Close

Strona 1158 z 1948 PierwszyPierwszy ... 158658105811081148115611571158115911601168120812581658 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 571 do 11 580 z 19477

Wątek: Humor

  1. #11571

    Domyślnie

    Młode małżeństwo zaraz po ślubie umówiło się, że rano, ten kto pierwszy się obudzi będzie budził drugą połówkę seksem oralnym
    Następnego ranka mąż obudził się pierwszy i delikatnym i zwinnym ruchem wsunął swojego penisa do ust śpiącej żony...

    Jąkaty obwoźny sprzedawca książek puka do drzwi domu potencjalnego klienta:
    -ku ku kupisz p p pan tttt tę k k k ksią ą ą ążkę cz cz czy m m mam j ją p panu p p przeczy y y tać n n na g głos ?
    Ostatnio edytowane przez Psycholog ; 26-09-2011 o 20:24
    Wszak najwięcej mówią ci, którzy mają najmniej do powiedzenia...

  2. #11572

  3. #11573

    Domyślnie

    No i w końcu jakaś mega porcja żartów, a nie jakieś linki, filmy i pogaduszki Dzięki!
    Ostatnio edytowane przez TMB ; 26-09-2011 o 21:28

  4. #11574

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez owieczkax18 Zobacz posta
    Żona: Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
    Mąż: Na pewno nie!
    Żona: Dlaczego nie - nie podoba ci się małżeństwo?
    Mąż: Podoba mi się.
    Żona: To dlaczego byś się znów nie ożenił?
    Mąż: No dobrze, ożeniłbym się.
    Żona: Naprawdę? (ma skrzywdzoną minę)
    Mąż: (głośne westchnienie)
    Żona: Spałbyś z nią w naszym łóżku?
    Mąż: A gdzie indziej mielibyśmy spać?
    Żona: Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia?
    Mąż: To by było chyba w porządku.
    Żona: A pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
    Mąż: Kije są do niczego, ona jest mańkutem.
    Żona: - - - cisza- - -
    Mąż: O k*rwa.
    W mistrzowskiej wersji z Markiem Kondratem:


  5. #11575
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    http://www.tvn24.pl/28377,1718743,0,...wiadomosc.html
    Wiem, niskich lotów humor, ale do innego działu się nie nadawało.

  6. #11576

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ku6i Zobacz posta
    http://www.tvn24.pl/28377,1718743,0,...wiadomosc.html
    Wiem, niskich lotów humor, ale do innego działu się nie nadawało.
    he he usmialem sie
    Abramowicz ma swietne wstawki

  7. #11577

    Domyślnie

    Test na przyszłą żonę:
    Facet miał trzy przyjaciółki i w którymś momencie musiał się zdecydować którą z nich poślubić. Dlatego postanowił zrobić test. Każdej dał po 4 tysiące złotych i czekał co będzie.

    Pierwsza przyjaciółka poszła do sklepu, kupiła sobie suknie, buty, piękny kapelusz. Poszła do fryzjera, solarium i kosmetyczki. Wraca i mówi:
    - Chce być najpiękniejsza, ponieważ cię kocham!
    Druga przyjaciółka poszła do sklepu. Kupiła strój piłkarski, telewizor, wideo i mnóstwo puszek piwa. Wraca i mówi:
    - To moje prezenty dla ciebie, ponieważ cię kocham!
    Trzecia przyjaciółka wzięła pieniądze, zainwestowała. W krótkim czasie zarobiła 250 procent. Pieniądze znów zainwestowała i tak je pomnożyła, że dorobiła się wielkiego majątku. Wraca i mówi:
    - Je te pieniądze zainwestowałam i zarobiłam tyle, aby wystarczyło na naszą wspólną, szczęśliwą przyszłość, ponieważ cię kocham!
    Facet był zachwycony wszystkimi przyjaciółkami. Przemyślał wszystkie za i przeciw i ożenił się z tą, która miała największe cycki.
    Morał:
    Faceci nie lecą na kasę...

    ----------------------

    Żona leży na łożu śmierci, mąż podchodzi do niej i szeptem pyta:
    Kochanie, co mogę jeszcze dla ciebie uczynić przed twoim odejściem?
    Chciałabym abyś mnie ostatni raz "przeleciał"
    Ależ kochana, przecież ty tego nie wytrzymasz!
    Nie martw się jakoś sobie poradzimy.
    Pokochali się, a potem mąż poszedł spać do swego pokoju.
    Rano idzie do jej pokoju, patrzy: żony nie ma....
    Idzie do kuchni, a żonka krząta się cała w skowronkach.
    Ani śladu choroby!
    Jak to się stało? ? dziwi się małżonek.
    Kochany, seks z tobą tak mnie uzdrowił, czuję się wspaniale,
    jak nowo narodzona.
    Mąż wrócił do swego pokoju i gorzko zapłakał.
    Żona podchodzi do niego i pyta:
    No co ty, kochanie! Smucisz się, że wyzdrowiałam?
    Na to mąż, łkając:
    Nie, to nie to.... Pomyślałem sobie ilu ludzi mogłem uratować:
    babcia, ciocia, wujek Heniek....

    --------------

    Wierszyk:

    Najpierw Bóg stworzył mężczyznę w Rajskim swym Ogrodzie
    pomyślał, "Muszę stworzyć, coś, co w życiu Tobie pomoże"
    Tak powstał projekt wielki, piękniejszy od bursztyna.
    Przed oczyma mężczyzny pojawiła się dziewczyna.
    Dwie piękne nogi, długie i aksamitne
    delikatne i gładkie, można rzec wybitne.
    Przepiękne bioderka o kształcie pożądanym,
    by mężczyzna wiedział, że jest przez Boga
    wybranym..
    Dwie cudne piersi, pełne i soczyste,
    tworzące w myślach mężczyzny,
    marzenia nieczyste.
    Ukochane ręce, idealne do przytulania,
    i dwie kochające dłonie, do głaskania i całowania.
    Pęk długich i jasnych włosów, do ramion sięgających
    I para oczu, zawsze czułych i wielbiących.
    Stworzył to Bóg dla mężczyzny, by serce jego śpiewało.
    Dodał jeszcze usta ...
    i wszystko się zje...ło ...

    ------------

    Mąż do żony: Idź po piwo.!
    Żona na to: Ależ kochanie, może jakieś magiczne słowo, zaklęcie.
    Mąż: Hokus pokus, czary mary, wypie...laj po browary.

    ------------
    Słowa BARDZO TRUDNE do wymówienia po spożyciu:
    1. Wyindywidualizowany entuzjasta
    2. W czasie suszy szosa sucha
    3. Lojalna Jola
    Słowa ABSOLUTNIE NIEMOŻLIWE do wymówienia po spożyciu:
    1. Nie, dzięki chłopaki, mi już nie polewajcie...
    2. Nie, nie namawiajcie mnie, nie będę śpiewał...
    3. Przykro mi piękna nieznajoma, ale nie mam ochoty na seks...

    -------

    Małżeństwo zostało zaproszone na bal przebierańców, jednak tego
    wieczora żonę rozbolała głowa i nalegała aby jej mąż poszedł sam.
    Długo się sprzeciwiał, ale w końcu uległ i poszedł. Żona położyła się
    do łóżka, jednak po godzinie obudziła się bez bólu głowy.
    Ponieważ jej mąż nie wiedział,jaki strój kupiła sobie dokładnie,
    zdecydowała się pójść na zabawę i go po szpiegować. Szybko go tam
    wypatrzyła.
    Tańczył ze wszystkimi kobietami,całował po rączkach, szyjach, szeptał na
    uszko, podszczypywał, niby przypadkiem dotykał "tu i ówdzie". Ponieważ
    należała do zgrabnych osób, szybko została zauważona przez
    rozbawionego mężusia i poproszona do tańca. Spodziewała się niezłej
    zabawy, on przecież nie wiedział, że podrywa własną żonę. Po paru
    tańcach zaproponował jej "zwiedzanie pięterka", ona się zgodziła
    bez oporu. Postawiła jednak warunek, że nie zdejmą masek z twarzy.

    Było im razem wspaniale, wręcz jak nigdy dotąd.
    Byli anonimowi względem siebie, więc bez skrępowania spełniali swoje
    najbardziej ukryte marzenia erotyczne. Jednak po tym numerku, ona
    szybko pobiegła do domu, żeby oczekiwać męża i zadać mu kilka pytań.
    Gdy już wrócił ona się go pyta (rzecz jasna z dziką satysfakcją w głosie):
    - No i jak się bawiłeś skarbie. Dużo tańczyłeś?
    - Nie tańczyłem ani razu i bawiłem się kiepsko. Spotkałem Zenka,
    Wieśka i Tadka, moich kolegów ze studiów i całą noc graliśmy w pokera na
    pieniądze.
    Ale powiem ci, że facet któremu pożyczyłem kostium podobno bawił się zaje...!!!

    --------

    List blondynki do syna

    Drogi Janku, piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to MI daj znać, to go wyślę jeszcze raz.
    Piszę do Ciebie wolno, Bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr do domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest TU pralka, choć nie jestem pewna, czy się zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek I pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę . Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, Bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki I włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, Bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać Po mnie, ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Markiem. Zamknął samochód I zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu Po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie a jeśli nie, to jej nic nie mów.
    Twoja mamusia Danusia.
    PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.

    ---------

    Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
    - I co?! Co z nią, panie doktorze.
    - Cóż... Żyje. I to jest dobra wiadomość.
    Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych.
    - Oczywiście, oczywiście - na to mąż.
    - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie.
    -Tak, tak... - kiwa głową mąż.
    -Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje. Koszt sanatorium - 10 tysięcy...
    - Boże...
    - Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki..
    - Ile? - blednie mąż.
    - Miesięcznie 12 - 15 tysięcy złotych.
    - Jezuu...
    - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
    Cisza.
    Mąż chowa twarz w dłoniach.
    Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
    - Żartowałem! Nie żyje!

    --------

    Dlaczego mężczyźni nie powinni redagowaćkącika porad ???


    Drogi Jacku, mam nadzieję że będziesz mi w stanie pomóc. Pewnego dnia
    wybrałam się do pracy, zostawiając mojego męża w domu oglądającego
    telewizję. W drodze do pracy zgasł mi silnik i samochód został
    unieruchomiony jakieś dwa kilometry od domu - musiałam wrócić się aby
    poprosić męża o pomoc. Kiedy dotarłam do domu nie mogłam uwierzyć to
    co zobaczyłam. Był w łóżku z córką naszego sąsiada! Mam 32 lata,mój mąż
    34, a córka sąsiada ma 19. Pobraliśmy się 10 lat temu. Mąż przyznał mi
    się, że romansuje przez ostatnie pół roku. Mąż nie zamierza iść do
    poradni małżeńskiej. Jestem kompletnym wrakiem człowieka. Potrzebuję
    pilnej porady. Możesz mi pomóc? Magda.

    Droga Magdo, zgaśnięcie silnika po krótkiej jeździe może być spowodowane
    przez wiele czynników. Najpierw sprawdź czy nie jest zapchany przewód
    paliwowy. Jeśli jest czysty, sprawdź wszystkie przewody i rury
    doprowadzające powietrze do silnika. Sprawdź też przewody uziemiające.
    Jeśli to nie rozwiąże twojego problemu to należy sprawdzić czy pompa
    paliwowa nie jest uszkodzona i czy dostarcza prawidłową ilość paliwa do
    wtryskiwaczy. Mam nadzieję, że byłem pomocny. Jacek.

    ---------

    i mój ulubiony:

    Ukrainiec żenił się z Rosjanką.
    Przed nocą poślubną ojciec radzi synowi:
    - Złap mocno żonę i z całej siły pchnij na łóżko, niech wie, że Ukraina jest mocna!
    - Potem pokaż jej swojego k...sa, niech wie, że Ukraina jest wielka!
    Nagle wtrąca się dziadek i mówi:
    - A potem zwal se konia, niech wie, że Ukraina jest niezależna!


    ---the end---
    ps. sorry za delikatny szowinizm tu i ówdzie...


    -----------

    Bonus:

    Taka sobie historyjka.

    Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego
    pupila- pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt
    nie zauważył. Biegł za samochodem, biegł, biegł... ale nie dogonił.
    Biegnąc słyszy gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega
    zbliżającego się lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami
    przeleciało mu całe życie. Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w
    trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki. "Może nie wszystko stracone"
    - myśli pudelek i dopada padliny. Lampart wyłazi z krzaków, patrzy -
    a tam ten dziwaczny mały stwór coś wpier...la, ciamka, mlaska.
    Lampart już - już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stwór mruczy do
    siebie: " Mmmm...
    jaki smaczny ten lampart...rarytas... mięsko palce lizać... a
    kosteczki - co za rozkosz...". Lampart przeraził się i dał nura w
    krzaki. "Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo
    zżarłby mnie jak dwa razy dwa" - myśli uciekając. Pudelek odetchnął,
    ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej
    obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną. Nagle małpa puszcza
    się biegiem za lampartem i wrzeszczy. "Oj, niedobrze" - myśli pudelek.
    "Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co robić?" Małpa faktycznie
    dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na dudka.
    Lampart w****ił się strasznie. Kazał małpie wsiąść mu na grzbiet i
    wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się
    z tym stworem. Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie,
    dłubie w zębach pazurem i gada do siebie: "Gdzie do cholery ta małpa?
    Wysłałem ją po kolejnego lamparta a ta cipa, nie wraca i nie wraca..."

    ------
    Ostatnio edytowane przez Hosaka ; 27-09-2011 o 01:13

  8. #11578

    Domyślnie

    Koleś trafia do piekła a tam plaża, słońce, palmy, kluby, drinki... zaczyna mu się podobać !
    Nagle na uboczu dostrzega kocił z gotująca się smołą i zestrachany pyta diabła - A to co ???
    - A to... Eeee to katolicy ! Tak sobie wymyślili, to tak mają !
    Nikon Fx

  9. #11579

    Domyślnie

    Od razu mówię... nie czyszczę nikomu monitora :P

    http://allegro.pl/za-darmo-wynajme-s...840240683.html
    Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.

  10. #11580

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gregory_21 Zobacz posta
    Od razu mówię... nie czyszczę nikomu monitora :P

    http://allegro.pl/za-darmo-wynajme-s...840240683.html
    Było kilka postów wcześniej.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

Strona 1158 z 1948 PierwszyPierwszy ... 158658105811081148115611571158115911601168120812581658 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •