Close

Strona 1 z 8 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 72
  1. #1

    Domyślnie Robak na matrycy, pomocy..

    Na jutro potrzebny mi jest aparat, mam ważne wydarzenie, a dziś zauważyłam jak sobie chodzi mały robaczek.. tylko że po otwarciu lustra, nigdzie go nie mogę znaleźć! więc jak się go pozbyć i gdzie on może być???
    I jak to możliwe że go nigdzie nie widać???
    Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.

  2. #2

    Domyślnie

    Może po prostu uciekł? Albo wciągneło go w któryś z mechanizmów i się...
    Nikon FiX - Pomysł na...

  3. #3

    Domyślnie

    Tylko że jak podłączę obiektyw, to jest!!!, ściągnę obiektyw popatrzę w wizjer i też jest sobie chodzi w kółko, czasem się schowa.. ale żeby go wyciągnąć to nigdzie nie ma.... i jak dam aparat odwrotnie (tu gdzie się zapina obiektyw) to też go widać w matrycy.. ale żeby mechanicznie go zlikwidować po otwarciu lustra to go nie ma..
    Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.

  4. #4

    Domyślnie

    Moze piksel jakis chce uciec?

    przepraszam... nie moglem sie powstrzymac

    Wez gruche i podmuchaj do srodka puszki, moze go wywieje... a poza tym to widac go na fotkach?
    Jak nie to niech sobie zyje

  5. #5

    Domyślnie

    Jeśli widzisz go w wizjerze to siedzi na lustrze raczej, nie sądzisz?

  6. #6

    Domyślnie

    Dmuchałam gruszką, to nic nie dało dalej sobie chodzi.. jak on tam wszedł? Czy ktoś miała taki problem..?
    Sprawdzałam na fotkach i nie widać... powinno go być widać??
    Był w centrum kadru i ani śladu po nim na zdjęciu...
    Chyba to trochę dziwne.. ale przeszkadza ta świadomość, że jest i się rusza..
    Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.

  7. #7
    Oszczędny w słowach Awatar reggy
    Dołączył
    02 2010
    Miasto
    Olsztyn/Gdańsk
    Posty
    156

    Domyślnie

    To pewnie jest pod matówką. Ktoś gdzieś kiedyś pisał o mrówkach pod matówką (kenrockwell.com albo Bryan Peterson?) Od zewnątrz może być ciężko to zobaczyć - jak się nie boisz, zawsze możesz matówkę wyjąć i sprawdzić.
    Pozdrawiam, Piotr Reddig!
    Moja galeria: www.picasaweb.google.com/piotrreddig

  8. #8

    Domyślnie

    Pod matowka, albo na lustrze...swoja droga cwana bestia
    Jak na zdjeciach go nie ma to nie ma sie czym martwic A po "waznej" imrezie zostaw na noc puszke otwarta na biurku i poloz kawalek sera to wyjdzie sam

  9. #9

    Domyślnie

    Robal nie biega po matrycy, tylko po matówce.
    Dobry fotograf to i Nikonem potrafi zrobić zdjęcie

  10. #10

    Domyślnie

    Muchozolem psiknij

    Moim zdaniem też jest pod matówka, jak ją wyjmiesz, to jej nie dotykaj i nie wpadnij na pomysł, że jak już wyjąłeś, to ją przetrzesz.
    D90 + słoik po Kieleckim

Strona 1 z 8 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •