Szukaj
Troszkę za monotonne kadry robione z jednego miejsca, skupiłeś się wyłącznie na Muńku na przecież nie tylko on tworzy zespół, kupuje tylko 2 dobry kadr i interesujące światło
taki urok koncertówek. to nie studio i sesja z dziewczyną, nie ustawisz sobie światła, focisz z miejsc dostępnych, często w dziwnych pozycjach.
na 1, 3, 4 widać jak była oświetlona reszta zespołu, na Muńka szły dwie czołówki. oświetleniowiec był z tlove.
dzięki za opinię.
Te jechane od dołu dla mnie odpadają w przedbiegach. Taki urok koncertów - że trzeba się napracować![]()
Czy możecie amatorkę poinstruować jak ustawić aparat, żeby zdjęcia koncertowe wyszły? Bardzo proszę, boję się że będzie za ciemno, że zabraknie ostrości,że poruszone, że kadry nie takie... nie chcę walić lampą, boję się, żeby nie były płaskie...
Poinstruuje mnie ktoś?
A nie mam już za dużo czasu, żeby poszukać na forum.
Mam d90+ 18-105f 3.5-5.6 G ED +70-300 f/4.5-5.6 G+50/f 1.4G
całkiem zielona
większość koncertówek są jechane od dołu. czasem inaczej się nie da. scena w opolu ma 30-40 cm wysokości, 'fosa' ma szerokość 50 cm, trzeba się w niej zmieścić kucając, nie wyobrażam sobie cały koncert focić na stojąco, przeszkadzając ludziom, którzy zapłacili by się bawić i cieszyć muzyką. kilka razy można wstać na chwilkę, tudzież focić na ślepo z ręką w górze. w takim krakowskim studio fosa jest równie wąziutka, tylko że scena wyższa i nie ma bata by nie zrobić foty 'jechanej od dołu', tak samo w eskulapie w poznaniu, wiatraku w zabrzu, wrocławskiej kultowej i wff. takie są realia klubów w polsce, że jeśli foci się z fosy to w 8 na 10 przypadków będzie z dołu.
coroner - patrz post #3
co do porady, to w d90 można bez obawy focić na iso1600. moja d80 daje radę, to nowsza konstrukcja tym bardziej. koncertówki nie muszą być obrazkami jak ostrymi jak żyleta i gładkimi jak pupcia niemowlaka.
Skontaktuj się z nami