Niestety... Tak słabej obróbki (m.in. oczu) tu dawno nie było (choć panowała swego czasu moda na straszliwe wybielanie i rozjaśnianie oczu). Poza tym słabe kadry i "zdjęcia głów". To dużo za mało. Tło wygląda jak blurowane w PSie. Oj nie tędy droga. Ja wiem, że miało nie być ostro, ale... nie mogłem się powstrzymać po powyższych komentarzach. Proponuję przyjrzeć się kadrowaniu portretowemu, a obróbkę albo odłożyć na później, albo z kimś ją obgadać może, poradzić się... Właściwie można i na forum, ale nie proś o łagodny wymiar kary. Modele znośni, ale szukaj kontekstu, tła, może fotografii podczas codziennych zajęć? Może jakichś emocji? Czegoś co by zwróciło uwagę. Zatem podstawowe pytania brzmią: Co zwróciło moją uwagę? Dlaczego wykonałem to zdjęcie? Czy udało mi się pokazać to, co wtedy czułem? Czy jest szansa, że odczują to inni?
Kadruj szerzej - zawsze można potem kadr zawęzić, dopóki go nie czujesz. I nie przejmuj się tym co ja piszę.