Close

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 48
  1. #31

    Domyślnie

    A ja będę po tej stronie gdzie się podoba. Dla mnie te zdjęcia niosą ogromny ładunek emocji- i taka chyba powinna być treść fotografii- coś co nas przy nich zatrzymuje. Dziwię się, że takie zdjecie zostało zdjęte z facebooka i że budzi tyle negatywnych odczuć- przecież w dzisiejszym świecie media przepełnione są taką prawdziwością. Bez przesady- dziś cud narodzin nie jest tematem tabu. Zgodzę się, ze to bardzo intymna chwila w życiu rodziny- ale skoro autor zdjęć uznał, że chce się tą chwilą podzielić- co w tym złego? I z całą pewnością wolę oglądać cud narodzin niż zakrwawionych, wybebeszonych , walczących ze sobą ludzi- których jeśli tylko się chce można oglądać w każdych mediach. Zresztą- tu też mamy wybór- nie musimy oglądać.

  2. #32
    Rozmowny Awatar koffee
    Dołączył
    06 2008
    Miasto
    Grodzisk Mazowiecki, Milanówek, Brwinów
    Posty
    553

    Domyślnie

    Ja nie mam nic przeciwko takim zdjęciom, choć sama bym takiego nie wystawiła. Choć u mnie to wcale tak "drastycznie" nie wyglądało i pewnie nie budziłoby takich kontrowersji to z reguły nie publikuję zdjęć typowo prywatnych i intymnych z życia mojego i mojej rodziny Nie życzyłabym sobie też aby ktoś to zrobił.

    Ale oczywiście każdy patrzy na to inaczej i jeśli autor miał takie życzenie to nie widzę przeciwwskazań.

    Same zdjęcia ą ok. Nie wywołują u mnie negatywnych odczuć ale też mnie nie wzruszają (po prostu rzeczywistość). Pewnie dlatego że przy takiego typu zdjęciach bardziej wzruszają mnie "szersze" dokumentacje. Relacje dziecko-rodzic i emocje im towarzyszące.
    Też myślę, że jako kobieta po porodzie, która ma już jakieś konkretne wspomnienie mogę być nieobiektywna jeśli chodzi o to zdjęcie.

    Fajne na pewno jest to, że udokumentowałeś to ważne w życiu wydarzenie i będzie na pewno bezcenna pamiątka
    Ostatnio edytowane przez koffee ; 30-12-2010 o 14:48

  3. #33

    Domyślnie

    Jak dla mnie zdjęcie wspaniałe. Dlaczego? Bo ukazuje cud narodzin bez jak to ktoś już wcześniej określił "PS-owania". Amadeusz porównuje to zdjęcie do zdjęć jakie można zrobić "obsranemu" lub "zażyganemu" dziecku, ale te porównania w ogóle nie odnoszą się do tej fotografii. Dlaczego? Bo obsrane dziecko czy zażygane, nie będzie niosło nigdy przekazu emocjonalnego takiego jak fotografia "Patrz człowieku, tak wyglądają narodziny. Tak wygląda PRAWDZIWE życie - jego początek.".

    Z drugiej też strony mój argument za obroną tego rodzaju fotografii jest taki, że mamy całe mnóstwo zdjęć pokazujące śmierć człowieka na rozmaite sposoby (często takie fotografie są o wiele bardziej drastyczne - a jednak zachwalane, niż ta tutaj), a dla ukazania narodzin jako początku życia jest ich niewiele. Dlaczego śmierć nie jest już tematem tabu, a cud narodzin ma być pokazywany tylko jako śliczny bobas, czyściutki itp. Jeżeli mówimy o tym, że narodziny to coś intymnego (w rozumieniu fotografii takich jak ta), to w takim razie śmierć ukazywana na np. fotografii wojennej też jest czymś intymnym i nie powinna być pokazywana.

    To jest moje zdanie.

    Pozdrawiam i życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku, a także wszystkiego najlepszego dla dzieciątka i jego rodziców

  4. #34

    Domyślnie

    Piękna chwila, gratuluję - ja przeżywałem ten cudowny, wspaniały moment razem z moją żoną dwa razy - narodziny naszych dwóch córek. Narodziny dziecka to niesamowita chwila jednak nigdy ani Wam (innym osobą również) nie pokazałbym zdjęć z tego momentu życia naszej rodziny - IMO to zbyt osobiste.
    Jeżeli mówimy o tym, że narodziny to coś intymnego (w rozumieniu fotografii takich jak ta), to w takim razie śmierć ukazywana na np. fotografii wojennej też jest czymś intymnym i nie powinna być pokazywana.
    zgadzam się zdjęcia śmierci np. na fotografii wojennej też nie powinny być pokazywane - tak wiem, że świat jest teraz inny, im bardziej coś intymnego pokazanego to jest największym "hit".

  5. #35

    Domyślnie

    Jakie to emocje jeżeli potrafił zrobic fotki w takim momęcie. Sam byłem przy 3 porodach moich dzieci i przy ostatnim koleżanka pediatra mówi no wal fotki. Ręce mi się trzęsły a ustawienia z kosmosu: przysłona 10 czas 1/160 iso 3200 przy S5pro!!!!
    Oczywiście fotografowałem moją małą a nie rozcięte krocze z uwidocznioną główką w kanale rodnym
    Ostatnio edytowane przez slawek213 ; 31-12-2010 o 17:42

  6. #36

    Domyślnie

    Zdjecie mocne, ale pozytywnie!
    Jakby tak patrzec to po co fotografia wojenna, po co na Haiti kamery, aparatay... tak mozna w kolko.

  7. #37

    Domyślnie

    Rozumiem, że każdy ma tutaj swoje zdanie, aczkolwiek nie rozumiem porównania użytkownika "amadeusz" do obsranego, czy zarzyganego dziecka ,ale cóż, nie każdy rozumie pojęcie jakim jest cud narodzin, jaki przesył niesie to zdjęcie i jak wielkie emocje. Uważam także, iż tak jak już ktoś napisał przedtem, że intymność została jako tako zachowana dzięki takiemu, a nie innemu kadrowi.
    Przyłączam się także do gratulacji, niech maleństwo szybko i zdrowo się rozwija
    Być może ta fotka na FB albo na NK pasowałaby wyśmienicie. Ale nie na forum fotograficznym gdzie oceniamy ZDJĘCIA a nie LUDZI.
    Myślę, że wielu z nas tutaj nie ocenia żadnego człowieka - tylko zdjęcie, moment w jakim zostało ono wykonane - NARODZINY
    Ostatnio edytowane przez Aga09 ; 01-01-2011 o 18:11

  8. #38

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pinquin Zobacz posta
    Bo to jest cud narodzin.
    Świetny argument na temat zdjęcia Ten cud to naprawdę codzienność w ludzkim świecie

    Cytat Zamieszczone przez Krool71 Zobacz posta
    "Patrz człowieku, tak wyglądają narodziny. Tak wygląda PRAWDZIWE życie - jego początek."
    Dwója z biologii

    Cytat Zamieszczone przez Aga09 Zobacz posta
    nie każdy rozumie pojęcie jakim jest cud narodzin, jaki przesył niesie to zdjęcie i jak wielkie emocje.
    Tak, kolega powyżej opisał ten cud - nie ma i nagle jest - o cud

    Większość nie potrafi oddzielić fotografii od aktu narodzin, tym bardziej dziwne, że to forum fotograficzne. Najciekawsze jednak jest to, że dla wielu narodziny to jakiś nieznany mechanizm zwany cudem

    Fotka jest dobra ale na inny portal.
    red light, dark room...

  9. #39

    Domyślnie

    Świetny argument na temat zdjęcia Ten cud to naprawdę codzienność w ludzkim świecie
    W codziennym świecie - owszem, ale nie dla autora zdjęcia .

  10. #40

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Amadeusz Zobacz posta
    Fotka jest dobra ale na inny portal.
    A z tym stwierdzeniem się nie zgodzę. To jest portal o fotografii a te
    zdjęcia są naprawdę fajne (szczególnie biorąc pod uwagę emocje jakie musiały targać autorem).

    Fotki oddają wszystko co dzieje się po porodzie - jest brudno, krwawo, dla niektórych obrzydliwie i "śmierdzi", ale wszyscy dookoła są szczęśliwi

    Czy zauważyliście, że jak ktokolwiek ogląda takiego maleńkiego pomarszczonego "ufoludka" co dopiero przyszedł na świat, to mówi "Jaki śliczny/śliczna"?
    Tak tez jest z tymi fotkami

    Jak już inni pisali narodziny wyglądają "troszeczkę" inaczej niż na filmie.
    D300+ N 18-200 VR + N 50 1.8 + SB-900

Strona 4 z 5 PierwszyPierwszy ... 2345 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •