Czy zakup szkła na M42 ma sens np.Carl Zaiss 50f/1.8.Nigdy nie korzystałem z M42 jakie są niebezpieczeństwa np,z mocowaniem szkła do puszki i jak z jakością fotek.Pozdrawiam
Szukaj
Czy zakup szkła na M42 ma sens np.Carl Zaiss 50f/1.8.Nigdy nie korzystałem z M42 jakie są niebezpieczeństwa np,z mocowaniem szkła do puszki i jak z jakością fotek.Pozdrawiam
Na pewno będziesz miał problem z tym, że obiektyw nie będzie ostrzył na nieskończoność. Są co prawda przejściówki z soczewkami, ale czy działają, i jak działają, no i oczywiście jak odbija się to na jakości nie będę się wypowiadał, bo zielonego pojęcia na ten temat nie mam![]()
D100 + grypa + S 18-50 DC D + N 18-200 VR + N 70-300 VR + N 50 1.8 D + SaBinka 800
Witam!
Ja mam Pentacona 135/2.8, z tym że nie kupionego, tylko został mi z czasów Praktiki. Przejściowkę mam bez soczewki, ale mnie to nie przeszkadza, bo używam głównie do portretów (rodzinnie, nie zawodowo), jak czas ma i modelka, i ja. Z puszkami od d200 w górę działa pomiar światła. Ostrość da się ustawić w każdej puszce a jakość obrazu jak dla mnie bije na głowę wszystkie zoomy i słabsze szkła z AF. Przesłonę ustawiamy ręcznie po ustawieniu ostrości. Ja i tak robię zwykle na pełnej dziurze.
Z puszką bez pomiaru światła można zupełnie dobrze focić używając lampę i pomiar światła TTL, który działa.
Nie wygląda, żeby w puszce miało się coś popsuć od używania przejściówki (mnie w d300s niepokoi tylko dżwigienka od mechanicznego odczytu przesłony - boję się, że się uszkodzi jak się zakłada przejściówkę, ale mam nadzieję że nie).
Nie umiem tylko odpowiedzieć, czy się opłaca kupować takie szkła, ale widząc ich ceny i znając jakość, wydaje mi się że tak, ale trzeba się liczyć z tym , że nie są to szkła do zdjęć "na tempo".
pozdrowienia!
Nie pomoże sprzętu kupa, jak fotograf d...a...
Konwerter do M42 nie sięga do dzwigni sterowania przesłoną , więc jeżeli po wkręceniu do konwertera obiektywu M42 w odpowiednim miejscu nie wystaje żaden element poza konwerter to brak obaw.
dobrym, ale ciezkim realizacji pomyslem jest kupienie szkiel juz gotowych, lub do przejustowania.
Mam takiego sonnara m42, ktory zostal; przejustowany i mozna go spokojnie uzywac z przejsciowka bez soczewki, a wtedy lapie nieskonczonosc.
Jak to sie robi - nie pytaj - nie wiem. chodzi mi o samo justowanie szkla. Tu masz watek, w ktorym sa spisane szkla, ktore mozna przejustowac, aby dzialaly z nikonem bez soczewki.
Mozesz jeszcze sie zastanowic nad ewentualnym zakupem stalek, ktore juz maja bagnet n...
Mialem kiedys przejsciowke z soczewka - jakos milo tego nie wspominam - niestety jakosc obrazka mi nie odpowiadala - bardzo szybko to sprzedalem...
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Justowanie, z tego, co mi tłumaczono kiedyś, polega na zmianie pozycji tylnej soczewki. A nie w każdym obiektywie da się to zrobić, bo w pozycji, w którym będzie prawidłowo ostrzył lustro będzie haczyło o tę właśnie soczewkę.
D100 + grypa + S 18-50 DC D + N 18-200 VR + N 70-300 VR + N 50 1.8 D + SaBinka 800
Hm. Przecież zaraz obok są wątki-kobyły o m42 w Nikonie. Wystarczy poczytać (teraz święta, więc akurat będzie na to czas![]()
24355050508080135105200...
www.jswierad.pl
Jeśli autor wątku mi pozwoli, to zapytam:
Mam Kirona 80-200/4, który do 135mm ostrzy ok, a dalej coraz gorzej i na 200mm już całkiem źle. Ma on teraz mocowanie Nikona - czy znaczy to, że kiedyś był M42 ? Czy ten obiektyw da się wyjustować na nieskończoność ? Czy w moim D700 nie będzie lustro zawadzało o tylną soczewkę ?
Dziękuję za odpowiedzi.
Pzdr.
D700 + N24-70 + N80-200D ED + N70-300VR, SB-900
Przemieszczanie tylnej soczewki zmienia charakterystykę optyczną obiektywu. Jest kwestią otwartą czy pogorszenie tym sposobem obiektywu jest mniejsze czy większe od dodatkowej soczewki. Zmiana długości korpusu np w Jupiterze 135/3,5 nie powoduje naruszenia optyki. Wykorzystuję obiektywy Zuiko OM (stałki) do trzech aparatów jakie posiadam. W tej sytuacji zmiany w obiektywach nie wchodzą jako ewentualność. Obiektywy w konwerterze z soczewką ( dla małych dystansów wyjmowalną) w D90 dają efekty porównywalne z zastosowaniem w E-510 przy użyciu konwertera bez soczewki. A Olympusy 4/3 wyjątkowo dobrze współpracują z manualnymi szkłami.
Od prawie roku używam adaptera M42 z soczewką i nie mam mu nic do zarzucenia, do tego przypinam Helios 58mm f/2, Mir 37mm f/2.8 i Industar 50mm f/3.5. Myślę nawet nad zakupem kolejnego adaptera, by zaadaptować go na tiltshifta, już widziałem samoróbkę, a i ręczna zabawa z nieprzypiętym szkłem wygląda obiecująco, trzeba będzie tylko zmienić soczewkę...
Skontaktuj się z nami