W sumie nic do śmiechu
to rozlana Bzura - niedaleko ujścia do Wisly, ktorej wysoki stan dziala jak korek i nie pozwala uchodzic wodom doplywow...
pozdrawiam
Michal
Szukaj
W sumie nic do śmiechu
to rozlana Bzura - niedaleko ujścia do Wisly, ktorej wysoki stan dziala jak korek i nie pozwala uchodzic wodom doplywow...
pozdrawiam
Michal
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 20-01-2011 o 21:59 Powód: lit.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Moim zdaniem za duzo szarosci i zbyt ciasno po lewej. Wiecej kontrastu by sie przydalo (selektywnego kontrastu off coz)
Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.
Skontaktuj się z nami