Rabpop właśnie ja przeważnie focę raperów, a tam raczej statycznie... Sofę bardzo lubię, więc też poszłam i już coś się działo

Wybieram na co chcę iść, mój pracodawca kontaktuje się z artystą, bądź klubem i wchodzę na zasadach fotografa, ale i zwykłego fana zespołu. Jednakże zawsze się pytam menago artysty, albo samego artysty, czy mu nie przeszkadzam na scenie, czy lampa nie przeszkadza, dogaduję się, "badam teren"

Na koncercie Eldo powiedziano mi, że nie mam używać lampy, ale byłam zmuszona, focąc mając artystów z boku (+pierwszy koncert) światło było fatalne. Nikt nie miał pretensji. Na Sofie np powiedzieli, żebym nie wchodziła na scenę, ale kultura publiczności była tak wysoka, że mogłam swobodnie przemieszczać się przed sceną co dało fajny efekt.
Jestem raczej typem osoby nieśmiałej, co niestety nie jest zbyt dobre, bo bez ryzyka...nic nie ma. Ale może do tego dojrzeję

Skontaktuj się z nami