Siedzi facet na rybach z cegłą na głowie , niedaleko ścieżką spaceruje blondynka . Zaciekawiona widokiem podchodzi i pyta: -"Panie wędkarzu , przepraszam bardzo , a po co panu ta cegła na głowie ? " Wędkarz odpowiada: -" Aaa , to wędkarska tajemnica , nie mogę jej zdradzić . "
-"Ale mnie tak bardzo męczy ciekawość , proszę , niech mi pan powie , kupię panu za to dobre piwko ."
-" Ale to naprawdę wielka tajemnica , nawet za piwko nie mogę. "-odpowiada wędkarz.
Blondynka , czerwona i zielona ze zżerającej ją ciekawości proponuje flaszkę , jednak wędkarz tłumacząc się wielką tajemnicą ciągle odmawia , w końcu młoda dziewczyna wyciąga ostatni , najsilniejszy argument :
-" Jeśli mi pan powie , po co panu ta cegła na głowie , pójdziemy na kwadransik w krzaczki , co pan na to ?
Wędkarz dał się przekonać , zwłaszcza że dziewczyna atrakcyjna , po dobrym kwadransie wracają i blondynka pyta:
-" No to teraz niech pan wreszcie mówi , o co chodzi z tą cegłą na głowie ?
Wędkarz wziął głęboki oddech , zadumał się i mówi :
-" Widzisz...Od czwartej rano tu siedzę , ani jednej ryby nie złowiłem... a ty jesteś już piąta...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami