Close

Strona 1228 z 1948 PierwszyPierwszy ... 228728112811781218122612271228122912301238127813281728 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 12 271 do 12 280 z 19477

Wątek: Humor

  1. #12271

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nem Zobacz posta
    Ktoś kiedyś mi powiedział, że dla Czechów z kolei nasza wymowa brzmi śmiesznie, wszystko przez polskie ą oraz ę na końcu wyrazów. Nie wiem jednak czy to prawda
    Śmieszą ich (co ciekawe) nasze zdrobnienia oraz że piszemy dźwięczne "h", a nie uzywamy go w mowie.
    Czesi nie pozwalają dzieciom oglądac polskiej telewizji, bo cyt.: "tam se furt šuka". Nasze niewinne "szukać" jest w Czeskim bardzo wulgarne.
    Czeski przestaje śmieszyć, kiedy zaczyna się go rozumieć. Mnie, pomimo niezłej znajomości Czeskiego, nadal bawi jedno, jedyne słowo "jeptiška", czyli zakonnica.

  2. #12272

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    Nie tak bardzo jak dla nas śmieszny jest język czeski. Inna sprawa, że Czesi łatwiej (i chętniej!!) uczą się polskiego niż Polacy czeskiego.
    My niestety wykazujemy spore opory przed nauką obcych języków (wszystko przez Reja co o gęsiach pisał). Potrafimy jedynie z Joanny Krupy się naśmiewać.

    W firmie mamy obecnie kontakty z partnerem niemiecko-szwajcarskim. Kontakty z nimi praktycznie 100% po angielsku - niemiecki u nas jest językiem obcym.
    Jakieś 1,5 miesiąca temu przyjechał do nas Albrecht ze Szwajcarii. Płynne mówił w swoich dwóch podstawowych językach: niemieckim i francuskim oraz służbowym - angielskim. Deklarował dosyć dobrą znajomość hiszpańskiego i włoskiego - bo mieli kontrakt przez 1/2 roku w Hiszpanii i 1/2 roku we Włoszech i teraz dalej utrzymują serwis. Do nas trafił w poniedziałek z rozmówkami polsko-niemieckimi w garści - uczył się przez całą drogę w samolocie potrafił się przywitać i zagadać o obiedzie. Przy wyjeździe w piątek łamanym bo łamanym polskim ale się odzywał. Teraz pisze do mnie mejle po polsku i nie wygląda to na tłumaczenie z google - aż zazdroszczę myśląc o moim kulawym angielskim.
    Marek

    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.
    fb, music, portrait

  3. #12273

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez grunia99 Zobacz posta
    My niestety wykazujemy spore opory przed nauką obcych języków (wszystko przez Reja co o gęsiach pisał). Potrafimy jedynie z Joanny Krupy się naśmiewać.

    W firmie mamy obecnie kontakty z partnerem niemiecko-szwajcarskim. Kontakty z nimi praktycznie 100% po angielsku - niemiecki u nas jest językiem obcym.
    Jakieś 1,5 miesiąca temu przyjechał do nas Albrecht ze Szwajcarii. Płynne mówił w swoich dwóch podstawowych językach: niemieckim i francuskim oraz służbowym - angielskim. Deklarował dosyć dobrą znajomość hiszpańskiego i włoskiego - bo mieli kontrakt przez 1/2 roku w Hiszpanii i 1/2 roku we Włoszech i teraz dalej utrzymują serwis. Do nas trafił w poniedziałek z rozmówkami polsko-niemieckimi w garści - uczył się przez całą drogę w samolocie potrafił się przywitać i zagadać o obiedzie. Przy wyjeździe w piątek łamanym bo łamanym polskim ale się odzywał. Teraz pisze do mnie mejle po polsku i nie wygląda to na tłumaczenie z google - aż zazdroszczę myśląc o moim kulawym angielskim.

    Polacy mieszkający w UK nie chcą się uczyć języka angielskiego. Bo "ja jestem polak (celowo z małej!), ja nie muszę umieć, niech się ch*je nauczom!".

    To jest przykre.
    Pursue happiness with diligence

  4. #12274

    Domyślnie

    Przykre przede wszystkim dlatego, że w końcu sami tam pojechali, to nie była zsyłka jakaś, co tłumaczyłoby szlachetny bunt przed językiem, a świadectwo wystawiają niestety nam wszystkim. Tak jak w Stanach gdzie w polskich dzielnicach podobno ciężko się po angielsku dogadać, nawet z ludźmi którzy już kilkanaście lat w stanach mieszkają (znam taki przypadek - 18 lat, angielski na poziomie podstawowym).

    Jakoś nie mogę tego zrozumieć, dla mnie język jest jedną z podstawowych 'ciekawostek' miejsca do którego jadę, nawet jadąc na urlop staram się wcześniej/w trakcie uczyć się języka z jakichś rozmówek. Nie powiem, żeby mi to na stałe zostawało, ale na miejscu zawsze jestem w stanie powiedzieć parę zdań w lokalnym języku i zrozumieć odpowiedzi (choćby głupie spytanie o drogę czy konkretną rzecz w mieście).
    Nawet w nieludzkim arabskim potrafiłem się z panem na targu +/- dogadać, a taki angielski/niemiecki to przecież nasze sąsiednie, bardzo bliskie języki i pewnie, że znać płynnie nie jest prosto (lata kursów albo wyjazd 'tam') ale żeby w ogóle?

  5. #12275

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    Polacy mieszkający w UK nie chcą się uczyć języka angielskiego. Bo "ja jestem polak (celowo z małej!), ja nie muszę umieć, niech się ch*je nauczom!".

    To jest przykre.
    Angole (celowo z dużej ) nawet nie mają zamiaru się uczyć innego języka niż angielskiego, bo uważają że to język panów i wszędzie obowiązuje. I co to ma pokazywać? Takie samo uogólnienie i stereotyp.

    A teraz może mod jakiś poczyści wątek HUMOR, bo miało być smiesznie, a wychodzi inna przywara Polaków - rozdrabnianie się nie na temat.
    szkoda, że to już nie to samo forum...

  6. #12276

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Erie Zobacz posta
    A teraz może mod jakiś poczyści wątek HUMOR, bo miało być smiesznie, a wychodzi inna przywara Polaków - rozdrabnianie się nie na temat.
    To jest dobra koncepcja. Polacy i ich wady to temat na dluzsza dyskusje. Przy kielichu.
    Pursue happiness with diligence

  7. #12277

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    Polacy mieszkający w UK nie chcą się uczyć języka angielskiego. Bo "ja jestem polak (celowo z małej!), ja nie muszę umieć, niech się ch*je nauczom!".

    To jest przykre.
    To przykre oczywiście ale to jednostkowe przypadki a są inne nacje które maja na tym polu o wiele większe trudności. Dla przykladu; pracujacy w OffLicence "ciapaty" ledwie potrafiacy porozumiec sie po angielsku (z ciezkim akcentem) jest najczęściej urodzony i wychowany w UK i to jest dopiero tragedia narodowa

  8. #12278

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Boryszuk Zobacz posta
    Polacy mieszkający w UK nie chcą się uczyć języka angielskiego. Bo "ja jestem polak (celowo z małej!), ja nie muszę umieć, niech się ch*je nauczom!".

    To jest przykre.
    przykre jest to, ze ci sami aNGOLE, ktorzy wymagaja znajomosci ich ojczystego jezyka w ich pieknym kraju, po przyjezdzie do Polski dalej wymagaja, albym to ja mowil po angielsku :/

    Z6III_10_10-Fisheye_14-30_15-Shift_24-120_26_28-75_45_50_105_100-400_180-600_TC2.0_DJI

  9. #12279

    Domyślnie

    Bardzo wielu Polaków ma problem z językiem Polskim więc o czym Wy tu rozmawiacie?
    Nawet na forum spotyka się przecież dosyć często ludzi którzy nie potrafią napisać poprawnie stylistycznie i ortograficznie jednego zdania.


  10. #12280

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Hosaka Zobacz posta
    Bardzo wielu Polaków ma problem z językiem Polskim więc o czym Wy tu rozmawiacie?
    Nawet na forum spotyka się przecież dosyć często ludzi którzy nie potrafią napisać poprawnie stylistycznie i ortograficznie jednego zdania.
    Że nie wspominając o takich, którzy nie potrafią napisać poprawnie przymiotnika "polski".
    D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
    www.SALDAT.pl

Strona 1228 z 1948 PierwszyPierwszy ... 228728112811781218122612271228122912301238127813281728 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •