masz do dyspozycji tez pryzmaty Hassela z pomiarem. Pytanie czy bedzie chcialo Ci sie to targac. Taki pryzmat to potworne bydle. Plus, ze latwiej sie ostrzy niz na standardowej matowce z krzyzykiem (bez lupy) - bo "pryzmat jest lupka".
Dla mnie najwygodniejsza opcja jednak okazal sie zewnetrzny swiatlomierz i matowka z klinem i rastrem. Zyskasz na wadze a matowka pozwoli szybciej ostrzyc bez lupy. No ale to juz sam musisz sprawdzic co bedzie Ci pasowalo.
pzdr.
A.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami