Ja od tygodnia po wielu latach przerwy ponownie piję kefir własnej produkcji dzięki kaukaskiemu grzybkowi kefirowemu .
Postanowiłem wam o nim przypomnieć w epoce gdzie mleko przypomina wodę a jogurty i kefiry to czysta chemia .
Mam alergię w tym i pokarmową może ci którzy nie mogą pić dziadostwa ze sklepu poczytają i skorzystają .
Czy ktoś jeszcze pije kefir własnej produkcji ?
Jeśli będziecie szukać w google często kaukaskie grzybki kefirowe nazywane są grzybkami tybetańskimi