Close

Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Podwodne stwory

  1. #1

    Domyślnie Podwodne stwory

    1.

    2.


    3.

    4.

    Kilka fotek z przechadzki po Akwarium Gdyńskim z D700 + N24-70. Zaczyna się robić zimno, więc może kogoś zachęcę do wizyty w tym ciekawym miejscu

    Jeśli ktoś lubi temat, to jeszcze kilka na blogu:
    http://blog.krawcywizerunku.pl/?p=1399

    Ponieważ kiedyś podejrzeli je akwaryści, namówili mnie do napisania paru słów o technice wykonania, krótki poradniczek trafił na ich forum, teraz jest też na blogu ..o ile to się komuś przyda to zapraszam.

  2. #2

    Domyślnie

    Uwielbiam podwodne stwory.Super secik,poza nr.1...
    Pozdrawiam
    Andrzej.

  3. #3

    Domyślnie

    Ośmiorniczka pięknie zapozowała, odrazu widać że stoi wyżej na drabince ewolucji. Reszta też fajna.

  4. #4

    Domyślnie

    Dziękuje. Muszę przyznać że do ośmiornicy musiałem podejść drugi raz, za pierwszym zwinęła wszystko co miała w kłąb i wisiała bez ruchu w rogu w nieskończoność.

  5. #5

    Domyślnie

    I jak widać opłacało się.

  6. #6

    Domyślnie

    Ładna jakość zdjęć. Przyjemnie się ogląda. Stworzenie z mackami rzeczywiście przednie wyszło.

    Ja dodam jeszcze w kwestii technicznej, że obiektywy 85mm nie dają zbyt ciekawego powiększenia niestety, choć można rozważyć użycie Sigmy 85/1.4 HSM - w miarę sensowna cena i silniczek. Być może warta wypożyczenia, bo kupno do przyrody bez sensu, a do portretu jeszcze nie wiem. 50-tki z napędem SWM i HSM też powinny dać tu radę. Ja kiedyś z doskoku i bez przygotowania merytorycznego fotografowałem (zestawem D80+70-200 chyba) oceanarium w zoo - na 1/60s skrzydlicę daje się od biedy złapać, ale błazenkowi już nie dałem rady. Natomiast w domowym akwarium sprawdziłem, że małe liczby przysłony jakoś słabo się sprawdzają - bardzo spłycają obraz, ryby tracą on na przestrzenności. Mowa o małych rybkach i obiektywie makro (testowałem bodajże Sigmę 70-300 w trybie tele). Możliwe, że przy krótszych ogniskowych efekt nie byłby tak radykalny. No ale ja tylko jakieś tam próby robiłem, powalczę jeszcze kiedyś z tym tematem na pewno... bogatszy w Waszą wiedzę.

  7. #7

    Domyślnie

    Jeszcze raz dzięki za opinie.
    W kwestii technicznej kolega Mosad wzbogaca moje wypociny z bloga. Miałem tam wynurzenie odnośnie ogniskowej w okolicach 70 albo 80 i westchnienie do 85tki, zaraz po tym ją nabyłem (wersję f1,4 AF D), zreflektowałem się co do sprawności AF i poprawiłem wtedy tekst akwarystom.
    Druga kwestia - podejrzewam, że wydłużenie ogniskowej i otwarcie przysłony mogłoby nie dać fajnego obrazu właśnie z uwagi na duże spłycenie głębi ostrości. No i odległość minimalna ostrzenia wspomnianej 85tki byłaby niewygodna.
    Dodam tylko, że wszystkie fotki zrobiłem N 24-70/2,8, nawet w trakcie drugiego podejścia, kiedy 85ka 1,4 leżała już w domu. Ten zoom uważany jest za szybko-ostrzący, a naprawdę z niektórymi rybami trzeba było się tak napocić że hej. Niektórym nie dałem rady.
    Murena jeszcze za swoje oberwie, wije się stwór po całym akwarium, a człowiek chcąc utrzymać równoległość względem grubej szyby ma już dość po krótkiej chwili...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •