Cóż za bzdury wypisujesz, Vitalij jest doskonałym przykładem boksera który walczy w zasadzie bez gardy i prawie nikomu nie udało sie na nim "zrobić" destrukcji. A druga sprawa to Vitalij do walki z Sosnowskim podszedł na dużo większym luzie niż do walki z Tomkiem. W walce z Sosnowskim widać było myślenie "dam mu powalczyć, troche mnie popunktować żeby tylko nikt nie powiedział że sobie prostego przeciwnika wybrałem" i ta 10 runda to było "już czas teraz kończe walke" i tak zrobił. Więc to że "się nie dał sponiewierać" to była tylko dobra wola Vitalija.
No nic bracie Kliczko i długo długo długoooooooooo nic.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami