No i padło na moją drugą polówkę...
zaraziła się parapetem - a raczej chęcią jazdy na nim - czyli snowboardem...

nie posiadam znajomych co siedzą w temacie, a do sklepu jak pójdę to gościu wciśnie byle co, byle szybko i drogo sprzedać ;pp (pozatym trzeba wiedzieć do jakiego sklepu iść ;p)
z tej okazji zwracam się do kolegów co na parapetach wymiatają na stokach i siedzą w temacie...

jaki wybrać sprzęt na początek??
czy lepiej kupić czy wypożyczyć?? - raczej myśleliśmy o kupnie bo młoda zdecydowana i do nart nie wróci ;/
na co zwrócić uwagę przy wyborze??

uważam ze jak kupować o porządnie - dlatego kupiłem NIKOSIA - to samo uważam z nartami, lepiej dołożyć i kupić coś lepszego niż jakieś badziewie...

Liczę na waszą pomoc i poradę

Pozdrawiam