Witam, jeśli można, to nie zakładam nowego tematu. Mam zestaw kit Rolley C41 (RC11K)na 1 litr i początek w ulotce fabrycznej jest : For standard processing of C-41 type colour negative films in rotary processors, developing tanks and drums. Processing can be done at 3 different temperatures: - tłumacząc przez translator - Do standardowej obróbki kolorowych filmów negatywowych typu C-41 w procesorach rotacyjnych, zbiornikach i bębnach wywołujących. Przetwarzanie można przeprowadzić w 3 różnych temperaturach: 38,45 i 25 stopni, planuję obróbkę robić w 25 stopniach z uwagi na dłuższy czas obróbki, więc mniejsza możliwość pomyłki.Mam trzy filmy do obróbki i ten zestaw, wiele filmów dawałem do labu (fotografa), ale jak pisano wcześniej w tym temacie, wołane filmy były tak porysowane i pozdzierane powierzchnie, iż nawet programy do usuwania wad na negatywie nie dawały sobie rady, mam Silverfast i Vuescan, stad moja decyzja , aby zrobić to samemu. Robiłem samemu w latach 70 i 80, wtedy były filmy ORWO, do nich mam składy , opisy obróbki, na C41 nie robiłem, stąd moje wątpliwości i upewnienie się, abym nie popełnił błędu. Filmy będę obrabiał w koreksie, stąd zacytowałem początek instrukcji Rolley, wcześniej pisano, iż obróbka w koreksie wymaga korekty czasy wołania i wybielania + utrwalania, czy tak mam postąpić ? Po przeliczeniu wyszło - wołanie 14:00 min/sek a wybielacz+utrwalacz 8:40 min/sek - czy prawidłowo myślę i wyliczam? Agitacja wołania to : po wlaniu przez 15 sek obroty i wstrząsy (chodzi o bąbelki powietrza), następnie 3 do 4 obrotów co 30sek. Jak myślicie - czy dobrze chcę postąpić ? Dzięki za pomoc.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami