Świetna fota.
Może dodam coś w kwesti długich czasów i samotnych motywów.
Sam poczyniam takie również,ale zdaje sobie rownocześnie sprawe że tego rodzaju fotografia może bardzo łatwo usidlić na długo...
Bardzo jest to uzależniające i cięzko pózniej od tego się choć trochę uwolnić myślę-jest(było) tu Kilku na forum którzy tego nie potrafią(jedni z wyboru,drudzy z niemocy)
Niemniej sądze że zawsze będzie mnie ciągnąć do takich przedsięwzieć-a dlaczego?Ano dlatego, że uczucia i doznanie towarzyszące takiemu pełnemu prawdziwej samotności,pełnego oddechu,nadziei wysłanej pustką ambientowej czaso-przestrzeni wypadu są bezcenne(po to jeżdzę na plenery)-jedne z niewielu które zostały nam po Starej Klasycznej wielotysiącletniej Erze.Nadchodzi zupełnie inna jakość człowieka,człowieka który wie wiecej, niż potrzebuje wiedzieć-to zagłusza i czas i przestrzeń i nie pozwala obcować z naszą Matnią.
Zabija w nas zwierzęcy zew natury...
Z pogańskim pozdrowieniem dla Nemetha i reszty rzeszy.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami