Close

Strona 7 z 13 PierwszyPierwszy ... 56789 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 142

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez imager Zobacz posta
    Witam po raz pierwszy. Jestem (amatorem) w trakcie rozważań nad zakupem lamp YN-460II lub YN-560, w celu podłączenia na różne sposoby do Sony A-100. Przeczytałem całą dyskusję i bardzo mi ona pomogła we wstępnym podjęciu decyzji, ale pojawiła się pewna niejasność, o którą chciałbym spytać:
    YN-560 - brak dedykacji, tylko Manual, ale jest zoom palnika,
    YN-460II - jest dedykacja i jakieś tam wspomagania TTL itp.
    ... Wobec tego.. Jak wykorzystywany jest zoom palnika w YN-560, skoro chodzi tylko na manualu? Jak on sobie ten zoom palnika reguluje? Przepraszam, jeśli pytam zbyt lamersko, ale to będzie moja pierwsza lampa w życiu.
    Pozdrawiam.
    1. YN460 II nie ma dedykacji, zwykła lampa manualna tak jak YN560.
    2. Zoom lampy sobie regulujesz sam.
    3. Obie lampy są w pełni manualne - sam ustawiasz wszystko. YN560 względem YN460 II ma dodany ręczny zoom, sygnał dźwiękowy gotowości, złącze PC i pod batterypack oraz czulszą fotocelę. Moc obu jest taka sama.
    Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
    "I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
    Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez imager Zobacz posta
    Witam po raz pierwszy. Jestem (amatorem) w trakcie rozważań nad zakupem lamp YN-460II lub YN-560, w celu podłączenia na różne sposoby do Sony A-100. .
    A czy Minolta - Sony nie ma innej stopki i wtedy chyba YN musi mieć stopkę pod Sony
    Ot taka uwaga, ale może być ważna jeśli chcemy lampę założyć na aparat.
    Osobiście jednak uważam ze to nie jest lampa na aparat - oczywiście jak ktoś się uprze to zrobi przy jej pomocy poprawne zdjęcie , tylko cofa się do lat 60-tych w automatyce lampy. To są lampy niejako studyjne pracują na statywach i nie służą do reporterki ani nawet zdjęć rodzinnych, każda zmiana sceny (np podejdziemy 1,5 m bliżej) wymaga korekty na aparacie lub lampie to bardzo upierdliwe. To już lepiej kupić jakąś lampę z własną automatyką (bez TTL-u) będzie znacznie sprawniej

  3. #3

    Domyślnie

    Według specyfikacji na mega-pixel, YN-560 ma liczbę przewodnią 58 a YN-460 53. Zatem jakaś tam różnica w mocy jest (chyba, że specyfikacja jest błędna).
    No i różnią się jeszcze czasem ładowania - a przynajmniej tak podane jest na stronie sklepu, odpowiednio 3 i 4s.
    Z pozdrowieniami,
    Ink.
    Instagram

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Inkognito Zobacz posta
    Według specyfikacji na mega-pixel, YN-560 ma liczbę przewodnią 58 a YN-460 53. Zatem jakaś tam różnica w mocy jest (chyba, że specyfikacja jest błędna).
    No i różnią się jeszcze czasem ładowania - a przynajmniej tak podane jest na stronie sklepu, odpowiednio 3 i 4s.
    Po pierwsze primo tu nie jest mowa o YN460.
    Po drugie primo specyfikację trza umieć czytać by porównać moc lamp - producenci podają LP dla różnych ustawień zoomu i ISO choć powinni standardowo dla ISO 100 i zoom 35 mm.
    Po trzecie primo YN460 II i YN560 mają taką samą moc. I faktycznie YN560 ładuje się trochę szybciej, choć YN460 II nie można wiele zarzucić.
    Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
    "I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
    Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"

  5. #5

    Domyślnie

    Racja po primo pominąłem II w nazwie ale sprawdzałem dobrze
    Po secundo, zgadzam się - nie chciało mi się szukać tabelek z liczbami przewodnimi na poszczególnych mm, ale zasugerowałem się tym, co w tej specyfikacji, którą trzeba umieć czytać jest napisane: "YONGNUO gives YN560 a higher guide number which reaches the level of the mainstream hot shoe flashes.". I z tego jasno wywnioskowałem, że skoro w domyśle jest to porównanie do 460 i 460 II to jednak 560 ma większą moc - ale może coś źle zrozumiałem.
    Z pozdrowieniami,
    Ink.
    Instagram

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Raf 007 Zobacz posta
    A czy Minolta - Sony nie ma innej stopki i wtedy chyba YN musi mieć stopkę pod Sony
    Ot taka uwaga, ale może być ważna jeśli chcemy lampę założyć na aparat.
    Osobiście jednak uważam ze to nie jest lampa na aparat - oczywiście jak ktoś się uprze to zrobi przy jej pomocy poprawne zdjęcie , tylko cofa się do lat 60-tych w automatyce lampy. To są lampy niejako studyjne pracują na statywach i nie służą do reporterki ani nawet zdjęć rodzinnych, każda zmiana sceny (np podejdziemy 1,5 m bliżej) wymaga korekty na aparacie lub lampie to bardzo upierdliwe. To już lepiej kupić jakąś lampę z własną automatyką (bez TTL-u) będzie znacznie sprawniej
    Oczywiście sanki/stopkę Sony i nowsza Minolta ma inne, ale zawsze, i IMHO lepiej, można kupić kostkę/adapter. Nie można się również nie zgodzić z tym, że co lampa z TTL na aparacie to nie z M

    Cytat Zamieszczone przez Inkognito Zobacz posta
    Racja po primo pominąłem II w nazwie ale sprawdzałem dobrze
    Po secundo, zgadzam się - nie chciało mi się szukać tabelek z liczbami przewodnimi na poszczególnych mm, ale zasugerowałem się tym, co w tej specyfikacji, którą trzeba umieć czytać jest napisane: "YONGNUO gives YN560 a higher guide number which reaches the level of the mainstream hot shoe flashes.". I z tego jasno wywnioskowałem, że skoro w domyśle jest to porównanie do 460 i 460 II to jednak 560 ma większą moc - ale może coś źle zrozumiałem.
    1. YN460 i siostrzyczki są słabowite i mocy mają jeszcze mniej niż w specyfikacji.
    2. YN560 ma podaną moc dla palnika dla zoomu 105 mm a YN460/460 II dla 35 mm bo zoomu brak Dla 35 mm obie lampy są w praktyce tak samo mocne.
    3. Z marketingowych bzdetów lepiej nic nie wnioskować, przeca wszystko co nowe jest superhiperzajebiste i lepsze od starszego, choć w praktyce już tak fajnie nie jest.

    EDIT: Ad.2 - YN460 II i YN560 są tak samo mocne i znacznie mocniejsze od lamp YN46x.
    Ostatnio edytowane przez adolfik9501 ; 05-03-2011 o 18:53
    Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
    "I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
    Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"

  7. #7
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2011
    Miasto
    Jelenia Góra
    Posty
    4

    Domyślnie

    Wielkie dzięki za wyjaśnienia. Zaraz to sobie poukładam. Ale jeszcze dopiszę. Niewielkie różnice w LP, czy czasie ładowania - dla mnie nie mają znaczenia. Domniemana "dedykacja" dla Sony wynika z tego, że na aukcjach Megapixela znalazłem YN-460II "espeszjaly" dla Sony. Fotografia stopki lampy - wygląda jak złącze Sonówki. Ale jak się poczyta dokładnie tabelkę, to widać, że to żadna dedykacja... Dla Canona, czy Nikona - prędzej się znajdzie.
    Generalnie zakup kostki był w planach, bo mam taką śmiszną lampę - wkręcaną w gwint zwykłej żarówki. Kupiłem kiedyś do kompakta i do dzisiaj jest nieużywana, bo do tej pory nie miałem możliwości wyłączenia przedbłysku. Zatem - tak jakby wiem co kupić. Jednak YN-560. I albo ją dźwigać na kostce na aparacie, albo lepiej powiesić na statywie.
    I jeszcze taki Off-topic. Kiedyś do Zenita (wiadomo jaka tam była stopka), miałem podłączoną pewną prymitywną lampeczkę. Ona miała taką sprytną dziurkę od przodu, za pomocą której dopasowywała siłę błysku do siły zastanego oświetlenia. Czy w tych nowych lampach - nie ma takiego dynksa?

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez imager Zobacz posta
    I jeszcze taki Off-topic. Kiedyś do Zenita (wiadomo jaka tam była stopka), miałem podłączoną pewną prymitywną lampeczkę. Ona miała taką sprytną dziurkę od przodu, za pomocą której dopasowywała siłę błysku do siły zastanego oświetlenia. Czy w tych nowych lampach - nie ma takiego dynksa?

    nie ma
    D300+MB-D10| N18-55 | 35/1.8 | 50/1.8 | SY85/1.4 | SB-900 | Flipside 400 | MF 055XPROB | 2x YN 560 | RF-602 | F&V |

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez imager Zobacz posta
    miałem podłączoną pewną prymitywną lampeczkę. Ona miała taką sprytną dziurkę od przodu, za pomocą której dopasowywała siłę błysku do siły zastanego oświetlenia. Czy w tych nowych lampach - nie ma takiego dynksa?
    Nie do zastanego, tylko WRĘCZ PRZECIWNIE - do pomiaru błysku. To się nazywa "automatyka własna lampy" niekiedy mówi się automatyka "A" od sposobu opisania na lampach. To na tyle nie miało/nie ma NIC WSPÓLNEGO z zastanym że (np błyskając w pełnym słońcu), działa tylko w chwili błysku, ma bardzo wyrazisty sposób działania.
    Ktoś ci źle powiedział.

    To nie jest rozwiązanie niskiej klasy, potrafi bardzo dobrze działać, jak jest prawidłowo zrobione, np w Metzach.

    Pomiar zastanego w kontekście błysku, to musi angażować body, integrować się z migawką itd (co na jednym styku jest niemożliwe) i dopiero wysokie modele analogowego Nikona to miały w TTL. Sądzę, że Nikon był tu jednym z pierwszych.
    Ostatnio edytowane przez JacekCz ; 06-03-2011 o 15:55
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

  10. #10
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2011
    Miasto
    Jelenia Góra
    Posty
    4

    Domyślnie

    Pojąłem! Dziękuję za odpowiedzi. Chociaż wiadomość smutna. Wystarczyłby mały sensor i dodatkowy guziczek i byłaby automatyka "A". Zdjęcia z Zenita wychodziły z ta lampą fajne. No ale wiadomo... klisza, to klisza Pozdrawiam.

Strona 7 z 13 PierwszyPierwszy ... 56789 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •