Cytat Zamieszczone przez swider Zobacz posta
Klasyczny przykład. Takiemu streetowi (piszę w odniesieniu do konkretnej fotografii) mówimy stanowcze i wyraźne -- NIE. Są zdjęcia, które jak najbardziej można robić z pozycji obserwatora, ale są zdjęcia gdzie bezpośredni kontakt z osobą fotografowaną jest wskazany czy wręcz obowiązkowy. Zaprezentowane zdjęcie należy zdecydowanie do tej drugiej grupy.

Drugie pytanie jakie nasuwa się oglądając tą pracę to: Dlaczego tak bardzo oszpeciłeś ten obrazek? On został najnormalniej w świecie zniszczony.
Dobrze, że nie jesteś w jury konkursowym......ludzie znienawidziliby Ciebie natychmiast )))
Tak jak pisałem, nie miałem odwagi napastować tego kaleki swoim aparatem. Jakoś potwornie żal mi się zrobiło.
A dlaczego kolega twierdzi, że oszpeciłem to zdjęcie ?
Kolega widział oryginał ?