Szuflada niestety (kontuzja kolana na dobre unieruchomiła mnie na dłużej) Pogoda za oknem wprost wymarzona do focenia-pełnia zimy na Wyspach. Przyczyna wstawienia tego zdjęcia też raczej przykra. Dzis rano Sylvester, wsiadł w samochód i wrócił do Polski. No i z kim ja teraz na szalone nieplanowane plenery będę wyskakiwał
Sylvek-serdeczne dzięki za wszystko. Powodzenia i nie daj się... Jakby co to wiesz -miejsce zawsze czeka na Ciebie..
Miejsce już chyba dobrze tu na Forum znane. Pulpit Rock w Portland. Nasz ostatni wspólny wypad...
Ten ludek tam w PD to Sylvek-nie wiem jakim cudem się wtarabanił w kadr. No ale teraz-jak znalazł.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami