
    Celnik na polsko-czeskiej granicy:
    - No, z pół roku.
    Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu:
    - Dwa, trzy lata.
    Komisja zadziwiona:
    - Tak długo?
    Celnik ze "ściany wschodniej":
    - Chłopaki, nie przesadzajcie, BMW to w końcu duża firma...

    To na tyle....
    pozdr
    "Człowiek z jednym zegarkiem zawsze wie, która jest godzina. Człowiek z dwoma nigdy nie jest pewien."
    Segal

  7. #1397

    Domyślnie

    "wyjątkowo ciekawy zestaw, "bardzo dobrze" dobrany obiektyw"

    I wsio w promocji, z D90 wlacznie, a Rollei, to juz mnie w ogole rozwalil
    http://fotoklik.pl/p/11312/minox_dcc...af_5.0_czarny/
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  8. #1398

    Domyślnie

    Do lekarza w pracy przyszedł w odwiedziny kolega (nie-lekarz). Pogadali chwilę i lekarz mówi, iż musi na chwilę wyjść coś załatwić. Mówi więc koledze, aby popilnował gabinetu.
    - A jeśli ktoś przyjdzie? - pyta tamten.
    - Nikt nie powinien przyjść, ale jeśli nawet, to jakoś sobie poradzisz - mówi lekarz i wychodzi.
    Nie minęło wiele czasu, a do gabinetu wpadł zdesperowany pacjent.
    - Panie doktorze, niech mi pan pomoże!
    - A co się dzieje? - mówi nie-lekarz.
    - Panie doktorze, mam straszny katar, bolą mnie zatoki i okropnie kicham. Błagam o pomoc, jak najszybciej!
    Facet chce ratować nieszczęsnego pacjenta, więc bierze pierwszą z brzegu wielką flaszkę, ulewa sporo płynu i daje do wypicia pacjentowi, mówiąc, że to na pewno pomoże. Facet wypija i wychodzi.
    Po chwili wraca lekarz i pyta, co się działo. Koleś oświadcza, że był jeden pacjent.
    - No i co mu dałeś? - pyta lekarz.
    - No, z tej butelki - pokazuje kolega.
    - Cholera, to olej rycynowy! To nie na tę chorobę! To nie pomoże! - przeraża się lekarz.
    - Jak to nie?! Spójrz przez okno - facet trzyma się płotu i boi się kichnąć!
    Krzysztof Paszkiewicz

  9. #1399

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tsharny Zobacz posta
    niezle. aczkolwiek to jest lepsze: http://pl.youtube.com/watch?v=C7DlAj...eature=related
    bo z czasow, kiedy jeszcze sedziowie nie robili z hokeja meczu polo

  10. #1400

    Domyślnie

    Było sobie trzech gejów. Geje to nietypowi ludzie, więc mają i nietypowe problemy. Tytułowa trójka miała problem wielce nietypowe. Otóż każdy z nich miał nietypową przypadłość: nadrważliwy odbyt. Odbyt, jak odbyt, ale u geja nadwrażliwy odbyt to ciężka sprawa. Z ciężką sprawą trzeba walczyć, więc jak pomyśleli, tak zrobili i udali się w tym celu do lekarza. Wiadomo: lekarz to lekarz, więc przypadłość wyleczy. Poszli do doktora, zażenowani, bo jak tu rozmawiać z nieswoim? I to o takich sprawach? Ale w końcu wyłuszczyli, na czym rzecz stoi. Lekarz się zdenerwował, że sobie jaja z porządnego człowieka robią, ale oni byli nieugięci. Potrzebowali pomocy. Nachodzili, prosili, błagali. W końcu dla świetego odwal się lekarz skapitulował, umówił się z trójką na wizytę. Pomyślał, że jak sobie już z niego robią jaja, to on ich potraktuje, jak na konowała przystało. Jak wymyślił, tak przeszedł do czynów...

    Przyszli więc. Czekają. Lekarz każe wejść pierwszemu. Wszedł pierwszy, a lekarz myśli, jak go tu zbadać.
    - Zdejmuj gacie, wypinaj tyłek, będziemy badać!
    Gej zdejmuje gacie, schyla się, wypina tyłek i czeka. Ale jak tu zbadać nadrważliwy odbyt? Popatrzał, pomyślał i wzrok padł na szpatułkę. Zwykłą drewnianą szpatułkę. Wział ją i pac! do tyłka.
    - I co czujesz?
    - Hmm... Tak, delkiatne drewno sosnowe, to musiało być południowe zbocze... Dwudziestka, tak, koniecznie dwudziestka, to musiało być zeszlifowane papierem ściernym dwudziestką...
    Lekarz burak, podminował się, wkurzył się, że jaja robią sobie na całego i wywalił pedała na korytarz.
    - Następny!
    Wszedł drugi. Procedura ta sama, ale tym razem padło na stetoskop... "Już ja im pokażę!'... Gacie w dół, stetoskop w tyłek i...
    - I co czujesz?
    - Hmm... Mangan. Ruda żelaza z dodatkiem manganu. Tylko to połączenie daje takie odczucia. A huta jak nic niemiecka. Tylko oni robią takie...
    - WON!
    Wkurzył się na dobre. "Jak jaja to zabawa na całego".
    - NASTĘPNY!!!
    I dawaj trzeciego w obroty. "Nadrważliwe odbyty, cholera psia mać! Ja im dam nadwrażliwe odbyty, K...A!"
    Wszedł trzeci.
    - Gacie w dół, dupsko na zewnątrz, i wypinaaaaać!
    Pedał dał gacie w dół, tyłek na zewnątrz i czeka.
    A lekarz jak nie chlasnął gorącą herbatą w dupsko po całości... Gej w krzyk i syczy... Lekraz mściwie:
    - Cooo, GORĄCA?!
    A pedał:
    - GORZKA!!!!!!!!

    Jak to pierwszy raz słyszałem to o mało nie padłem.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 07-09-2008 o 23:15 Powód: pis.

Strona 140 z 1948 PierwszyPierwszy ... 40901301381391401411421501902406401140 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •