mam prosbe... nie mieszajmy do tego miesamieso, to jest to cos przed dorzuceniem przemielonych kosci,
glazury i calej masy pompujacego mase badziewia. a w czym jak w czym, ale w burgerach, to tego miesa
naprawde wiele nie ma... to tylko wypelniacze i emulujace nature aromaty...
EDIT: nie probuje bynajmniej sugerowac, ze w sklepach czy stoiskach szumnie zwanych "miesnymi" mozna kupic
wiele takiego miesa, bo to tez sa produkty mocno podpicowane...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami