Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 41

Wątek: Rozdzielczość

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Wracając - w domenie cyfrowej obrazy rastrowe mają wyłącznie wymiary (wymiary, nie rozdzielczość) w pixelach. Dodatkowe w cm, calach, mm, metrach są jedynie symulacją rzeczywistości - np. w programach do składu publikacji, które symulują wygląd strony.

    Nie wiem, jak można tego nie rozumieć. Zresztą Stig już tłumaczył.

    CO do tzw. 'czasu przerzucania' o jakim mówi deFresz - nie inwestuję nic. Obrabiam w LR - więc baza uaktualnia się podczas pracy i obróbki, którą i tak wykonuję. Jak skończę, raz na dwa, trzy dni wciskam na obudowie dysku guziczek, a potem idę spać, albo pływać albo cokolwiek - a program backupujący robi mi backup według zasad, jakie mu dałem rok temu. Wszystko: nefy, psdki, co znajdzie w odpowiednich katalogach.

    W tej sytuacji uznaję pytania o jakąś 'inwestycję czasową' za jakieś bezsensowne trucie. Nic nie wnoszące czepialstwo, w dodatku fatalnie nietrafione.

    Jeśli idzie o cały management - używam LRa i spośród ok. 65 tysięcy plików znajduję interesujące mnie zdjęcie w jakieś 30 sekund, jeśli tylko wiem, co na nim było, plus pamiętam parę szczegółów (czy dominował jakiś kolor i jaki, czy jest raczej b&w, jakim szkłem było robione, jaki format - kwadrat czy prostokąt - i mniej więcej z którego roku). Tyle mi starczy.

    A to wystarcza mi do całości managementu wszystkimi moimi zdjęciami: możność znalezienia szybko konkretnego zdjęćia, a także dowolne manipulowanie zbiorami, czyli np. grupowanie według różnych kryteriów dynamicznych lub nie (np. wszystkie robione fishem z lipca 2004 lub wszystkie czarnobiałe kwadraty zrobione 12-24 nie starsze niż 3 miesiące), a także - co jest ważne - bez kryteriów (np. wszystkie panny, które mi się podobają, obojętne czym, kiedy i jak zrobione), warunki logiczne przy grupowaniu, i tak dalej, i tak dalej. Mając takie możliwości - w kwestii managementu nie brakuje mi niczego.

    I przekonałem się o jednym - nigdy więcej żadnych płyt DVD lub CD. Masakra! Wolę mieć jeden dysk więcej, niż żonglować pudełkami i martwić sioę, czy dadzą się odczytać, czy nie.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  2. #2

    Domyślnie

    "amatorskie wykorzystanie" 2000-5000 zdjęć rocznie - 10% nadaje się do "czegokolwiek" z tego jeszcze połowa okaże się do ...., czyli 200 zdjęć rocznie nadaje się do pokazania/obrobienia - zawiało optymizmem bo wątpię że będzie aż tyle, wszystko - rawy i te obrobione można zmiecić na 1 dysku i kopię "tych dobrych" na drugim mniejszym i tak przez 3 lata, a potem kupuje się nowy 2 razy większy dysk. oczywiście rozumiem że niektórzy potrafią zrobić 1000 w jedno popołudnie ale wtedy automatycznie uzysk (zdjęcie do pokazania/obrobienia) zmniejsza się do 1% (albo i mniej) i warto kasować już na karcie w plenerze. i nie opisuję tu swoich doświadczeń - to tak z obserwacji natury piszę.
    Jestem szumofobem. S50F1.4A

  3. #3

    Domyślnie

    A nie obawiacie się, że jednak twarde dyski są zbyt podatne na skasowanie? Ja wiem, że CD i DVD są upiornie wolne, ale za to chyba jednak pewniejsze... Piszę to jako kompletny amator i pytam poważnie.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anrom Zobacz posta
    A nie obawiacie się, że jednak twarde dyski są zbyt podatne na skasowanie?
    Na skasowanie, powiadasz? A kto normalny kasuje swoje archiwum? Poza tym zadne archiwum nie ma sensu, kiedy w jednej kopii, stad -- rowniez "problem kasowania" -- eliminuje sie, trzymajac dane na drugim nosniku.


    Cytat Zamieszczone przez anrom Zobacz posta
    Ja wiem, że CD i DVD są upiornie wolne, ale za to chyba jednak pewniejsze...
    Mylisz sie. Prawdopodobienstwo padu CD czy DVD jest znacznie wieksze niz dysku twardego. Co prawda tracisz wtedy znacznie mniej danych, ale jednak tracisz.
    D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
    www.SALDAT.pl

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anrom Zobacz posta
    Ja wiem, że CD i DVD są upiornie wolne, ale za to chyba jednak pewniejsze...
    Zdecydowanie mniej pewniejsze. Nagrasz coś na dysk twady, schowasz do szafy i po 10 latach (zakładając, że nadal masz kompa z SATA) bez problemu odczytujesz. Z płytami CD/DVD może być problem już po paru latach (mówimy o płytach "wypalanych" na domowych nagrywarkach).
    Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
    F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5

  6. #6

    Domyślnie

    Niestety dyski tez padaja (znam to z autopsjii 1 TB LaCie z pelnym archiwum pooooszedl), ale nie zmienia faktu ze jak padnie dysk to zmniejszone pliki tez polecą.
    D90, Samyang, Tamron, Tokina, Nikkor
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  7. #7

    Domyślnie

    A ja gdzieś wyczytałem "mądrość". Chodziło mniej więcej o to żeby robić ile wlezie, bo to w sumie niezła nauka, ale "kasuj bez litości".

    Igor Strawiński powiedział:
    "Udoskonalenie poprzez eliminację opiera się na trudnej sztuce wyboru. Tylko najwytrawniejsi gracze wiedza które karty odrzucić."
    D800

  8. #8

    Domyślnie

    1. Zastanawiam się jakich to płyt CD i DVD koledzy używają do nagrywania skoro padają wam po paru latach. Włąśnie przed chwilą wsadziłem do nagrywarki płytę CD z nefami sprzed niemal dokładnie siedmiu lat i widzę dokładnie to samo co przed siedmioma latami, żadnych zmian. Trzeba używać dobrej jakości płyt (akurat to mam na Sony, ale mam też na Kodakach DVD Goldach i Fuji Photo, wszystko czyta się jakby było nagrane wczoraj) i nagrywać przy niskich szybkościach (12-16x).
    2. Żeby być szczerym - i tak większość zdjęć trzymam na zewnętrznych twardzielach, bo tak wygodniej i szybciej; na płytach tylko surowe nefy (i to nie wszystkie).

  9. #9

    Domyślnie

    CD mają inną gęstość zapisu - dlatego mnie też wszystkie starocie z CD się czytają. Włóż sobie płytkę DVD sprzed kilku lat, zobaczymy, czy też będziesz się uśmiechał.

    Problemem CD jest też pojemność: 700 mega, czyli żałośnie mało. No i oprócz problemów logistycznych (jak przeszukać 200 płyt CD) są problemy lokalowe: jak te setki płyt przechowywać? Gdzie składować? A teraz porównaj ile miejsca zabierają 2 dyski po 1 Tera - nie mówiąc już o tym, że jak łatwo się je przeszukuje...

    No i jest jeszcze cena: dysk jest dużo, dużo tańszy za jednostkę pojemności...
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  10. #10

    Smile

    Włożyłem też dvd (także Sony się nazywa), z września 2004. No i uśmiech mam na twarzy, bo wszystko widzę, nic z płyty nie zniknęło. Płyty dvd starałem się nagrywać też najwolniej jak się dało, zdaje się, że zwykle przy 2.4x, chociaż teraz mam nagrywarkę (a może zależy to od płyt, taką wartość min. podaje mi program), która to minimum ma na 4x. No i płyty muszą byc przechowywane w odpowiednich warunkach bez dostępu światła uv. Ale jak wyżej napisałem, i tak wszystko mam na HD, a na CD i DVD tylko backup nefów.
    Ostatnio edytowane przez markB ; 31-12-2010 o 03:02

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •