Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 23
  1. #11

    Domyślnie

    takie tam
    dwuletnia.
    ale podzielona po jednym roku,
    - (po pierwszym pracujesz jako zatrudniony do "focenia czegos", albo
    jestes tzw asystentem
    - po drugim zostajesz fotografem...)
    czyli mozesz zaprzestac po pierwszym, albo robic tez drugi
    ma tez rok wstepny, ale postaram sie go ominac
    ze wzgledu na ciut nudny zakres materialu
    czyli np. jak zrobic fotke manualnie, czy tez jak dziala przyslona...

    czas na portfolio mam mniej wiecej do poczatku kwietnia
    wiec chyba zdaze, nawet jesli wszystko bede robic od nowa...

    poszukam, wkleje, podlinkuje
    ocenicie co moge dac a co jest szajs

  2. #12
    Gaduła Awatar NBA
    Dołączył
    09 2007
    Miasto
    Jarocin, Wielkopolska
    Posty
    3 749

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez d90 Zobacz posta
    - po drugim zostajesz fotografem...)

    to rzeczywiście warto...

  3. #13

    Domyślnie

    nie oceniam tego czy warto, czy nie warto
    siedziec w tym samym miejscu jak mysle nie jest dobrze
    wiec zawsze mozna pouczyc sie tego i owego

  4. #14

    Domyślnie

    Tak swoją drogą... czemu chcesz iść do tej szkoły?

    No i podrzuć tu jakieś foty...

  5. #15

    Domyślnie

    Tekst Roberta Ellis-a:

    W białych rękawiczkach
    - czyli jak wykonać i prezentować własne portfolio.

    Wy
    bór zdjęć


    1.Portfolio powinno zawierać jeden, przemyślany zbiór prac.
    2.Fotografie należy pogrupować tematycznie (to ważna decyzja,

    które fotografie powinny znaleźć się w portfolio) i wybrać najmocniejsze ! Wybrać od 10 do 12 powiększeń. Jeżeli nie mamy tylu powinniśmy ograniczyć się do 8 lub 10.
    3. Pokazywać należy tylko najlepsze zdjęcia. Musimy stworzyć wrażenie, że jesteśmy bezbłędni
    4. Im mniej tym lepiej.
    5. Jednorodność – to kolejna bardzo ważna rzecz. Jednorodność

    w temacie, w obróbce i w prezentacji.
    6. Nie powinno się mieszać kopii wykonanych na różnych materiałach, np. na ciepłych i zimnych papierach.
    7. Wszystkie oprawione powiększenia powinny być tej samej wielkości.
    8. Nie powinno się również mieszać formatów zdjęć,

    panoram z kwadratem, czy prostokątem.
    9. Twoje zdjęcia powinny pokazywać ciebie, oglądający powinien odgadnąć kim jesteś, i to już po obejrzeniu kilku fotografii.
    10.Zanim zamkniesz teczkę to jeszcze raz dokładne przyjrzyj się pracom. Rozłóż je i oglądaj.
    11. Twoje portfolio to całość, powinieneś dostrzec wspólną nić łączącą wszystkie zdjęcia. Muszą one mówić jednym głosem.
    12. Wbrew pozorom to bardzo trudna rzecz.


    Edycja limitowana

    Wielu potencjalnych nabywców chce mieć poczucie, że kupują rzadkie bądź unikatowe dzieło sztuki. Dlatego nie są zainteresowani pracami, które skopiowane są w tysiącach egzemplarzy. Edycja limitowana, często sztucznie podnosi wartość fotografii, wywołuje wrażenie ich unikalności. Wielu fotografów, takich jak Anselm Adams czy Edward Weston nie limitowało swoich edycji. Michael Kenna, Jeffrey Becon mają bardzo ograniczone nakłady, od 25 do 45 powiększeń. Christopher Burkelt tylko numeruje swoje kopie. Ich unikalność tworzy poprzez okresowy wzrost cen najbardziej popularnych fotografii. John Wimberley ma edycje po 100 zdjęć, każda następna jest droższa. Autor kopiuje swoje pejzaże po 100 w dwóch mniejszych formatach i po 25 w większych. Akty ogranicza do 45 powiększeń. Wybór jest całkowicie indywidualny i zależy tylko od fotografa. W tym przypadku nie ma reguł. Wielu właścicieli galerii oczekuje właśnie edycji limitowanych, ale każdy fotograf powinien robić to, co jest dla niego najlepsze, a nie to, czego oczekiwaliby inni. Często wielu fotografów uważa powiększenia danego formatu za oddzielną edycję (np. 100 szt.16x20 i 100 szt. 20x24, wychodzą z tego dwie edycje i aż 200 kopii tego samego obrazu, trzeba o tym pamiętać !) Oczywiście każdy z formatów ma swój unikalny charakter, ale wtedy edycja traci na znaczeniu. Bardzo małe edycje (Michael Kenna, Jeff Becon) zwiększają wartość zdjęć. Potencjalni nabywcy przyciągani są małą ilością prac, które w niedługim czasie mogą się rozejść i więcej już nie pojawić. Często wywołane w ten sposób zainteresowanie wpływa na sukces edycji. Jeżeli ograniczasz swój „nakład” weź pod uwagę 100 sztuk jako największą ilość. Pamiętaj, że możesz zmniejszyć edycję, nigdy powiększyć. Dobre jest również to, że mniejsze edycje zmuszają cię do bycia bardziej twórczym.


    Archiwalne oprawianie zdjęć

    Termin „archiwalny” budzi duże zainteresowanie, a oznacza tyle, że powiększenie i wszystkie materiały użyte przy jego tworzeniu i oprawianiu są najlepszej jakości i nie wpływają na zmianę wyglądu kopii. W praktyce oznacza to tyle, że fotograf powinien mieć świadomość jakiego materiału używa i obrabiać go tak, aby można go było określić mianem „trwały”, czyli np. płukać swoje odbitki, tak aby usunąć związki chemiczne z papieru, itd. Jeżeli oprawiona kopia ma być archiwalna fotograf powinien używać tylko „archiwalnych” materiałów przy pracy nad nią, takich jak:.tektury ze sprasowanej bawełny, .płócienne taśmy do mocowania zdjęć, .specjalistyczne, bezkwasowe atramenty do stempli etc. Wszystko jakości archiwalnej. Zawsze używaj tektury ze 100% bawełny, zawsze tego samego koloru i takiej samej na przednią i tylną stronę oprawianego zdjęcia. Najlepszy jest biały kolor i kremowy,ale dla cieplejszych powiększeń. Jeżeli chodzi o czarno – białe fotografie to lepiej zgrzewać je na gorąco (prasowanie na sucho) . Sklejanie na gorąco zdjęcia z tekturą to archiwalny sposób i daje bardzo dobre rezultaty. Konieczna jest do tego odpowiednia.prasa (ostatecznie do mniejszych formatów wystarczy domowe żelazko) oraz .dry mount tissue ( bibułki do suchego montażu ?). Oczywiście wszystkie czynności wykonujemy w białych rękawiczkach. Trzeba również pamiętać o . nożach, ostrzach itp., wszystkie te sprzęty muszą być dobrej jakości, najlepiej rekomendowanych firm. Musimy o nie dbać, wymieniać często ostrza zarówno w nożach do cięcia pod kątem i tych, do cięcia tektur. Potrzebna jest również pieczątka, inna dla każdego rodzaju odbitek. Pieczątki nie są bardzo drogie a wyglądają profesjonalnie. Pieczątka powinna zawierać następujące informacje: imię i nazwisko, materiał na jakim wykonane jest powiększenie, format zdjęcia, rok w którym zostało zrobione, rok w którym wykonana została kopia, numer zdjęcia i ilość kopii, jeżeli jest to edycja limitowana oraz informacje o prawach autorskich. Akceptuje się również zwykły szkolny ołówek. Jedno słowo o formatach tektur - galerie będą cię wprost uwielbiać jeżeli będziesz używał formatów standardowych. Robert Ellis używa formatu standardowego tylko do aktów, lubi duże tektury, np. dla zdjęcia 8x10 tektura o wymiarach 16x20. Wydaje mi się, że jeżeli pokażemy małe zdjęcie na małym passepartout sprawimy, że będzie ono wyglądać mniej poważnie. To samo zdjęcie umieszczone w dużym passeapartout będzie wyglądać zupełnie inaczej, bardziej dostojnie. Duża tektura zabiera z oczu widza niepotrzebne detale, które mogą być widoczne przy oglądaniu małych formatów. Wtedy widzimy tylko zdjęcie a masa niepotrzebnych rzeczy znika.


    Prezentacja

    Prezentacja – to jeden z najważniejszych aspektów twojego portfolio. Portfolio, jak wiadomo, musi wyglądać profesjonalnie, tak abyś i ty wyglądał profesjonalnie. Właściciele galerii chcą rozmawiać z artystami, którzy sami cenią swoje prace i traktują je bardzo poważnie. Niestety oglądają oni tysiące portfolio w miesiącu (nie w Polsce a w Ameryce), więc trzeba się postarać o jak najlepszą pozycję wyjściową. Oczywiście musimy starannie wybrać kolejność zdjęć. Najlepiej jest pokazać bardzo mocne zdjęcie na początek i takie samo na koniec. W ten sposób wywołamy najsilniejsze wrażenie. Kolejne zdjęcia układamy tak, aby rozmawiały ze sobą, najczęściej grupując je tematycznie. Musisz uświadomić sobie, że zainwestowałeś wiele czasu i wiele pieniędzy w odbitki i poświęcić trochę więcej czasu na prezentację, co tylko potwierdzi, że traktujesz fotografię i swoją pracę poważnie, no i oczywiście ochroni twoje drogocenne prace przed zniszczeniem. Bibułki oddzielające kolejne oprawione powiększenia chronią prace przed uszkodzeniem. Można używać też bibułek, żeby oddzielić tekturę od zdjęcia, uchronić je przed możliwymi zadrapaniami. Bibułkę wkłada się również pomiędzy kolejne oprawione prace, tak aby tusz ze stempla nie pobrudził przodu następnej . Do portfolio powinieneś również dołączyć tekst, który opisuje ciebie, jako artystę, przedstawia twoje poglądy i to jak twoje zdjęcia mają się do nich. Najlepiej żeby był to tekst o twoim stosunku do fotografii. Ważne jest również to, żebyś opisał swój materiał w szczery i jak najbardziej interesujący sposób. Wtedy zarówno zdjęcia jak i słowa będą pracowały na ciebie, będą się dopełniały i broniły wzajemnie. Jeżeli tak się nie stanie, trzeba zmienić, albo jedno albo drugie, albo obydwie te rzeczy. Jakkolwiek by nie było, portfolio jest pewnego rodzaju podsumowaniem twojej pracy fotograficznej i na pewno nieprzecenionym doświadczeniem. Musisz również zwracać uwagę na detale odgrywające bardzo ważną rolę. Często zdarza się, że właściciele galerii skrupulatnie oglądają prace i zwracają uwagę na to, jak zdjęcie jest przymocowane, jaka jest faktura papieru, jak wygląda stempel na odwrocie, itp. Powinieneś pokazywać zdjęcia takie, które mogłyby od razu iść na sprzedaż. Nie pokazuj wglądówek i niedopracowanych odbitek. Kiedy będziesz prezentował swoje fotografie zwracaj uwagę ile niewerbalnych informacji wyczytuje z nich oglądający. Musisz traktować swoją pracę z ogromną troską, jak drogocenne dzieło sztuki. Powinieneś mieć w pamięci, ile czasu spędziłeś przy pracy nad jedną odbitką i wyobrazić sobie, że za godzinę pracy dostajesz od 25 do 50 $. Zobacz ile są warte twoje zdjęcia. Koniecznie kup parę białych, bawełnianych rękawiczek i w nich pokazuj swoje prace. Tektury ze sprasowanej bawełny są bardzo drogie, a twoje odbitki bardzo cenne. Trzeba je szanować. Można je bardzo łatwo zniszczyć, nawet podczas pobieżnego przeglądania. Nie zniechęcaj się tym, że nie od razu osiągniesz sukces. Na wszystko potrzebny jest czas. Pokazuj swoje prace tak często jak tylko możesz, aż wkrótce nabierzesz takiej wprawy, że prezentacja portfolio nie będzie sprawiała ci żadnej trudności. Przygotuj się i przyzwyczaj do krytyki swoich zdjęć, przyjmuj to spokojnie i staraj się nie atakować w obronie swoich zdjęć. Nie powinieneś traktować tej krytyki jako atak pod swoim adresem. Ucz się korzystając z tych doświadczeń a szybko dojrzejesz jako fotograf, dojrzeją także twoje prace.

    Co do szkoły to proponuje ci żebyś zastanowił się pięć razy bo jednak wygląda to wszystko trochę inaczej niż się wydaje. Coś o tym wiem, chociaż nie żałuję tego okresu w swoim życiu

  6. #16

    Domyślnie

    każdy ma swoje powody.
    ja np. chodzę teraz do technikum fototechnicznego w warszawie i jestem z tego bardzo dumny.
    mam swobodny dostęp do studia, ciemni, dobrych nauczycieli którzy pomogą, nauczą, doradzą.
    myślę ze szkoła rozwija i daje możliwosci jakich bez niej byśmy nie mieli (mówię tu np. o studiu)
    nie chodzi o to zeby mieć papierek 'jan kowalski - fotograf', gdyż to nie papier o tym decyduje
    skoro dwuletnia szkoła i portfolio - pewnie jakieś studium

    Cytat Zamieszczone przez teh_14m3 Zobacz posta
    [COLOR=White]



    Co do szkoły to proponuje ci żebyś zastanowił się pięć razy bo jednak wygląda to wszystko trochę inaczej niż się wydaje. Coś o tym wiem, chociaż nie żałuję tego okresu w swoim życiu
    bardzo dobrze ujęte

    ps. sory za mały offtop
    Ostatnio edytowane przez Marcin Borkowski ; 12-01-2011 o 00:00
    x-pro2 + xt-10 | 23 2.0 + 35 1.4 + 50 2.0 <3
    www.ma-foto.pl

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Borkowski Zobacz posta
    każdy ma swoje powody.
    ja np. chodzę teraz do technikum fototechnicznego w warszawie i jestem z tego bardzo dumny...
    Zaraz sie pewnie Mini odezwie...


    A do zalozyciela watku, to tak jak w tekscie zapodanym przez teh_14m3
    nie dawaj wiecej niz 12 zdjec, naprawde dobrych, najlepiej jakis cykl i w duzych powiekszeniach
    i jak mozesz to napisz konkretnie co to za szkola

  8. #18

    Domyślnie

    Mini czyta i się zastanawia, czy to aby na pewno mowa o tej samej szkole (odnoszę się do wypowidzi Marcina).
    Może coś się zmieniło, może wygląda to lepiej, a może..... no sam nie wiem.

    Jak dobrze pamiętam, to akurat jak kończyłem swoją szkołę, to weszła w życie jakaś nowa reforma i zmienił się zakres nauki w tego typu szkole.
    U nas znacznie większą uwagę przykładano do technicznej strony fotografii (technicznej, czyli budowy/składu itp), a roczniki, które zaczynały po nas, miały już nowy program, gdzie znacznie większą uwagę pokładano na cyfrową stronę fotografii (np.: zajęcia z pracowni komputerowej wydłużono z 2 godzin na 5, a pracownie procesów fotograficznych chyba z 4 na 2).

    Ja nie neguje wyboru szkoły, bo każdy ma do tego inne podejście.
    Ja po prostu szukałem czegoś innego.
    I powiem wam, że będąc 2 lata po zakończeniu edukacji, zaczyna mi jej brakować.
    Wtedy miałem już dość fotografii, bo obcowałem z nią na co dzień, a teraz mi jej bardzo brakuje.

  9. #19

    Domyślnie

    jestem w tej szkole dopiero pierwszy rok,
    cykl nauczania (4 lata) obejmuje zakres od fotografii tradycyjnej cz-b i kolor, podstaw i procesów foto do fot cyfrowej, zajęć z obróbki itp.

    tak, jest to program już po reformie, godziny zgadzaja się z napisanymi przez Ciebie
    x-pro2 + xt-10 | 23 2.0 + 35 1.4 + 50 2.0 <3
    www.ma-foto.pl

  10. #20

    Domyślnie

    skończysz szkołę, a pracy jak nie było tak nie będzie

    w tej branży szkoła jednakowoż jest warta mało bądź nic - taka jest prawda.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •