Witam mam taki problem.Zaraz mnie pewnie wszyscy zjadą ale ja już nie wiem o co chodzi .
A więc posiadam aparat nikona D90 z 18-105 ,dostałam go w prezencie.Nie bardzo znam się na fotografii no ale jak już się dostało to postanowiłam sie czegoś dowiedzieć,Przeczytałam instrukcje obsługi ,coś pokombinowałam .
Po takim aparacie spodziewałam się czegoś lepszego niż mi wychodziło .Początkowo zganiałam to na mój brak wiedzy i umiejętności .A więc do sedna ,kolorystyka na zdjęciach jest marna,zero w niej wyrazu jest blada ,nie naturalne,matowe.
Czy to wina obiektywu czy aparatu ,pewnie zaraz ktoś się mnie doczepi ,słusznie można pomyśleć ,że to moja wina ,też tak myślałam dopóki nie spotkałam się z innym posiadaczem takiego samego sprzętu i zrobiliśmy zdjęcia w tym samym miejscu i czasie tego samego obiektu i nawet w trybie auto różnica była masakryczna .Chciałabym jednak nie musieć za każdym razem maksymalnie retuszować kolorystyki na komputerze.
A więc co to może być wina obiektywu ,korpusu czy to jakieś ustawienia ????
proszę pomóżcie mi .
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami