Ja też wybrałem zamienik i na ostatnim ślubie dzięki niemu byłem gwiazdą...
Podczas wejścia MP do kościoła z gripa wyleciał wsad z zapasowym aku- kiedy obracałem puchą obrócił się dzyngiel , który otwiera ten "wsad" i było wesoło ( tylko szkoda że nie mi).
Teraz mam to zalepione taśmą i jest ok, ale jeżeli miałbym drugi raz wybierać nie zastanawiałem się ani chwili i poszedłbym w oryginał![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami