No tak, róż się Wam nie podoba


. Ale chyba rację macie.
Niebo uważam za akceptowalne, ale w niektórych miejscach na podłodze faktycznie zbyt dużo się go wkradło.
Nie pozostaje nic innego jak pięknie ukłonić się w pas i podziękować za zwrócenie uwagi

.
Co do kadru to uważam, że jest dobry. Oczywiście nie każdemu musi się podobać, jak zawsze zresztą

.
Okoliczności przyrody monotonne, no pewnie , bo jak pisałem na wstępie późnojesienne. Trudno żeby gruszki na brzozie były

. Ale miejsce warte do zaatakowania. Myślę, że zimą będzie trudno, ale wiosną, przy pięknych, świeżutkich kolorkach i zachodowym lub wschodowym światełku może być bardzo ciekawie. Obiecuję, że wrócę tam i pochwalę się (jak będzie czym, oczywista

).
Podziękował pięknie za wizyty i komentarze

.
P.S.
A taki był ładny, ten różowy 


.
Skontaktuj się z nami