Mam spory dylemat co do stosunkowo jasnego i ludzko cenionego szerokiego kąta.

Pierwszy pojawia się nikkor 24 2.8 lecz nie mam pojęcia jak sobie on radzi na pełnej klatce zwłaszcza na max otworze

Druga pojawia się sigma 24 1.8 całkiem ceniona po przymknięciu o 1-2 działki lecz karcona za AF

Innej opcji nie moge poszukać, nie ma sensu ani nie mam ochoty kupować 24-70 2.8 dla 24mm mając już 50 i 85.

Ogólnie jest problem zwłaszcza że w canonie był 28 1.8 usm .. a zakup 24 1.4 to zdecydowanie nie na ten (dłuuugi) moment ..

Najbardziej jestem ciekaw subiektywnej opinii szybkości AF i jakości optycznej 24 2.8 na FF