Witam forumowiczów. Chciałbym zasięgnąć paru informacji na temat podany w tytule a mianowicie sytuacja wygląda tak.
Posiadam dwa aparaty D90 który kupiłem nie cały rok temu i D60 który mam już jakieś 2 latka. Gdy kupiłem D60 dokupiłem do niego S70-300 APO DG MACRO a tak że posiadalem kit N18-55 bez VR.
W czerwcu tego roku postanowiłem kupić D90 i tak się stało używałem go z tymi oboma obiektywami wszystko wydawało się w porządku postanowiłem kupić sobie stałke do portretów N50 1.8D i wtedy zaczęły się problemy.
D90 miał tendencje do gubienia się w ostrości czasami nie ostrzył tam gdzie chciałem ale myślałem że to może wina obiektywu gdyż czytałem o czymś takim na forum.
Pewnoego rau na imprezie rodzinne postanowiłem użyć sobie KIT by zrobić parę zdjęć w ciasnym pomieszczeniu i od razu rzuciła mi się pewna rzecz w oczy aparat na ogniskowej 18 ustawiał ostrość za obiektem i to ewidentnie.
Postanowiłem sprawdzić wszystkie obiektywy w domu na spokojnie. Po sprawdzeniu wynikło że s70-300 jest ostra jak brzytwa N50 czasem się mylił ale na ostrość nie narzekałem a kit to była totalna porażka ale że ma jeszcze D60 wiec powtórzyłem testy i okazało się że problemy z ostrością występują tylko i wyłącznie z D90.
Nie cały tydzień temu nabyłem S28-70mm D DF EX 2.8 i okazało się że dalej jest ciągle ta sama przypadłość D90 w ogóle nie ostrzy tam gdzie powinien tylko za fotografowanym obiektem a D60 jest ostry jak brzytwa.
Jak sądzicie po czyjej stronie leży wina aparatu czy szkieł?
Chciałbym prosić o jakieś rady lub może o kontakt z dobrym serwisem który temu zaradzi ponieważ mój sklep którym mam gwarancje robi duże problemy i wciska kit że serwis nikona jest nie miły i nie chcą mi odesłać aparatu
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami