Potrzebuje porady odnośnie kabelków do kolumn głośnikowych.
Dla bezpieczeństwa wolę tu zapytać niż na jakimś audio forum, na którym się dowiem, że poniżej platyny to lepiej nie schodzić
Chcę spiąć pudło maranza z głośnikami B&W 685 i w sklepie powiedziano mi, że do tego to kable przynajmniej takie za 65zł/m. Przy 10 m robi się z tego ładna sumka.
I tak się zastanawiam czy rzeczywiście ma to takie kolosalne znaczenie? Słychać te kable jakoś? Czy jest to przerost formy nad treścią?
Zakładałem, że starczą jakościowo kable w granicach 30zł/m, a nie 2 razy tyle jako absolutne minimum, jak się dowiedziałem.
Wiem, że byle czego nie ma co kupować, ale na kable można wydać majątek.![]()
Szukaj





Skontaktuj się z nami