Witajcie,
Z dnia na dzien zblizaja sie nieustajacym krokiem Mikolajki oraz Swieta Bozego Narodzenia. Tak jak nigdy, w tym roku siedze i mysle i mysle i.... jeszcze mysle ale nic nie wymyslilemco za prezenty kupic najblizszym! Najgorszy problem mam z rodzicami
Moze podsuniecie mi jakis pomysl?
A Wy jak sobie radzicie z takim fantem? Idziecie do sklepu i kupujecie to co wpadnie w oko czy planujecie z gory? Macie juz jakies pomysly?
Pozdrawiam
S
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami