Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: sony alpha a55

  1. #1

    Domyślnie sony alpha a55

    Witam,
    Ostatnio rozważam zakup dłuższego obiektywu do d40, lecz zaczyna mi po głowie chodzić myśl żeby kupić aparat który ma więcej pól autofocusa.
    Czytając różne porównania sprzętu trafiłem na informację o Sony Alpha SLT-A55V.

    Pytanie co o tym sądzicie aparacie i czy wart jest tych pieniędzy?

    Pozdrawiam
    Przemo

  2. #2

    Domyślnie

    Witam,
    Moim zdaniem powinieneś zapytać o ten korpus na forum Minolta/Sony, tam prędzej uzyskasz odpowiedź.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez smrolu Zobacz posta
    Pytanie co o tym sądzicie aparacie i czy wart jest tych pieniędzy?
    Obecnie? Absolutnie nie jest, naszpikowany marketingowym bełkotem (polecam wątek o a33/55 na KKMie) ale ma kilka fajnych gadżetów jak choćby panorama i sprawny tryb AFa w filmowaniu. Pola AFa owszem ale jak go sprawdzałem w sklepie na moim chodzącym dwulatku, to nie wyrabiał z lampą hvl-58 na wszystkim poza trzema centralnymi polami, umieszczonymi w pionie. Fajny, mały na wycieczki i "do torebki", cena co najmniej o tysiaka zawyżona ale to moje subiektywne zdanie. Acha, elektroniczny wizjer nie nadąża za obiektem w ruchu w ww. warunkach i rozjeżdżają mu się kolory, do tego kiepski akumulator. Generalnie fajny kierunek ale wymaga dopracowania. Poza ww. wadami dla mnie reszta na plus.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez smrolu Zobacz posta
    Witam,
    Ostatnio rozważam zakup dłuższego obiektywu do d40, lecz zaczyna mi po głowie chodzić myśl żeby kupić aparat który ma więcej pól autofocusa.
    Czytając różne porównania sprzętu trafiłem na informację o Sony Alpha SLT-A55V.

    Pytanie co o tym sądzicie aparacie i czy wart jest tych pieniędzy?

    Pozdrawiam
    Przemo
    Chyba lepiej nie. Wygląda co prawda na to że seria A33/55 i modele A580/560 to pierwsze Sony z w miarę sensownie działającym AF, ale chyba lepiej trzymać się Nikona. Sony A33/55 mają wsadzone na stałe bezsensowne półprzepuszczalne lustro które powoduje że zawsze traci się część światła.

    Skoro chcesz więcej pól to może poszukaj używanego D80, albo lepiej D90?
    Oprócz AF zyskasz silnik w korpusie i o wiele lepszy wizjer niż D40.

  5. #5

    Domyślnie

    Ok. Dzięki wszystkim za informacje.. jednak zostanę w takim razie przy nikonie.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez smrolu Zobacz posta
    Ok. Dzięki wszystkim za informacje.. jednak zostanę w takim razie przy nikonie.
    Jeśli już zmieniać na Sony, to jeśli Twoim priorytetem nie jest filmowanie, to chyba lepszym wyborem byłby A580, tyle że na razie cena jest jeszcze bardziej absurdalna niż A33/55, bo to body na poziomie D5000, może ciut lepsze.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MAF Zobacz posta
    Jeśli już zmieniać na Sony, to jeśli Twoim priorytetem nie jest filmowanie, to chyba lepszym wyborem byłby A580, tyle że na razie cena jest jeszcze bardziej absurdalna niż A33/55, bo to body na poziomie D5000, może ciut lepsze.
    Ciekawa teoria.... szkoda, że tylko teoria, MAF miałeś oba w ręku?, robiłeś testy?, bo ja tak !! D5000 odpada w przedbiegach w porównaniu z A580.
    Pozdrawiam GRUPA FOTOKUJAWY

  8. #8

    Domyślnie

    Bawiłem się SLT55, body jest ok (plastik fantastik) - ale za to wygodnie się trzyma.
    Wizjer kamerunowy ma pewna wadę, rozdzielczość jest znośna, natomiast jak rusza się okiem to kolory pływają jak w projektorach DLP.

    Co do filmowania, dla kogoś kto chce "camcorder replacement" SLT będzie lepsze ze względu na AF. Trzeba tez pamiętać o grzejących się matrycach...

    A580
    http://www.alphamountworld.com/revie...nd-ii-combined

    A33
    http://www.alphamountworld.com/revie...lphamountworld
    Ostatnio edytowane przez qbic ; 22-12-2010 o 21:22

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •