Do fotografii weselnej jak najbardziej coś ze światłem 2.8, ale stabilizacja niekoniecznie. Lepsze opinie zbiera Tamron 17-50/2.8 (a najlepiej stary ze śrubokrętem). Co do portretu lepszy byłby Nikkor 80/1.8, a do tego 35/1.8 na wypadek ekstremalnych ciemności. 50/1.8 to tanie nie wiadomo co, na portret za krótkie, do wnętrz za długie. W przyszłości możesz pomyśleć o przedłużeniu ogniskowych Sigmą 50-150/2.8 lub Tokiną 50-135/2.8, a jak lubisz dźwigać, to może być coś 70-200/2.8.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami