Nie znam się zbytnio na fotografii reklamowej, jednak z pozycji potencjalnego oglądacza katalogu mogę napisać, że takie katalogowe zdjęcie potraktowałbym w dwojaki sposób. Pierwszy to prezentacja samego mebla "as is". To znaczy na jednolitym tle, bez modelki, tak żeby widoczny był każdy detal, co jest ważne zwłaszcza w przypadku mebli stylizowanych. Drugi, to pokazać mebel w kompozycji z otoczeniem, czyli prawie jak u Ciebie z tą różnicą, że dałbym jakieś nastrojowe światło, trochę cienia, może jeszcze jakieś inne meble żeby wyglądało to naturalnie i żeby było widać jak wszystko komponuje się razem (tym samym producent pokazuje co jeszcze klient "powinien" sobie dokupić do kompletu). Ewentualnie wyrównałbym ekspozycję sofy, czy innego szezlonga z ekspozycją tła, bo tak to trochę wygląda jakby kanapę UFO porywałoNo może trochę przesadzam, ale dla mnie tło lekko za ciemne. No i zdjęcie leci lekko w prawo.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami