Sven: strasznie sie miotasz.
Pokolei:
- 85/1,2 Canona to szczyt snobizmu nie poparty w ogole jakoscia w zakresie f:1.2 - 2.8
Daj sobie spokoj - to szklo to masochizm w czystej postacui bo jego zdolnosc rozdzielcza i kontratowa przy 1,2 jest tragiczna!)
- 85/1,4 Nikona - wart kazdych pieniedzy (choc cena absurdalna). Nie wiem dlaczego twierdzisz, ze jest wolniejszy od 1,8...? Jesli na podstawie testow to odrzuc je. Mialem oba szkla i szybkosc AF jest identyczna albo niezauwazalnie rozna.
- 85/1,8 - rewelka optyczna, slabosc mechaniczno-odpornosciowa. Za te pieniadze to doskonaly wybór. Mailem dwa i za kazdym razem wspaniale efekty. Bokeh na najwyższym poziomie.
- 135 DC - jakas dziwna nikonowka hybryda rodem z kiepskiego serialu. Po co to zrobili nie wiadomo. Kto tego uzywa? Nie wiadomo. Po co sztuczne rozmywanie przedplanów - nie wiem!? Daruj sobie takie wynalazki. Szkoda kasy!
Generalnie. Jesli masz analoga to 85 da ci blizszy kontakt z modelem i lepiej pasuje do wnetrz. 135mm to juz dosc spore odejscie i problemy z plytka głębią - czasami za płytką.
Ja proponuje 85/1,8 i bedziesz zadowolony. Jesli cie stac na 1.4 to polecam.
Z Canona jedynie 135/2L - rewelacyjne szklo. Moim zdaniem jedno z najostrzejszych portretowych. Zaden nikon w tej ogniskowej nie podskoczy![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami