Nie w tym rzecz. "Stawka..." skończyła się idealnie do stworzenia kontynuacji. Wojna była na ukończeniu, główni bohaterowie żyją, walka wywiadów nasila się.
Dzisiaj to już nie ten czas. Kino okupuje zmodyfikowany Bond, roboty, komputery.
Dodatkowo Kloss jest dla większości widzów (młodych) czarno-białą starocią /oby ktoś nie wpadł na pomysł podkolorowania taśmy filmowej/.
Ja poznawałem TV na klasyce dwóch Janków, Marusi, Szarika, Stirlitza i teatru Kobry![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami